Jak długo trzeba pracować w Niemczech, żeby kupić pralkę, telewizor albo pieczonego kurczaka?

· 4.4k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Jak długo trzeba pracować w Niemczech, żeby kupić pralkę, telewizor albo pieczonego kurczaka?

Jak myślisz, jak długo musisz pracować, aby stać Cię było na zakup nowej pralki, telewizora albo pieczonego kurczaka? Odpowiedź znajdziesz w poniższym artykule. Zaspokój głód ciekawości i przeczytaj.

Starsze pokolenie doskonale zdaje sobie z tego sprawę, że rzeczy, które kilkanaście lat temu były luksusem i towarem deficytowym, dziś widzimy w każdym sklepie, a by można było sobie na nie pozwolić, trzeba było pracować nawet kilka miesięcy. Doskonałym tego przykładem jest telewizor. Czy wiesz, że w 1960 roku przeciętny pracownik musiał pracować prawie dwa miesiące (346 godzin i 45 minut), by uzyskać niezbędne pieniądze na zakup telewizora? Tak, tak. Pralka „kosztowała” 221 godzin i 23 minuty czasu pracy, a by pozwolić sobie na odrobinę luksusu w postaci pieczonego kurczaka trzeba było pracować 2 godziny i 11 minut.

Pracujemy mniej, a możemy sobie pozwolić na więcej

Dziś wszystko przebiega znacznie szybciej. Dzieje się tak, ponieważ płace zwykle rosną szybciej niż ceny. Dziś osoba średnio zarabiająca może sobie pozwolić na zakup telewizora po niecałych 24 godzinach pracy, pralki – po 20 godzinach i 1 minucie, a pieczonego kurczaka po 12 minutach. Widzisz różnicę?

Obliczaniem powyższych wartości zajmuje się Instytut Gospodarki Niemieckiej w Kolonii, a naukowcy nazywają ten wskaźnik „siłą nabywczą na minutę pracy”. Wyraża on to, na ile dóbr może sobie pozwolić Niemiec po przepracowaniu określonej ilości godzin, a aktualne dane pochodzą z 2019 roku i pokazują, o ile lepsze stało się nasze życie w ciągu ostatnich 59 lat (badania prowadzone są od 1960 roku).

Co dziś możemy kupić mniejszym nakładem pracy i dlaczego?

Na przestrzeni ostatnich 59 lat widzimy, że urządzenia elektryczne (pralki, lodówki, telewizory) oszczędzają dziś 90% siły roboczej. Przeprowadzona analiza wykazał także dwie kategorie, które dzisiaj wymagają od nas dłuższego nakładu pracy niż 59 lat temu. To miesięczny abonament gazety, na który trzeba było pracować 1 godzinę i 8 minut, a obecnie 1 godzinę i 27 minut. Więcej nakładu pracy kosztuje nas także zakup ryby – 1 godzinę i 13 minut, a kiedyś 55 minut (wynika to z faktu, że wiele gatunków ryb jest już przełowionych lub nie można ich hodować, a to oznacza wzrost cen).

Jednak badanie pokazuje jeszcze inną stronę. Produkty, które dziś wymagają od nas mniejszego nakładu pracy to takie, które można wytworzyć bardziej automatycznie i efektywniej niż w przeszłości. Oznacza to także, że produkty te nie są już wytwarzane przez ludzi lub, że płace ludzi, którzy je wytwarzają wzrosły mniej, niż ogólny dobrobyt. Przykładem tego są wszystkie produkty elektryczne. Po pierwsze są one produkowane na większą skalę niż w przeszłości, a po drugie, ich produkcja obejmuje także kraje azjatyckie, gdzie za wykonaną pracę płaci się niewiele. Oznacza to, że za wzrost naszego dobrobytu płacą inni.

Przeczytaj także:

> Branże, landy, zawody – Porównanie wynagrodzeń w Niemczech. Kto i gdzie najwięcej zarabia?

Zdjęcie: 123rf.com, mariakraynova

Źródło: focus.de 

Informacje o publikacji
Hamburg, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie