Jak Niemcy ratują swoją gospodarkę i dlaczego Polacy mogą na tym ucierpieć?

· 21.2k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Jak Niemcy ratują swoją gospodarkę i dlaczego Polacy mogą na tym ucierpieć?

Panująca epidemia pokazuje, że problemem jest nie tylko koronawirus, ale ożywienie gospodarki w taki sposób, żeby straty były jak najmniejsze. Niemcy dobrze zdają sobie z tego sprawę i szczególnie skupili się na tym, na czym bazuje ich gospodarka - na rękach do pracy.

Na początek specjalna ustawa dla wykwalifikowanych osób z krajów trzecich 

Federalny Urząd Pracy na początku marca poinformował o wprowadzeniu w życie ustawy, umożliwiającej specjalistom z krajów trzecich, podjęcie pracy w Niemczech w trybie przyśpieszonym. Oznacza to, że osoba z odpowiednimi kwalifikacjami, która ma możliwość podjęcia pracy np. w zawodzie lekarza, ma sporą szansę na to, żeby w krótkim czasie pracować w Niemczech. Przepisy te zostały także rozszerzone o inne branże, co znacznie zwiększa możliwości rekrutacyjne i pozyskiwanie rąk do pracy.

Rumuni lekiem na brak rąk do pracy przy zbiorach

18 marca na łamach MyPolacy.de pisaliśmy o problemie rolników z Nadrenii-Północnej Westfalii, których już wtedy gnębił brak rąk do pracy przy zbiorze szparagów. Reakcja Niemiec okazała się w tym przypadku dosyć szybka. W zeszłym tygodniu dzięki Ministerstwu Rolnictwa i Spraw Wewnętrznych oraz pomocy ze strony Stowarzyszenia Rolnictwa, każdy rolnik znajdujący się w trudnej sytuacji, mógł skorzystać z możliwości zatrudnienia Rumunów. Do Niemiec specjalnie wyczarterowanymi samolotami przyleciało ich 1300.

> Praca: Rumuni zamiast Polaków? 1300 z nich wylądowało w Niemczech

Personel medyczny w Niemczech zasilą wykwalifikowani uchodźcy z Syrii

Niemieckie władze zdecydowały się na krok w kierunku personelu medycznego, którego powoli zaczyna brakować. Szeregi lekarzy i pielęgniarek mają zasilić wykwalifikowani uchodźcy, którzy posiadają odpowiednie wykształcenie. W pierwszej kolejności brane pod uwagę są osoby znające język niemiecki. Chęć podjęcia pracy w Niemczech zgłosiło 14 tys. syryjczyków. Obecnie 400 z nich jest w stałym kontakcie z odpowiednimi instytucjami.

> Niemcy mają braki w służbie zdrowia. Chcą zatrudnić 14 tys. lekarzy z Syrii

Zdrowie i rolnictwo - dwa ważne sektory Niemieckiej gospodarki

Świadomość Niemców związana między innymi z obostrzeniami na granicach, które mogą zostać przedłużone oraz strachem innych narodowości przed podjęciem pracy w Niemczech stanowi spore zagrożenie dla gospodarki. Rynek opiekunek, który chętnie był oblegany przez Polki, w tej chwili stoi pod dużym znakiem zapytania. Nie wiadomo także, co będzie z innymi branżami, tym bardziej że w tej chwili ani w Niemczech ani w żadnym innym kraju na świecie nie ma realnej propozycji związanej z odmrożeniem gospodarki. Mimo tego przykład szybkiej reakcji Niemców pokazuje, że Zdrowie i Rolnictwo to sektory, które dla gospodarki Niemiec odgrywają istotną rolę i dlatego działania w tym przypadku zostały podjęte w pierwszej kolejności.

Branża motoryzacyjna również zaczęła się ratować

W krótkim komunikacie prasowym opublikowanym przez portal finanznachrichten.de pojawiła się informacja związana z zamówieniem przez koncern BMW 5000 robotów przemysłowych z firmy Kuka. Wynika z niej, że BMW dokonało zamówienia dla nowych linii produkcyjnych. Wartość transakcji pozostaje nieznana. Roboty mają być wykorzystane przy konstrukcji nadwozia oraz innych technologiach.

> Rekordowy spadek sprzedaży aut w Niemczech

Niemcy szybko reagują tam, gdzie jest to możliwe, ale dla Polaków to nie najlepsza informacja

Ściągnięcie rumunów do Niemiec, zasilanie personelu medycznego syryjczykami czy też działanie na własną rękę tak, jak zrobiło to BMW, może wskazywać na to, że te branże jako pierwsze podniosą się z kryzysu i mogą przyczynić się do tego, że Niemcy jako pierwsi wyjdą z niego cało. Problem jednak pojawia się z rynkiem pracy dla Polaków. Koncern BMW zdecydował się na robotyzację linii produkcyjnej, co może wpłynąć na mniejsze zapotrzebowanie rąk do pracy. Branża zdrowotna do której zaliczają się opiekunowie i opiekunki, również może pokrzyżować plany Polek chcących podjąć pracę w tym zawodzie. Rolnictwo w Niemczech, które jednocześnie przechodzi kryzys i posiłkuje się innymi narodowościami, może za jakiś czas dojść do wniosku, że nie ma odpowiedniej oferty pracy dla Polaków. Te działania pokazują, że Niemcy sprawnie reagują na wewnętrzną sytuację gospodarczą, w miarę dostępnych środków, ale z drugiej strony ktoś w tak ważnych decyzjach może ponieść stratę.

> Niemiecki rząd chce przedłużenia ograniczenia kontaktów do 3 maja

Informacje o publikacji
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie