„Już mi niosą suknię z welonem”, czyli polskie i niemieckie tradycje weselne

· 1.6k odsłon · Skomentuj! · Autor:
„Już mi niosą suknię z welonem”, czyli polskie i niemieckie tradycje weselne

Ślub to jedno z najważniejszych, a zarazem najpiękniejszych wydarzeń w życiu każdego człowieka. Chociaż współczesne wesela łączą w sobie tradycję z nowoczesnością, my skupimy się na tym starszym aspekcie i zgłębimy tajniki tradycji polskiego, ale także niemieckiego wesela.

Mówi się, że „co kraj to obyczaj”, ale w Polsce z powodzeniem można powiedzieć co region t obyczaj”, szczególnie jeśli chodzi o tradycję weselną. Inaczej wygląda ślub na Śląsku, inaczej na Podhalu, a jeszcze inne tradycje pojawią się w środkowej Polsce.

Poloneza czas zacząć

Nie ma polskiego wesela bez błogosławieństwa, które zazwyczaj odbywa się w domu pani młodej, w którym zbierają się wszyscy goście weselni i są świadkami jak rodzice młodej pary, udzielają im swojego błogosławieństwa na nowej drodze życia.

Nieodzownym elementem tradycyjnego polskiego wesela jest także orszak, który dzisiaj wygląda już nieco inaczej, a stanowią go samochody i wynajęte autokary, którymi para młoda wraz z gości udaje się do kościoła, by zawrzeć związek małżeński.

Nie ma ślubu bez płatków róż, drobnych pieniędzy czy ryżu, którymi obsypuje się świeżych małżonków, kiedy ci wychodzą z kościoła. Zwyczaj ten ma przynieść nowożeńcom szczęście.

Po przybyciu na salę weselną nie rzadko następuje powitanie chlebem i solą i tutaj znowu pierwsze skrzypce odgrywają rodzice państwa młodych, to także czas, w którym swoją tężyzną musi popisać się pan młody, przenosząc swoją żonę przez próg, co ma symbolizować zmianę stanu cywilnego.

Pierwszy taniec młodej pary to moment, na który czekają wszyscy goście weselni. Kiedyś nie przywiązywano do niego tak dużej wagi, małżonkowie przytuleni kołysali się w rytm utworu, który wcześniej wybrali, a który prawdopodobnie budzi w obojgu pozytywne skojarzenia. Współcześnie do pierwszego tańca przywiązuje się większą uwagę, młoda para chcąc zaskoczyć swoich gości, bardzo często przed ślubem pobiera lekcje tańca, a na pierwszy taniec tworzy specjalną choreografię.

W trakcie polskiego wesela nie tylko się pije i je, ale także tańczy i bierze udział w licznych zabawach, które dzisiaj zaskakują, bawią, a pomysły wodzirejów czasami budzą niesmak… Z zabaw, które pozostały to na pewno oczepiny, rzucanie welonem lub bukietem ślubnym, a także jedzenie toru i toast.

Hochzeit w wielkim stylu!

Dla Niemca wesele także jest jednym z najważniejszych wydarzeń, dlatego świętują aż trzy dni, tyle bowiem trwa przeciętne niemieckie wesel, ale wszystko od początku.

W czwartek młoda para udaje się do Urzędu Stanu Cywilnego w celu zawarcia związku małżeńskiego. Tradycja mówi, że nowożeńcy powinni wspólnie przeciąć pień drzewa, co ma symbolizować wspólne zmaganie się z problemami. Po dokonaniu formalności prawnych, małżonkowie wraz z gośćmi udają się na uroczysty obiad.

Prawdziwe szaleństwo rozpoczyna się w piątek, kiedy to małżonkowie wraz z przyjaciółmi i znajomymi urządzają huczne tańce z licznymi zabawami. Wszystko jednak w granicach rozsądku, ponieważ trzeba mieć jeszcze siłę na sobotę i ślub kościelny, który ma miejsce w parafii pani młodej. Jest to podniosła i bardzo uroczysta chwila. Przyozdobieniem kościoła zajmują się przyjaciele, którzy za dobrze wykonaną pracę, od pana młodego otrzymują drobne pieniądze. Nie od dziś wiadomo, że Niemcy słyną z porządku i zorganizowania, dlatego taka też jest ceremonia zaślubin, której plan goście dostają przed obrzędem (plan zazwyczaj zawiera teksty ewangelii, pieśni, a także modlitwy, tak by goście mogli czynnie uczestniczyć w uroczystości).

Po uroczystych zaślubinach para młoda także zostaje obrzucona ryżem, który jest symbolem płodności. Mówi się nawet, że jeżeli ziarenko wplecie się we włosy młodej pni, to ta szybko zostanie matką. Potem para zostaje obdarowywana prezentami (najczęściej gotówką), co także pojawia się w polskiej tradycji. Zarówno polskie, jak i niemieckie pary odchodzą od przyjmowania kwiatów, o czym wcześniej informują gości.

Niemieckie wesel odbywa się zazwyczaj w malowniczej scenerii (góry, jeziora, łąki), a pierwszym tańcem powinien być walc. Jednym z najciekawszych tradycji jest noc poślubna, która dla nowożeńców jest próbą siły, ponieważ często muszą oni sprostać wyzwaniom, które postawili przed nimi świadkowie, co może wiązać się np. ze złożeniem łóżka, które jest w częściach, albo ściągnięciem masy balonów, które zalegają na łóżku...

Wytchnieniem od trzydniowego wesela ma być miesiąc miodowy, czyli pierwszy wspólny wyjazd pary jako małżonków…

I ja tam z gośćmi byłem, miód i wino piłem, A com widział i słyszał w księgi umieściłem.

Zdjęcie: CC BY 2.0, flickr.com, autor: Alex Zapata, URL: www.flickr.com/photos/dpalexzapata/13070149195

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie