Lotnisko w Łodzi mierzy wysoko. Czy uruchomi kolejne loty do Niemiec? – Wywiad z Anną Miderą

· 10.3k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Lotnisko w Łodzi mierzy wysoko. Czy uruchomi kolejne loty do Niemiec? – Wywiad z Anną Miderą

Port lotniczy w Łodzi prężnie się rozwija, o czym świadczy uruchomienie nowego połączenia z niemieckim miastem. Połączenia, które cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem pasażerów. Co jeszcze wpływa na atrakcyjność łódzkiego lotniska? Czy szykowane są kolejne, nowe połączenia lotnicze? O to zapytaliśmy prezes portu lotniczego w Łodzi dr Annę Miderę.

Port Lotniczy Łódź im. Władysława Reymonta rozwija skrzydła. Niedawno uruchomiono nowe połączenie z Monachium, które obsługuje niemiecki narodowy przewoźnik Lufthansa, a prezes lotniska dr Anna Midera zdradziła nam, że już prowadzone są negocjacje z kolejnymi przewoźnikami! Czy lotnisko szykuje jeszcze jakieś niespodzianki dla swoich pasażerów?

Zapraszam do przeczytania wywiadu z prezes portu lotniczego w Łodzi dr Anną Miderą.  

nowe połaczenie

Uroczyste przecięcie wtęgi

Michalina Rosner: Kilka miesięcy temu lotnisko w Łodzi uruchomiło nowe połączenia. Teraz niemiecki przewoźnik - Lufthansa lata z Łodzi do Monachium i z Monachium do Łodzi. Czy już może Pani powiedzieć coś o liczbach, statystykach? Czy nowe połączenie cieszy się popularnością podróżnych?

Dr Anna Midera: Połączenie cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Po pierwszych dwóch miesiącach widzimy, że samoloty latają wypełnione prawie w połowie. Zauważyliśmy też, że największy ruch jest na początku i pod koniec tygodnia, co oznacza, że wtedy biznes lata do pracy do Monachium oraz pasażerowie lecą na city break.

Podróżni bardzo dobrze podchodzą do przewoźnika, jakim jest Lufthansa: są zadowoleni z serwisu, obsługi, która dokłada wszelkich starań, podobnie jak nasze lotnisko, żeby pasażerowie byli odpowiednio obsłużeni.  

Lufthansa

Za atrakcyjnością połączenia Łódź-Monachium/Monachium-Łódź przemawia m.in. cena biletu, ale nie tylko. Lot wykonywany jest przecież na komfortowej maszynie. Należy także wspomnieć o krótkim czasie podróży. Co jeszcze może zachęcać przyszłych pasażerów do wybrania właśnie Państwa oferty spośród innych, polskich portów lotniczych?

Mamy doskonałą obsługę i komfortowe warunki. Każdy pasażer może czuć się u nas jak VIP. Podróż z Łodzi do Monachium trwa nieco ponad godzinę. Pasażerowie, którzy przed marcem tego roku latali do stolicy Bawarii, musieli tracić dwie godziny, żeby się dostać do Warszawy. Czyli na lotnisko Okęcie jechali dłużej, niż trwał sam lot do Monachium. Teraz, pasażer lecący z Łodzi, przychodzi na lotnisko ok. godz. 8.30. Spokojnie przechodzi odprawę, wypija poranną kawę i wsiada do samolotu.

Dostrzegliśmy problem zgłaszany nam przez podróżnych, którzy uważali godzinę wylotu z Monachium do Łodzi za zbyt wczesną. Samolot do Łodzi wylatuje o godz. 8, co oznacza, że na lotnisku trzeba być wcześnie rano. Wraz z Lufthansą ustaliliśmy, że od końca października, zmienią się godziny operowania. Samolot będzie wylatywał z Monachium 2,5 godziny później. Pasażerowie będą więc wylatywać z Łodzi o bardziej komfortowym czasie. Ponadto 60 proc. pasażerów, którzy lecą z Łodzi do Monachium, przesiada się na loty transferowe głównie do USA. Dla nich późniejsza godzina wylotu z Łodzi oznacza, że krócej oczekują na połączenia transferowe transatlantyckie.

Anna Midera

Dlaczego port lotniczy nawiązał współpracę z Lufthansą?

Mierzymy wysoko. Lufthansa jest znakomitym partnerem. To jedna z 10 linii na świecie, a jedyna w Europie, która została oceniona pięcioma gwiazdkami przez agencję ratingową Skytrax.

Przez dziewięć miesięcy nie mieliśmy regularnego połączenia z Łodzi do Monachium. Niemiecki biznes oraz polskie firmy współpracujące z biznesem niemieckim, dopytywały nas, kiedy wrócą połączenia. Zdecydowaliśmy o podjęciu negocjacji z linią Lufthansa – poważnym i wiarygodnym partnerem dla biznesu. Lufthansa nie tylko uwierzyła w potencjał Łodzi, który przedstawialiśmy, ale również sama zrobiła badania zapotrzebowania na to połączenie wśród łódzkich firm. Wyniki badań jeszcze bardziej przekonały ich do uruchomienia połączenia z Łodzi.

W czasie negocjacji nawiązaliśmy bardzo ciepłe relacje z zarządem Lufthansy w Polsce. Oparte zostały o wątek muzyczny, czyli piosenkę „Theo, wir fahr’n nach Lodz”, którą w całym świecie spopularyzowała niemiecka piosenkarka greckiego pochodzenia Vicky Leandros. Jest to piosenka, która nawiązuje do Łodzi i wraz z Vicky Leandros podróżuje po całym świecie. To był miły element współpracy między nami a Lufthansą. Ta piosenka odegrała także ważną rolę w promocji Łodzi. W 2009 roku władze naszego miasta przygotowały teledysk promujący Łódź w Niemczech. Film zdobył II nagrodę na targach ITB w Berlinie jako najlepsza promocja muzyczna w Europie.

koncert koncert 2

W jednym z wywiadów wspomniała Pani, dość tajemniczo, że wznowione połączenie do Monachium obsługiwane przez topowego przewoźnika to element strategii, którą łódzkie lotnisko konsekwentnie realizuje. Czy w niedalekiej przyszłości możemy spodziewać się uruchomienia kolejnych połączeń np. z niemieckimi miastami? 

Prowadzimy negocjacje z kilkoma przewoźnikami również przewoźnikami niemieckimi. Takie rozmowy trwają parę miesięcy, a nawet parę lat. Widzimy duże zapotrzebowanie na loty do Dortmundu, czy Frankfurtu. Na pewno ogromnym atutem w rozmowach z przewoźnikami tradycyjnymi, czy niskokosztowymi jest fakt, że łódzkie lotnisko posiada połączenie obsługiwane przez Lufthansę. Dla przewoźników takich jak: Swiss, SAS, czy KLM informacja, że na łódzkim lotnisku operuje Lufthansa, jest dowodem na naszą wiarygodność i zdolność operacyjną. Nie musimy się uwiarygodniać jako partner właściwie przygotowany. Mamy nowoczesny terminal, infrastrukturę lotniczą, drogi startowe, wyposażenie, sprzęty i niczym nie różnimy się od lotnisk europejskich.

Piłka jest w grze i wiele zależy od wyników połączenia do Monachium. Jeżeli będzie sprzedawało się dobrze, to możemy liczyć, że inni przewoźnicy będą zainteresowani zwiększaniem siatki połączeń na rynek niemiecki.

Załoga lotniska w Łodzi

Serdecznie dziękuję za rozmowę.

Z dr Anną Miderą – prezesem Portu Lotniczego Łódź im. Władysława Reymonta rozmawiała Michalina Rosner.

Informacje o publikacji
Bielsko-Biała, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie