Mała czarna

· 1k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Mała czarna

To właśnie niemiecki botanik i podróżnik Leonard Rauwolf jako pierwszy Europejczyk opisał kawę w swoim dzienniku podróży. Po raz pierwszy smak kawy w ustach Niemcy poznali w roku 1673, kiedy to Holender Jan Dantz otworzył w Bremie pierwszą kawiarnię. Kawa wpisana jest również w historię miasta Hamburg. Właśnie tutaj znajduje się największy port przeładunkowy tego towaru. Z Hamburga pochodzi też znana na całym świecie marka kawy – Tchibo.

Kawa szybko zyskała rozgłos i swoich zwolenników w całych kraju. Piciu kawy w wielu niemieckich Kaffehausen towarzyszyły organizowane koncerty. W Zimmermanns Kaffeehaus w Lipsku od 1720, przez kolejnych 20 lat, koncertował sam Jan Sebastian Bach - wielki miłośnik „małej czarnej”. Z jego słabości do kawy powstała “Kantata o Kawie”, opowiadająca o bezskutecznych wysiłkach ojca starającego się odzwyczaić córkę od picia kawy.

Kawa wpisana jest również w historię miasta Hamburg. Właśnie tutaj znajduje się największy port przeładunkowy tego towaru. Z Hamburga pochodzi też znana na całym świecie marka kawy – Tchibo.

W samym mieście znajduje się wiele fajnych i ciekawych miejsc gdzie można w miłej atmosferze rozkoszować się smakiem kawy. Najwięcej jest ich oczywiście w centrum. Starbucks , Balzac's Coffee, Double Coffe, mające całe sieci swoich kawiarni oferują kawę w wielu smakach, z różnymi dodatkami. Również od niedawna sieć McDonalds kusi klientów kilkoma rodzajami kaw w specjalnie, nowo dobudowanych i wydzielonych w tym celu wnętrzach. W bardziej kameralnej atmosferze można napić się oczywiście kawy w jednej z tysięcy kawiarni znajdujących się w hamburskiej metropolii. Najwięcej jest ich w dzielnicach Schanzen oraz Ottensen.

Patrząc również na ulice hamburskiej metropolii widać, że coraz bardziej popularna stała się kawa w wersji „zum mitnehmen”. Ludzie popijają ją wszędzie: w metrze, autobusach, podczas zakupów..Najbardziej uwidacznia się to latem, kiedy to okolice Jungfernstieg zamieniają się w jedną wielką kawiarnię pod otwartym niebem. W czasie gdy jedni relaksują się przy kawie, inni załatwiają przy „małej czarnej” interesy. Działa ona pobudzająco i zwiększa sprawność myślenia. Jak do tej pory wciąż nie udowodniono w sposób jednoznaczny jej negatywnego wpływu na organizm człowieka. Jak z wszystkim w naszym życiu, tak i z „mała czarną” - trzeba znać umiar.

 


 

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie