Marsz Mendelsona po niemiecku czy po polsku?

· 3.6k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Marsz Mendelsona po niemiecku czy po polsku?

Miłość nie zna granic ni kordonów. Gdy złapie jego i ją w swoje szpony – nie popuści. Dla wielu naturalnym następstwem jest ślub. Pojawia się dylemat – w Niemczech czy w Polsce. Gdzie lepiej, wygodniej, taniej? Zapraszamy całą rodzinę czy przysięgamy sobie miłość i wierność kameralnie? Na te pytania każdego miesiąca szuka odpowiedzi co najmniej kilka par, w rożnych częściach Niemiec.

Miłość bywa – jak to czasami mówią – ślepa i niejedną/niejednego może zamroczyć. Gdy przyjdzie im jednak sformalizować ten związek, urzędnicy natychmiast sprowadzą na ziemię bujającą w obłokach parę. Zanim stanie się na ślubnym kobiercu – po tej czy po tamtej stronie Odry – trzeba spełnić określone wymagania.

Urzędnicy niemieckiego urzędu stanu cywilnego (Standesamt) są tak samo wymagający jak ich odpowiednicy w Polsce i nie przepuszczą żądnemu dokumentowi, a właściwie brakowi jakiegokolwiek dokumentu. Dlatego przed tym najważniejszym dniem warto!

  • pobrać z USC w Polsce i przetłumaczyć u tłumacza przysięgłego pełny odpis aktu urodzenia (dokument ważny 3 miesiące)
  • posiadać zaświadczenie o braku przeciwwskazań do zawarcia małżeństwa według prawa niemieckiego (tzw. Ehefähigkeitszeugnis), również przetłumaczone na język niemiecki (dokument ważny 3 miesiące)
  • wdowa/wdowiec lub rozwodniczka/rozwodnik powinni przedstawić oświadczenie, potwierdzające ustanie poprzedniego małżeństwa (dokument ważny 3 miesiące)
  • pobrać z właściwego urzędu miasta zaświadczenie o zameldowaniu (dokument zwykle ważny jest 2 miesiące)
  • „zamówić” termin ślubu, chyba że parze młodej odpowiada ten, wyznaczony przez urzędnika; niektóre urzędy pobierają opłatę za „rezerwację” terminu
  • posiadać ważny dokument tożsamości, zwykle jest to paszport
  • Z kompletem dokumentów należy udać się do Standesamt, potem cierpliwie czekać na wielki dzień.

    Skromnie lub „na bogato”

    Przebieg uroczystości zależny od inwencji pary młodej i środków finansowych, jakimi dysponują. Według najprostszej formuły przyszli małżonkowie składają przysięgę przed urzędnikiem urzędu stanu cywilnego, nie jest nawet konieczna obecność świadków. Gdy którakolwiek ze stron nie włada biegle językiem niemieckim, potrzeba jest obecność tłumacza. Po podpisaniu dokumentów małżonkowie mogą otrzymać uprzednio wybrany Familienstammbuch.

    Można oczywiście tę formułę ubogacić. Zaczyna się od urzędnika, udzielającego ślub. Zwykle rozmawia on z narzeczonymi, a zasłyszane od nich informacje wykorzystuje podczas ceremonii. To sprawia, że uroczystość ma bardziej osobisty charakter. Dopuszczalna jest własna oprawa muzyczna a nawet mini-przyjęcie.

    Nie trzeba zresztą „przysięgać” w progach urzędu stanu cywilnego. Urzędnik, za określoną opłatą, przyjedzie, by udzielić ślubu w dowolnym, wyznaczonym przez parę młodą miejscu. (Z tej opcji od 1 marca 2015 roku mogą korzystać również pary w Polsce).

    WAŻNE. małżeństwo zawarte w Niemczech trzeba zarejestrować w Urzędzie Stanu Cywilnego w Polsce. Należy więc zaopatrzyć się w niemiecki akt ślubu (oryginał oraz tłumaczenie).

    Co kraj to (ślubny) obyczaj

    W Polsce te najbardziej znane poślubne/poweselne obyczaje to obrzucenie państwa młodych ryżem lub drobnymi monetami. A w Niemczech...

  • w niektórych rejonach tego kraju na parę młodą, po wyjściu z sali ślubów, czekają przyjaciele z białym prześcieradłem, na którym wymalowany jest kontur serca (w środku są zwykle inicjały nowo poślubionych). Świeżo upieczeni małżonkowie muszą je wspólnie wyciąć nożyczkami do obcinania paznokci. Następnie pan młody przenosi oblubienicę przez wycięty otwór.
  • Aby zobaczyć czy małżonkowie potrafią działać w parze, poddaje się ich... próbie piłowania. Przed wejściem do urzędu stanu cywilnego na koziołkach ustawia się kawał drewna i piłę (zwykle typu „moja – twoja”, na dodatek tępą). Młoda para, na oczach gości, musi kawał drewna przepiłować.
  • Tworzenie szpalerów (z dowolnych przedmiotów i akcesoriów, często bywają to róże), którym para młoda wejdzie i opuści urząd stanu cywilnego.
  • Ostatnio popularne jest wypuszczanie napełnianych helem balonów, do których przyczepione są karteczki z imionami państwa młodych, życzeniami a czasem nawet z adresem i numerem telefonu, by ewentualny znalazca mógł o tym fakcie zawiadomić zainteresowanych.
  • W przypadku „mieszanych” par, organizowany bywa (na dzień przed ślubem) wieczór zapoznawczy, podczas którego poznają się członkowie obydwu rodzin, zaproszeni na ślub/wesele. To pozwala na przełamanie pierwszych lodów i sprawia, że poweselna impreza przebiega w bardziej przyjacielskiej atmosferze.
  • Sporo par decyduje się na wariant; ślub cywilny w Niemczech, kościelny w Polsce. Dzisiaj, w dobie internetu oraz możliwości skorzystania z usług wedding plannera, czyli osoby, która zorganizuje ślub od a do z, wydaje się to rozsądnym, chociaż nie zawsze najtańszym rozwiązaniem.

    Zdjęcie: CC BY 2.0, flickr.com, autor: Lindsey Child, www.flickr.com/photos/lindseymae/8860782648.

    Informacje o publikacji
    Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
    Wybraliśmy dla Ciebie