Miliony oczu na całym świecie wypatrują zaginionego dziecka. To jest właśnie Child Alert

· 965 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Miliony oczu na całym świecie wypatrują zaginionego dziecka. To jest właśnie Child Alert

Nie ma większej tragedii dla rodziców niż zaginięcie dziecka. Rozpacz, bezradność, niewiedza, gdzie szukać wsparcia…. Rodzice, którzy przeszli przez tę traumę postanowili wesprzeć rodziców, których to spotyka. Tak powstał Child Alert, zwany też Amber Alert. Efekt? Informacja o zaginionym dziecku błyskawicznie obiega niemal cały świat.

Maja

Polska dołączyła do grupy państw korzystających z Child Alert w listopadzie 2013 roku. Do tej pory w Polsce „uruchomiono” go dwa razy. Po raz pierwszy 15 kwietnia 2015 roku, gdy zaginęła 10-letnia Maja z Wołczakowa pod Szczecinem. Dziewczynka wracała ze szkoły autobusem. Niedaleko domu podjechał do niej samochód… i Maja nie wróciła na obiad... Policja zdecydowała się uruchomić Child Alert. Informacja o zaginięciu 10-latki obiegła nie tylko całą Polskę. Niemal natychmiast trafiła do policjantów ze wszystkich europejskich krajów, w tym do Niemiec. Tamtejsi stróże prawa okazali czujność. Dziewczynkę odnaleziono właśnie na terenie Niemiec, po niecałych 24 godzinach od chwili uprowadzenia jej przez Adriana M.

Fabian

Gdy zaginęła Maja, system sprawdził się i nikt nie kwestionował zasadności jego wdrożenia. Uruchomienie go po raz drugi w przypadku zaginięcia 3-letniego Fabiana Nadolskiego do dzisiaj budzi kontrowersje, a policja musiała się gęsto tłumaczyć z tego posunięcia. Z relacji matki wynikało, że chłopczyka porwało 3 mężczyzn… Sprawę natychmiast zgłosiła na policję. Informacje o zaginięciu Fabiana obiegły całą Polskę i Europę. Wtedy odezwał się ojciec chłopca, były policjant. Oświadczył, że do żadnego uprowadzenia nie doszło, dzieciak jest pod jego opieką, a uruchamianie systemu Child Alert było w tym przypadku nadużyciem. On natomiast ratuje dziecko z rąk matki, która – w jego opinii – znęca się nad maluchem.

995 w Polsce

W przypadku każdego zaginięcia liczy się czas. Im prędzej rozpoczną się poszukiwania, tym większa jest szansa odnalezienia. Dlatego w systemie Child Alert tak ważna jest rola mediów, w tym społecznościowych. Ale liczy się każda forma przekazu. Komunikaty o zaginionym dziecku pojawiają się na telebimach, na ekranach reklamowych, w środkach komunikacji publicznej. W ten sposób informacja o zaginionym dziecku, a przede wszystkim jego zdjęcie, obiega najbliższą okolicę i cały świat. Bardzo czynnie włącza się weń policja. W Polsce ogłasza go i czuwa nad całością Wydział Poszukiwań i Identyfikacji Osób Biura Służby Kryminalnej Komendy Głównej Policji. Natychmiast uruchamianych jest 30 linii telefonicznych, obsługiwanych przez 5 operatorów i 5 oficerów Centrum Poszukiwań Osób Zaginionych.

116 000 w Europie

Europa działa tutaj wspólnie. Na razie w systemie działa policja 16 państw Unii. Docelowo ma działać we wszystkich 28 krajach. W roku 2015 Child Alert uruchomiono w Europie 26 razy. W tym roku już 2 razy. Fachowcy oceniają, że skuteczność Child Alertu osiąga niemal stuprocentową skuteczność. Jego największą zaletą jest powszechność i szybkość. W momencie ogłoszenia pod europejskim numerem 116 000 przez 24 godziny na dobę czuwają kompetentni fachowcy. Informacja nie zna granic, a w poszukiwania dziecka angażują się wszyscy, od wolontariuszy poprzez wszelkie dostępne służby. Ten sam system, pod nazwą Amber Alert, funkcjonuje w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku.

Amber

… dziewczynce o tym imieniu świat zawdzięcza Child Alert.

Dokładnie 20 lat temu 9-letnią Amber Hagerman porwano na oczach innych dzieci. Kierowca pick-upa wciągnął do samochodu jeżdżącą na rowerze dziewczynkę, zniknął przez nikogo niezatrzymywany. Pomimo iż policja szybko przybyła na miejsce zdarzenia, sprawcy nie udało się odnaleźć. Cztery dni później w rowie melioracyjnym znaleziono ciało brutalnie zamordowanej Amber. Sprawcy do dzisiaj nie ustalono i nie ukarano. Sprawa wstrząsnęła nie tylko mieszkańcami Arlington w stanie Teksas, gdzie doszło do zdarzenia, ale całą Ameryką. Tak powstał innowacyjny plan alarmowy nazwany AMBER (America's Missing Broadcast Emergency Response). Jego głównym założeniem jest, aby niemal od chwili zaginięcia miliony oczu na całym świecie wypatrywały zaginionego dziecka.

Jolanta Reisch-Klose Zdjęcie: www.flickr.com/photos/jryde/8528400099, autor: Jay

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie