Na wschodzie Niemiec trudniej zdać prawo jazdy?

· 7.5k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Na wschodzie Niemiec trudniej zdać prawo jazdy?

Mówi się, że w Niemczech łatwiej zdać egzamin na prawo jazdy niż w Polsce, ale chwileczkę… W ubiegłym roku w Turyngii do egzaminu teoretycznego przystąpiło 16 tys. osób. 13 tys. z nich oblało. Tymczasem w Hesji z kwitkiem odprawiono zaledwie 1/3 zdających. Fenomen, a może zamierzony cel?

Egzamin na prawo jazdy w Niemczech czy w Polsce? Gdzie lepiej, gdzie łatwiej?

W którym kraju łatwiej zdać egzamin na prawo jazdy? W Niemczech, a może w Polce? Te pytania krążą po sieci nieustannie.

Nie sposób zliczyć ilość forów internetowych, na których temat zdawalności prawa jazdy w Niemczech nie gra pierwszych skrzypiec. Niestety, jak to często bywa, ile ludzi tyle osądów.

Wśród internautów przeważa jednak opinia, że za naszą zachodnią granicą znacznie łatwiej otrzymać dokument prawa jazdy niż w kraju. Oto kilka poglądów:

„Jeśli chodzi o niemieckie prawo jazdy, moim zdaniem może nie jest łatwiej zdać, ale na pewno o niebo lepiej. Chodzi przede wszystkim o atmosferę podczas egzaminu. Panuje jakby większy luz, swoboda (…) Co dla mnie było dużym plusem, to brak placu manewrowego. W Niemczech tego wszystkiego uczysz się w trakcie jazdy, na ulicy. Zdobyte umiejętności także są weryfikowane, będąc uczestnikiem ruchu drogowego” (Mychol).

„Lada dzień mam egzamin na prawko w Niemczech i potwierdzam, jest dużo lepiej niż w Polsce” (blondi).

„Prawko w Niemczech jest o wiele łatwiej zdobyć niż w Polsce i nie ma tam placu manewrowego, tak jak u nas, tylko wszystko zaliczane jest na mieście” (Magdalenka22).

„Zdanie egzaminu jest o wiele prostsze niż w Polsce. Teraz zdałem” (Gość).

„Słyszałam kilka nieprzyjemnych opowieści o egzaminie w Polsce. Sądziłam, że w Niemczech będzie lepiej. Nie pomyliłam się. Kurs prowadził sympatyczny pan, profesjonalista w każdym calu. Podczas lekcji nie tylko rozwiązywaliśmy testy, ale także próbowaliśmy odgrywać scenariusze, które mogą się zdarzyć na drodze. Egzamin był czystą przyjemnością. Mimo że zdający nie był pobłażliwy, a zadania były znacznie trudniejsze niż w Polsce. W trakcie egzaminu serdeczność i chęć pomocy towarzyszyła mi na każdym kroku. W ten sposób uniknęłam niepotrzebnego stresu” (Lena).

Opinie opiniami, ale jak test wygląda w praktyce?

Niemieckie egzaminy od kuchni

Po odbyciu kursu, wyjeżdżeniu odpowiedniej ilości godzin, zaznajamianiu się z przepisami ruchu drogowego obowiązującymi w Niemczech, a także dostarczeniu kompletu wymaganych dokumentów, przychodzi czas na egzamin... Czy faktycznie uzyskanie prawa jazdy za naszą zachodnią granicą jest łatwiejsze?

Teoria

Egzamin teoretyczny (podobnie jak w Polsce) polega na rozwiązaniu testu. Sprawdziany przeprowadzane są w specjalnych ośrodkach (TÜV lub DEKRA. Czasami egzaminy odbywają się w ośrodkach szkoleniowych), a nad ich przebiegiem czuwają wykwalifikowani egzaminatorzy.

Test zazwyczaj odbywa się w wersji pisemnej, po niemiecku, ale istnieje możliwość zdania w formie ustnej i w innym języku.

W razie niepowodzenia egzamin można powtórzyć nie wcześniej niż po dwóch tygodniach.

Jak mówi przysłowie „do trzech razy sztuka”. W przypadku oblania egzaminu po raz trzeci na kolejną szansę trzeba poczekać aż trzy miesiące.

Praktyka

Pozytywnie zdany egzamin teoretyczny staje się przepustką do egzaminu praktycznego. Ten odbywa się w ruchu miejskim (także na drogach wiejskich i autostradach).

Podobnie jak w przypadku sprawdzianu teoretycznego zdający ma trzy podejścia. Czwarte jest możliwe, ale po trzymiesięcznej przerwie.

Pierwsze niemieckie prawo jazdy wydawane jest „na próbę”, która trwa dwa lata. Niewłaściwe zachowanie na drodze może przedłużyć okres do czterech lat. Gdy w tym czasie (dwóch lub czterech lat) kierowca dopuści się przewinienia drogowego, będzie zmuszony do udziału w kursie doszkalającym, ale gdy sytuacja będzie się stale powtarzać, delikwent może stracić prawo jazdy na co najmniej pół roku.

Federalny Urząd Statystyczny z dumą prezentuje statystyki przedstawiające zdawalność egzaminu na prawo jazdy w Niemczech. Liczba jest imponująca. Prawie co drugi kursant zdaje egzamin za pierwszym podejściem. Bardziej szczegółowa analiza urzędowego raportu wprawia w zdziwienie…

Tajemnicze oblewanie egzaminów na Wschodzie

Ponad 40% osób zdających egzamin na prawo jazdy we wschodnich niemieckich miastach oblewa go. To o około 10% więcej niż na Zachodzie.

W ubiegłym roku w Turyngii do teoretycznego egzaminu na prawo jazdy podeszło 16 tys. osób. 13 tys. z nich go oblało. Tymczasem w sąsiedniej Hesji z kwitkiem odprawiono zaledwie 1/3 spośród wszystkich zdających. Podobnie jest z egzaminem praktycznym. W minionym roku, w Turyngii nie zdało 39%, za to w Hesji ponad 70% kursantów mogło pochwalić się pozytywnym wynikiem egzaminu.

Różnice w zdawalności egzaminu dziwią instruktorów nauki jazdy, wszak w całych Niemczech wymagania i egzaminy teoretyczne są takie same.

Zagadkowy fenomen próbowało rozwiązać Federalne Stowarzyszenie Instruktorów Jazdy TLZ. W tym celu zwróciło się ono z prośbą o pomoc do naukowców z Uniwersytetu Technicznego w Dreźnie. Niestety uczonym nie udało się postawić jednoznacznych wniosków, a różnice w dalszym ciągu pozostają fenomenem.

Morał z tego prosty: egzamin na prawo jazdy w Niemczech? Tak, ale tylko na Zachodzie. W przeciwnym razie możesz próbować swoich sił w Polsce.

Zdjęcie: https://pixabay.com/pl/podróży-drogi-na-północ-yorkshire-72870, autor: PublicDomainPictures

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie