Najlepsze parki rozrywki tuż za polską granicą

· 5.8k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Najlepsze parki rozrywki tuż za polską granicą

Spośród wielu sposobów spędzania wolnego czasu, trudno wybrać coś, co będzie zawsze na czasie, zawsze absorbujące. Wszystko może się kiedyś znudzić. Ale nie parki rozrywki! Gdzie w Niemczech znajdziemy te najlepsze? Przeczytajcie artykuł!

Nowa era: rozrywka pierwsza klasa!

Bezpowrotnie minęły czasy, kiedy rodzina w weekend siedziała w domu, oglądając filmy i grając w planszówki. Teraz preferuje się wspólne wyjazdy, biwaki, wspinaczki i tym podobne. Jednak pogoda nie zawsze sprzyja takim wojażom. Bardzo często w takich momentach rodzice nie mają co robić z pociechami. Albo inaczej: nie mają pomysłu, jak dostosować atrakcje do pogody.

Oto rozwiązanie: parki rozrywki! Niektóre z nich są tematyczne, inne bardziej złożone, jeszcze inne będą full-service, czyli oferują wszystkie lub większość rodzai rozrywki. Mamy jeszcze lepszą informację: niektóre z nich znajdują się blisko polskiej granicy lub bardzo łatwo do nich dotrzeć. Jakie? Czytaj dalszą część artykułu!

Hansa Park Sierksdorf

To pierwszy park, w którym warto być choćby przez... świetną lokalizację!

 

 

Park ten jest położony nad Morzem Bałtyckim w kurorcie Sierksdorf niedaleko Lubeki. W tym parku na pewno nikt się nudzić nie będzie, gdyż miejsce to oferuje niezliczoną ilość atrakcji, które zainteresują każdego.

Jednak nie to jest najbardziej atrakcyjne w tym przystanku. A co takiego? To, że park jest tematyczy! Nawiązuje do średniowiecznego związku handlowego - Hanzy. Kiedyś należały do niego wszystkie miasta Europy, które chciały się liczyć na szlaku handlowym.

Dzięki niezwykłej architekturze możemy przenieść się w tamte czasy i podziwiać niezwykłe miasteczka oraz inne zabytki właśnie z tego czasu.

Dodatkową atrakcją parku jest mnogość krain, jak np. Kraina Wikingów, Obóz Drwali czy Starodawny Jarmark.

Posiada także jeden z trzech największych hyper coasterów w całej Europie: liczy on sobie aż 73m!

Heide Park Soltau

Jedziemy troszkę dalej: nasz kolejny przystanek znajduje się pomiędzy Hamburgiem a Hanoverem. Istnieje od 1978r., a więc niewątpliwie korzystało z niego już kilka pokoleń! Nie ma się czemu dziwić.

Obszar jest rozbudowany na 85 hektarów, gdzie znajdziemy około 50 różnorodnych atrakcji. Co najlepsze - całe miejsce podzielone jest na 4 strefy tematyczne! Jest to Dziki Zachód, Transylwania, Zatoka Piratów oraz Kraina Zapomnienia. Nazwy nie wzięły się znikąd.

 

 

W Dzikim Zachodzie spotkają nas iście kowbojskie przygody, a w Zatoce Piratów można przepłynąć statkiem na drugi brzeg. Na pewno nie będziemy się tam nudzić!

Z większych atrakcji: dive coaster - kolejka, w trakcie której nurkujemy w wodzie, na pewno dla odważnych! Stanowi jednak świetne ochłodzenie w upalne dni. Widok z 75-metrowej wieży Panorama, znajdującej się na terenie parku, podobno również zapiera dech w piersiach!

Nie sposób nie wspomnieć o parku linowym Indianer Kletterpfad oraz wing coasterze Flug der Damonnen, na którym naprawdę ma się wrażenie lotu!

Od wrażeń głowa boli - ale takie bóle jak najbardziej wskazane!

Tropikalna wyspa Berlina

Do Berlina z Polski jest rzut beretem - no, może troszkę dłuższy rzut, ale bardzo daleko nie jest! :)

A jadąc 60 km od Berlina natrafimy na niesamowity park, w którym naprawdę warto spędzić choć jeden dzień!

Dlaczego? Bo ten park naprawdę nie musi dbać o pogodę. Znajduje się pod kopułą, pod którą przez cały rok jest co najmniej 26 stopni. Możliwe jest nawet opalanie, dzięki cześci kopuły, która przepuszcza światło dzienne do pomieszczenia!

 

 

Tropikal Island :) #summertime #swim #Tropikalisland #balon #palmy #hot #sum #germany :)

A post shared by Ola ✌ (@alexandra_give) on

 

Jednak czy to koniec atrakcji? Zdecydowanie nie! Na powierzchni 66.000 metrów kwadratowych rośnie egzotyczna roślinność, sztuczne plaże, baseny i mnóstwo wodnych atrakcji! Tutaj poczujecie prawdziwy egzotyczny klimat.

Wyróżniamy dwie podstawowe strefy: Strefa Saun i Strefa Tropikalna. W Strefie Saun, jak sugeruje nazwa, można skorzystać z zabiegów odprężających, a także wellness&spa.

Natomiast Strefa Tropikalna oferuje nam dwa duże baseny - jedno z nich to Morze Południowe z kilkoma zjeżdżalniami, które są otoczone piaszczystymi plażami, a na nich stoją leżaki. Żyć, nie umierać!

Niewątpliwym atutem tego parku jest to, że można w nim nocować! Domki są możliwe do wynajęcia 24h/dobę, więc to namawia do spędzenia tam większej ilości czasu niż jednego dnia. A naprawdę warto!

Belantis Lipsk

Wracamy powoli w okolice Polski: nasz kolejny park leży w Saksonii, lecz bardzo blisko Lipska!

Znajduje się pomiędzy dwoma malowniczymi jeziorami, co czyni go jednym z większych parków rozrywki.

Park jest zbudowany w taki sposób, by nikt się nie nudził: i miłośnicy adrenaliny, i rodziny z małymi lub większymi dziećmi. Park ten przenosi nas w najodleglejsze tajemnice świata.

 

 

Ale jak to? Ano, jest tutaj Dolina Faraonów, gdzie można zobaczyć mroczne groby władców Egiptu, zobaczyć jak to wygląda w środku. Wyspa Rycerzy również kusi tym, by poznać zwyczaje, obowiązki i powinności wojaków.

Preria Indian zaprasza do wspólnych tańców i śpiewów oraz innych przygód niczym prawdziwy kowboj! Kraina Grafów zaproponuje nam ogladanie parku z karuzeli Drachenflug, na którą nie każdy odważy się wejść. Tylko dla odważnych!

Główną atrakcją jest Miś Buddel, który zaprasza na przejażdżkę kolejką i karuzelą, a także organizuje wspaniałe spotkania dla najmłodszych! Czeka on na maluchy w zamku Belantis, od którego wzięła się nazwa parku.

 

 

Trudny wybór...

Żaden z parków nie wydaje się być złą opcją - bo nie jest! Tylko gdzie się wybrać? Możliwości jest tak dużo, że nie sposób wybrać od razu. Na pewno dużą zaletą jest to, że wszystkie są położone blisko Polski. Nam podobają się wszystkie, mają swój urok.

A Wy? Który byście wybrali? Może któreś odwiedziliście? Macie swoje typy? Dajcie znać w komentarzach!

Autor: Karolina Harazim

Zdjęcie: pixabay.com, autor: keulefm 

Informacje o publikacji
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie