Nie nowe Ferrari, czy Porsche, tylko właśnie TE samochody dla Polaka i Niemca są bardzo, bardzo dużo warte

· 762 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Nie nowe Ferrari, czy Porsche, tylko właśnie TE samochody dla Polaka i Niemca są bardzo, bardzo dużo warte

Samochody klasyczne i kolekcjonerskie cieszą się coraz większą popularności. Swoim czarem i urokiem przyciągają kolejnych pasjonatów. W czym tkwi magia tych samochodów, które podbijają serca Europejczyków?

Czerwona bestia z czarnym koniem na masce albo niskie, sportowe Lamborghini o drapieżnym spojrzeniu… Nie, nie, teraz inne samochody są w cenie i sprawiają, że przejeżdżając ulicą, skupiają na sobie wzrok nie tylko mężczyzn – miłośników motoryzacji, ale także kobiet. O jakich samochodach mowa? O mających czar, urok, wdzięk, prostotę, subtelność - samochodach klasycznych, których popularność z roku na rok wzrasta.

Wiele polskich garaży skrywa prawdziwe „perełki”

W Polsce można spotkać wiele osób posiadających lub marzących o wejściu w posiadanie samochodu zabytkowego. Największą grupę kolekcjonerów (co może dziwić) stanowią młode osoby w wieku od 18 do 25 lat, które w swoich garażach skrywają „perełki” z dawnych lat, którymi szczycą się podczas cyklicznie organizowanych zlotów samochodów zabytkowych (w tym miejscu warto wspomnieć o organizowanych corocznie, w drugi weekend maja, targach „Auto Nostalgia”, które do stolicy Polski – Warszawy ściągają tłumy nie tylko pasjonatów i kolekcjonerów, ale także osób chcących przypomnieć sobie dawne czasy, powspominać…). Grono kolekcjonerów należy do różnego rodzaju stowarzyszeń czy organizacji skupiających się wokół klasycznych samochodów (np. oficjalne kluby Porsche).

Opierając się na wpisach pojazdów do ewidencji zabytków, można mówić o rokrocznym 30% wzroście posiadaczy klasyków (co w przeliczeniu na liczby daje około 10 tys. osób kupujących zabytkowe samochody – rocznie!), co w prawie 40 mln kraju, jakim jest Polska, stanowi dość duży rynek.

W czym tkwi „czar” starych samochodów? „Te pojazdy są katalizatorami pewnych emocji i czasem wspomnień” – zdradza Michał Wróbel – kolekcjoner starych samochodów. Jednak powodów, dla których ludzie kupują stare samochody, jest wiele. Dla jednych może to być nostalgia, dla drugich chęć wyróżnienia się od setek tysięcy nowoczesnych samochodów jeżdżących po ulicach naszych miast, a pozostali będą kierowali się przede wszystkim pasją i zainteresowaniami.

Auta „Made in DDR” poszukiwane

Klasyczne samochody budzą także zainteresowanie wśród Niemców, chociaż ci stawiają raczej na auta „Made in DDR”. Z aktualnych danych Federalnego Urzędu ds. Ruchu Drogowego we Flensburgu wynika, że w Niemczech do ruchu dopuszczonych jest ponad 7 tys. Wartburgów i ponad 33 tys. Trabantów, a samochody, które jeszcze kilka lat temu swoim wyglądem wzbudzały śmiech, teraz są towarem poszukiwanym przez kolekcjonerów.

Największą popularnością wśród oldtimerów, a zarazem samochodem najbardziej poszukiwanym przez kolekcjonerów jest wartburg typu 311 i 312.

Miłość Niemców do zabytkowych samochodów jest tak duża, że w Bielefeld powstało wyjątkowe miejsce, w którym swoje marzenia spełnią wszyscy miłośnicy klasyków, ponieważ w Lenkwerk można nie tylko wypożyczyć zabytkowy samochód (na dzień, weekend, dłuższy czas), co nawet stać się jego właścicielem. Wypożyczalnia i salon samochodowy to nie jedyne atrakcje kompleksu. W Lenkwerk można zjeść specjały lokalnej kuchni, zasmakować niemieckich, austriackich i włoskich win.

Klasyka zawsze w cenie?

Wartość samochodów klasycznych kupowanych w Polsce z roku na wzrasta. Właściciel np. Porsche z lat 70. stojąc na światłach obok najnowszej wersji tego samochodu – 911 pomyśli, że jego model jest wart o wiele więcej i nie będzie w tym ani odrobiny przesady. Dlaczego? Ponieważ kolekcjoner na swoje „cacko” wydał ponad 300 tys. zł., które faktycznie musiał mieć na koncie, bo samochodu klasycznego nie da się wziąć w leasing…

Zakup samochodu klasycznego może okazać się dobrą lokatą kapitału, szczególnie dla osób, które szukają dywersyfikacji w swoich inwestycjach. Jako przykład warto podać Ferrari z lat 60. i 70, gdzie model 330 GT 2+2 w 2011 roku kosztował 100 tys. euro, a obecnie na tego rodzaju samochód trzeba wydać ponad 300 tys. euro.

Wartości rynkowe samochodów klasycznych rosną nie tylko w Polsce, ale także w Niemczech. Z danych organizacji TÜV Thüringen wynika, że w ciągu ostatnich 10 lat tamtejsza wartość rynku samochodów zabytkowych wzrosła prawie dwukrotnie.

Niemiecki kolekcjoner dobrze wie, że jeżeli kupi porsche z lat 70. w dobrym stanie, to za kilka lat będzie ono warte drugie tyle.

Zdjęcie: https://www.flickr.com/photos/arminflikr/2449397637 Autor: ArminFlickr

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie