Niemiecki pracodawca zwleka z wypłatą wynagrodzenia? Podpowiadamy, co robić w takiej sytuacji

· 53.8k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Niemiecki pracodawca zwleka z wypłatą wynagrodzenia? Podpowiadamy, co robić w takiej sytuacji

Niemiecki pracodawca zwleka z wypłatą wynagrodzenia? Płaci tylko część lub nie płaci wcale? Reaguj. Broń się. Masz do tego prawo. Niemieckie ustawodawstwo Ci sprzyja. Ale uwaga: podejmuj właściwe kroki natychmiast po tym, jak dostrzeżesz jakiekolwiek niejasności. Czas w tym wypadku ma kolosalne znaczenie.

Dlaczego? Jeśli przekroczysz wymagany termin na dochodzenie swoich roszczeń, przekreślisz swoje szanse na odzyskanie należnej wypłaty. Mowa tutaj o tzw. terminach prekluzyjnych. Czym one są? Są to krótkie okresy nieprzekraczalne, w których możesz dochodzić swoich praw w związku z zaległościami w wynagrodzeniach. Po upływie terminu prekluzyjnego wykonanie czynności jest nieważne. Jeśli tylko zauważysz, że pracodawca chce Cię w jakikolwiek sposób oszukać, działaj od razu, jeśli się da – tego samego dnia. Nie czekaj na lepszy moment, gdyż masz zwykle tylko miesiąc, by pisemnie rościć swoje prawa u pracodawcy. W przeciwnym wypadku nie będziesz miał już szans na odzyskanie swoich pieniędzy. Ważne jest, abyś zawczasu sprawdził, jakie terminy obowiązują Cię na danym stanowisku pracy u konkretnego pracodawcy.

Co robić, gdy pracodawca opóźnia wypłaty lub nie płaci wcale?

Pamiętaj: masz niezbywalne prawo do swojego wynagrodzenia. Nawet wtedy, gdy dostałeś wypowiedzenie i nie masz umowy o pracę na piśmie. Dlatego jeśli tego wynagrodzenia nie dostajesz lub dostajesz tylko w części, pisz do pracodawcy upomnienie i domagaj się zaległej zapłaty. Co takie pismo powinno zawierać? Listę przepracowanych godzin, zajmowane stanowisko, miejsce wykonywania pracy, dokładną wysokość zaległych wypłat oraz datę, do kiedy przełożony ma uregulować zaległości płatnicze. Zwykle jest to termin jednego lub dwóch tygodni. Dokument podpisz i nadaj jako list polecony – najlepiej za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Wówczas będziesz miał pewność, że pracodawca pismo otrzymał. Zatrzymaj kopię pisma i kwitek z poczty jako dowód nadania listu. Wezwanie do zapłaty musi być w formie pisemnej, gdyż sądy nie uznają go w formie telefonicznej, ustnej i elektronicznej.

Jeśli nie wiesz, jak zabrać się za takie upomnienie, poproś o pomoc w związkowej poradni (punkcie informacyjnym związków zawodowych). W języku polskim dogadasz się w:

- Berlinie: www.faire-mobilitaet.de/beratungsstellen/?tab=tab_0_2#tabnav,

- Stuttgarcie: www.faire-mobilitaet.de/beratungsstellen/?tab=tab_0_14#tabnav,

- Frankfurcie nad Menem: www.faire-mobilitaet.de/beratungsstellen/?tab=tab_0_6#tabnav,

- Hamburgu: www.faire-mobilitaet.de/beratungsstellen/?tab=tab_0_8#tabnav,

- Monachium i Dortmundzie – telefonicznie lub mailowo.

W powyższych punktach doradczych pomogą Ci walczyć z nieuczciwymi pracodawcami, wyjaśnią niejasności, podpowiedzą, jak rozwiązać problem, wytłumaczą niezrozumiałe dokumenty. Pomogą nie tylko w sprawach z wynagrodzeniami i zwolnieniami, ale też rozwiążą np. kwestie świadczeń chorobowych czy problemów z ubezpieczycielem.

Jak postępować, gdy upomnienie nie odniosło skutku?

Zostaje Ci jeszcze kilka dróg postępowania. Możesz:

- wystosować do pracodawcy sądowy nakaz zapłaty – jest to dosyć skuteczny sposób na nieuczciwych pracodawców; trzeba wypełnić odpowiedni formularz i złożyć go w sądzie pracy; wtedy sąd wyśle przełożonemu nakaz płatniczy; pracodawca ma tydzień, by odnieść się do pisma (wypłaci zaległości lub złoży sprzeciw),

- z pomocą adwokata wnieść skargę do sądu pracy – jednak tylko wtedy, gdy nakaz zapłaty nie zadziałał na opieszałego pracodawcę,

- nie pojawić się w miejscu pracy i zostać w domu – ale tylko wtedy, gdy pracodawca zalega minimum z dwiema miesięcznymi wypłatami, nie stracisz wówczas prawa do wynagrodzenia (mimo że w pracy się nie pojawisz); o swoich zamiarach musisz powiadomić przełożonego – na piśmie zgłaszasz swoją nieobecność i podajesz, jak długo ta absencja będzie trwała; przed podjęciem tego kroku warto skonsultować się ze specjalistą prawa pracy,

- bezzwłocznie zwolnić się z pracy – jeśli pracodawca nie płaci Ci co najmniej 2 miesiące; tu należy pamiętać, by mieć już w zanadrzu inną pracę i dla pewności skonsultować tę decyzję z adwokatem lub urzędem pracy.

Nie warto wierzyć w zapewnienia przełożonego, że to tylko przejściowe kłopoty i na pewno wypłaci wynagrodzenie w późniejszym terminie. Te „przejściowe kłopoty” mogą bowiem przerodzić się w całkowitą niewypłacalność firmy i jej likwidację. A wtedy nie ma już większych szans, by odzyskać należne nam pieniądze.

Nikt nie jest w stanie przewidzieć, czy pracodawca jest uczciwy w swoich zamiarach i będzie regularnie wypłacał wynagrodzenie. Dlatego warto dokumentować swoją pracę. Notować czas pracy, przerwy, wykonane zadania i świadków naszej pracy.

Ewa Kuchta

Zdjęcie: https://pixabay.com/pl/zegar-czas-euro-pieni%C4%85dze-waluty-77497/, autor: Gerd Altmann

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie