Niewygodna prawda

· 1.2k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Niewygodna prawda

Wybranie miasta Hamburg jako jednego z miejsc, w których odbyły się koncerty z cyklu Live Earth wydaje się dzisiaj nieprzypadkowe. Jak się okazuje, aspiracją hamburskich władz jest stanie się wolnego hanzeatyckiego miasta Hamburg najbardziej proekologicznym miastem Niemiec. Czy uda się zrealizować w Hamburgu zapowiedziane 170 przedsięwzięć w ochronie klimatu?

Na pewno każdy z nas zdołal już zauważyć, ze z klimatem na Ziemi dzieje się coś niedobrego. Od wielu lat temat ten, czasami aż do obrzydzenia wałkowany jest przez media. Szereg kataklizmów nawiedzających różne rejony globu w ciągu ostatnich paru lat a w szczególności kilku ostatnich miesięcy niezaprzeczalnie pokazuje że jednak coś poważnego jest na rzeczy. Przeważająca ilość naukowców badająca zmiany klimatyczne na Ziemi podziela zdanie, że ludzkość w ciągu najbliższych 10 lat powinna poczynić kroki, by zapobiec niespotykanym dotychczas na globie ziemskim zmianom pogodowym, powodziom, suszom, epidemiom, zabójczym falom gorąca i innym niszczycielskim żywiołom.

W bardzo obrazowy sposób zagrożenia związane z globalnym ociepleniem przedstawia film „An Inconvenient Truth” czyli „Niewygodna Prawda”. Jego pomysłodawcom jest Al Gore, były wiceprezydent Stanów Zjednoczonych, który większość swojego życia poświecił na zbieranie materiałów dotyczących zmian klimatycznych na Ziemi. Efekty swojej wieloletniej pracy ujął w formie wykładu na temat katastrofy ekologicznej naszej planety a w brawurowy sposób przedstawił w wyżej wspomnianym filmie. Wstrząsnął on nie jednym widzem a sama Amerykańska Akademia Filmowa postanowiła go uhonorować statuetka Oskara. Przyszłość naszego globu znajdującego się obecnie w jak to określił AL Gore „planetarnym stanie kryzysowym” leży w rękach ludzkości, która albo zacznie rozsądniej eksploatować planetę by mogły się nią także cieszyć kolejne pokolenia albo doprowadzi do jej upadku. Takie jest ostateczne przesłanie filmu. Według niego ciągle jeszcze jest czas na działanie i to ostatni dzwonek by przestać traktować globalne ocieplenie w kategoriach tematu politycznego a spojrzeć na nie jako moralne wyzwanie cywilizacji światowej.

Al Gore jest także autorem szeregu koncertów z cyklu Live Earth, które 7 lipa ubiegłego roku odbyły się równolegle na wszystkich kontynentach. Ich celem było zwrócenie uwagi mieszkańców globu na problemy związane z ociepleniem klimatu. W miejscach, które zostały wybrane na to przedsięwzięcie tj. w Hamburgu, Nowym Jorku, Johannesburgu, Sydney, Rio de Janerio i Shanghaju wystąpiły gwiazdy światowego formatu, które ze sceny wraz z Al Gore zaapelowały do mieszkańców globu by czynili więcej w obronie Żywej Ziemi („Live Earth”) oraz wywierali presję na swe rządy i przedsiębiorców w celu ograniczenia drogą ustaw i nowych technologii emisji szkodliwych związków węgla, powodujących efekt cieplarniany i ocieplanie się ziemskiego klimatu.

Wybranie miasta Hamburg jako jednego z miejsc, w których odbyły się koncerty z cyklu Live Earth wydaje się dzisiaj nieprzypadkowe. Jak się okazuje, aspiracją hamburskich władz jest stanie się wolnego hanzeatyckiego miasta Hamburg najbardziej proekologicznym miastem Niemiec. 21 sierpnia ubiegłego roku burmistrz miasta Ole von Beust przedstawił do publicznej wiadomości nowy program, mający na celu ochronę klimatu w Hamburgu (Der Klimaschutzprogramm). Zawiera on 170 proekologicznych przedsięwzięć, których łączna realizacja ma do końca 2012 roku zredukować o 2 miliony ton emisję dwutlenku węgla a do roku 2025 zmniejszyć udział prądu wytwarzanego z ropy naftowej i gazu ziemnego do 50% za to wytwarzanego z odnawialnych źródeł energii powinno się zwiększyć do 20%.

Lista 170 zaplanowanych przedsięwzięć dotyka, zasadniczo wszystkich dziedzin życia mieszkańców metropolii. Planowane jest wprowadzenie m. in.
- 4 wolnych niedziel w roku od samochodów,
- instalację inteligentnego sterowania światłami w celu ograniczenia emisji spalin,
- zwiększenie dopłat z miasta dla ludzi modernizujących swoje mieszkania w kierunku bardziej przyjaznym środowisku,
- zwiększenie powierzchni elektrowni wiatrowych,
- zakończenie do 2012 roku prac związanych z dociepleniem hamburskich szkół i wprowadzenie w nich dnia ochrony klimatu,
- stworzenie portalu internetowego zrzeszającego miłośników rowerów w metropolii,
- stworzenie w hamburskim Planetarium klimatycznego info centrum,
- budowa 820 dodatkowych ścieżek rowerowych w mieście,
- uzupełnienie do taboru firmy Hochbahn o pojazdy z ekologicznym napędem hybrydowym,
- zasilanie budynków urzędowych wyłącznie ekologicznym prądem oraz dostrczanie do nich ciepłej wody dzięki montowanym na ich dachach kolektorom słonecznym

Z pewnością, cel inicjatywy jest szczytny, jednakże sposób jej realizacji budzi sporo kontrowersji. W dużej mierze efektywność wielu z zaplanowanych posunięć zależeć będzie od dobrej woli mieszkańców miasta i przedsiębiorców. Ci ostatni, co prawda nie zobowiązująco ale przyrzekli do 2012 roku zmodernizować swoje zakłady i tym samym zmniejszyć emisję dwutlenku węgla o 500000 ton. Władze miasta liczą na to, że wprowadzenie 4 razy do roku wolnych od samochodów niedziel być może zapoczątkuje wśród mieszkańców miasta nowy trend, zwracając większą ich liczbę w kierunku komunikacji miejskiej lub jeszcze lepiej, własnego roweru.


Nie planuje się, póki co wprowadzenia oficjalnych przepisów prawnych regulujących tą kwestię, dlatego tak ważne jest zrozumienie i dobra wola hamburczyków. Władze miasta maja nadzieję że jego mieszkańcy nie zlekceważą tematu i aktywnie zaangażują się w przedsięwzięcia na rzecz ochrony klimatu. Pod koniec przyszłego roku założenia planu zostaną w zależności od stopnia ich realizacji zweryfikowane. Być może zostaną wtedy podjęte bardziej rygorystyczne sposoby ich egzekucji w postaci oficjalnych przepisów prawnych. Przymus jest jednak rozwiązaniem ostatecznym, po które władze Hamburga, mają nadzieję, nie będą musiały sięgnąć.

Czy uda się zrealizować w Hamburgu zapowiedziane 170 przedsięwzięć w ochronie klimatu? Czy przedsiębiorcy i mieszkańcy miasta podejdą do sprawy poważnie? Czy w ślad za Hamburgiem pójdą inne niemieckie miasta i inne światowe metropolie i zaczną walkę z globalnym ociepleniem zaczynając tak jak hamburczycy od własnego podwórka? I czy poczynione wysiłki przełożą się w odczuwalny sposób na poprawę sytuacji na naszym globie? Pożyjemy, zobaczymy. Jeszcze jest trochę czasu...wykorzystajmy go.

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie