O Polonii, muzyce i patriotyzmie w rozmowie z braćmi Golec

· 8.2k odsłon · Skomentuj! · Autor:
O Polonii, muzyce i patriotyzmie w rozmowie z braćmi GolecO Polonii, muzyce i patriotyzmie w rozmowie z braćmi GolecO Polonii, muzyce i patriotyzmie w rozmowie z braćmi GolecO Polonii, muzyce i patriotyzmie w rozmowie z braćmi Golec

Paweł Golec: Warto nie odcinać swoich korzeni - to im zawdzięczamy swoją tożsamość, która wyróżnia nas spośród narodów.

Często gracie koncerty poza granicami Polski. 

Łukasz Golec: Na przestrzeni 16 lat naszej działalności częstotliwość naszych wyjazdów była różna. Czasem w ciągu jednego roku trzykrotnie koncertowaliśmy za granicą. 

Koncertujecie także dla Polonii? 

Łukasz: Tak. Najczęściej koncertujemy dla Polonii amerykańskiej i niemieckiej. 

Paweł Golec: Ale mieliśmy przyjemność koncertowania dla Polonii w Grecji, Anglii, Litwie, Ukrainie, Włoszech, Kanadzie, Czechach, Austrii, Serbii, Belgii i Holandii.   

Jak jesteście przyjmowani na obczyźnie? 

Paweł: Entuzjastycznie. Widać, że rodacy na obczyźnie, są "głodni" polskiej muzyki. A nasze koncerty dostarczają wiele pozytywnej, góralskiej energii. 

Często słyszymy, że mieszkańcy Europy (już nie wspominając o świecie) nie wiedzą gdzie leży Polska, jaka jest nasza kultura itd. Ile w tym prawdy? 

Łukasz: Trudno odpowiedzieć na to pytanie. Nie mieszkam za granicą, więc nie orientuje się na temat wiedzy obcokrajowców o Polsce. Jedynymi informacjami są opinie naszych rodaków mieszkających na obczyźnie. Spotkaliśmy się z takimi stwierdzeniami, że czasem stan wiedzy na temat np. położenia Polski, wśród obcokrajowców pozostawia wiele do życzenia. Nie wspomnę już o kulturze i wartości, jaką stanowi Polska. 

Paweł: I to właśnie zadanie dla naszych rodaków. To oni najczęściej są ambasadorami Polski, żyjąc, pracując, tworząc na obczyźnie. 

A jak Wy się czujecie poza granicami Polski? Czujecie się obywatelami świata, czy jednak w domu najlepiej? 

Paweł: Nasze życie tak się ułożyło, że mieszkamy tutaj w Polsce, ale myślę, że tam jest Twój dom, gdzie czujesz się dobrze i swobodnie, gdzie się realizujesz i jesteś szczęśliwy. Dla jednych to będzie Anglia, Stany, Niemcy, a dla innych Polska. 

Łukasz: Dzisiaj świat się skurczył. Znajomość języków, era internetu, otwarte granice sprawiają, że czuję się obywatelem świata. I tylko mój wybór sprawia, że żyję w Polsce. Tutaj są moi najbliżsi, tutaj spełniam swoje pasje i tu czuję się najlepiej. 

Wasze piosenki w dużej mierze oparte są na polskich tekstach, nie idziecie za modą i nie śpiewacie w języku angielskim. Dlaczego? Może wtedy osiągnęlibyście większy sukces. 

Paweł: Pytanie, czym jest sukces? Dla mnie osobiście sukcesem jest to, że realizuje swoją pasję, jaką jest muzyka, przy jednocześnie spełnionym życiu osobistym. Nie mam potrzeby zwiększać mojego sukcesu, ale jak najbardziej jestem otwarty na nowe wyzwania. 

Łukasz: Teksty przez nas śpiewane, autorstwa Rafała Golca, są mocno osadzone w polskich realiach. Niejednokrotnie opisują polską rzeczywistość, sposób myślenia. Pojawiają się w nich również regionalizmy, słowa zaczerpnięte z gwary góralskiej. Na pierwszej płycie pokusiliśmy się nawet o tłumaczenie ich na język angielski, ale tłumaczenia nie oddawały ich wartości.   

Paweł: Ja powiem inaczej: do tej pory nie powstał żaden tekst w języku angielskim, który w pełni wyraziłby nasz sposób postrzegania świata. Ale wszystko przed nami, więc czekamy na ten dzień (śmiech). 

Jesteście bardzo związani z Polską i jej mieszkańcami. To czuć w tekstach piosenek np.: „Kocham ten kraj, wierzę w ten kraj”. Jesteście patriotami? 

Paweł: Ten konkretny cytat pochodzi z piosenki "Młody maj", zdobywczyni trzech głównych nagród na festiwalu opolskim w 2013 roku. Ta piosenka, jak i "Do Milówki wróć", a także "Ściernisco" znalazły się na naszej ostatniej płycie "The best of Golec uOrkiestra" z okazji jubileuszu 15-lecia zespołu. Wyrażają one w pewnym sensie taki lokalny patriotyzm, bo patriotyzm to nie tylko wielkie symbole, ale również umiłowanie tego, co nas otacza – na przykład naszych gór. Widok rozkwitających jabłoni, bzu i śpiewających ptaków zapiera dech w piersiach każdej osoby, odwiedzającej Milówkę, i to nie tylko w maju. Na pewno wiosna jest urokliwa na całym świecie, ale u nas w Polsce w szczególności. O tym jest piosenka "Młody maj" i być może stanowi ona wyraz naszego patriotyzmu, ale nie nam to oceniać. 

Łukasz: Trudno wypowiadać się, czym jest patriotyzm dzisiaj i jakie formy obiera. Myślę, że dla każdego Polaka jest czymś innym. Dla nas – właśnie tym prostym zachwytem nad konkretnym miejscem. 

 
W dzisiejszych czasach ciężko jest być patriotą? 

Łukasz: Patrząc, jak często to słowo jest wypaczane w polskich mediach, na salonach, wśród elit rządzących - śmiało można stwierdzić, że to nic łatwego. Szkoda, że tak często jest upolityczniane.  

Paweł: Z drugiej strony cieszy nas fakt, że wśród wielu młodych, świadomych ludzi rośnie poczucie dumy z faktu, że jestem Polakiem, że kocham Polskę i to, co polskie. Powstają różne projekty, akcje, wydarzenia, które mają na celu propagowanie pozytywnie patriotycznej postawy. 

Łukasz: Trudno też mówić o postawach patriotycznych, kiedy mnóstwo młodych ludzi zmuszonych jest do emigracji zarobkowej. Szkoda, że nie jesteśmy bogatym państwem – być może wtedy Polacy byliby szczęśliwsi, bardziej uśmiechnięci, mniej narzekający – co przeniosłoby się na lepsze pojmowanie patriotyzmu. Niedoścignionym wzorem są dla mnie Stany Zjednoczone, gdzie poczucie patriotyzmu jest wyjątkowo celebrowane. 

   
Wasze dzieci są wychowywane w duchu patriotyzmu? Dlaczego warto być Polakiem? 

Łukasz: Nasz kraj pomimo trudnego położenia geopolitycznego, a być może dzięki niemu, ma wyjątkową spuściznę kulturową, historyczną, społeczną. To tutaj bohatersko ginęli w imię Polski ludzie bezgranicznie jej oddani. To ta ziemia wydała twórców, sportowców, naukowców, pisarzy, artystów – ludzi, którzy mocno zapisali się na kartach historii. Tłumaczę to swoim dzieciom, że bycie Polakiem nie jest udziałem każdego człowieka na ziemi. Tym mogą poszczycić się ludzie wyjątkowi, ludzie o takiej, a nie innej historii, wrażliwości i mentalności. 

Paweł: Pomimo naszych narodowych wad, myślę, że Polacy to ludzie przedsiębiorczy, odważni, do granic kochający wolność, niezależność i tradycję. Dlatego warto nie odcinać swoich korzeni - to im zawdzięczamy swoją tożsamość, która wyróżnia nas spośród narodów. 

Informacje o publikacji
Hamburg, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie