Oto 3 powody dla których obostrzenia potrwają dłużej niż nam się wydaje

· 13.5k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Oto 3 powody dla których obostrzenia potrwają dłużej niż nam się wydaje

Korea Południowa i jej sposób walki z rozprzestrzenianiem się koronawirusa jest dla Niemieckich mediów przykładem tego, w jaki sposób rząd Niemiec mógłby walczyć z epidemią. W ostatnim jednak czasie koreańczycy napotkali na problemy, których obawia się każdy kraj zmagający się z epidemią.

Powód 1: Wzrost ponownych zachorowań w Korei Południowej skoczył do góry o ponad 50 procent

Od piątku w Korei Południowej potwierdzono 163 przypadki osób, u których ponownie wykryto koronawirusa. Osoby te wcześniej uznano za wyleczone. Niepokojący jest fakt, że tydzień wcześniej takich przypadków było 74. W ciągu jednego tylko tygodnia liczba wzrosła ponad dwukrotnie. Koreańczycy podejrzewają, że prawdopodobnie u osób u których ponownie wykryto obecność wirusa SARS-CoV-2, doszło do reaktywacji wirusa, a nie do ponownego zakażenia. Średnio ponowne wykrycie koronawirusa następowało po około 13,5 dniach od momentu wyzdrowienia.

Koreańskie podejście do walki przeciw rozprzestrzenianiu się koronawirusa spotkało się z głośnym odzewem. Kraj ten pomimo epidemii nie zamroził swojej gospodarki ani nie wprowadził masowej izolacji. Zamiast tego skupiono się na jak największej liczbie przeprowadzonych testów, identyfikowaniu osoby zakażonej wraz z innymi osobami, które miały z nią kontakt i szybkiej izolacji. To podejście spotkało się z wieloma przychylnymi opiniami ze strony niemieckich mediów. Teraz jednak, gdy odnotowano ponowne zachorowania, może się okazać, że jakikolwiek plan walki z wirusem, do momentu wynalezienia szczepionki, nie zdaje żadnego egzaminu.

Powód 2: Niemiecki Bank Federalny nie widzi szybkiego ożywienia gospodarczego w Niemczech

Mało optymistycznie o ożywieniu Niemieckiej gospodarki wypowiada się jedna, o ile nie najważniejsza instytucja finansowa w Niemczech - Niemiecki Bank Federalny. Posiada on ogromne możliwości analityczne oraz ma dostęp do danych, które dla przeciętnego zjadacza chleba są niedostępne. Według tej instytucji nie jest możliwe szybkie ożywienie niemieckiej gospodarki pomimo obowiązywania złagodzonych obostrzeń. Niemiecki Bank Federalny raczej skłania się ku rozwiązaniu polegającemu na podtrzymywaniu ograniczeń do momentu wynalezienia szczepionki. Jednak z punktu widzenia samego procesu zatwierdzenia szczepionki, która mogłaby trafić do nazwijmy to “użytku publicznego” czyli byłaby dostępna dla wszystkich, te ograniczenia każdy z nas musiałby przestrzegać do czerwca 2021 roku - WHO najwcześniej mówiło o pojawieniu się szczepionki właśnie w tym czasie.

Powód 3: Tak naprawdę Niemcy, Polska i żaden inny kraj nie ma realnego planu wyjścia z obecnej sytuacji

Wracając do ekonomistów Niemieckiego Banku Centralnego, mówią oni o jednej, bardzo ważnej rzeczy o której prawie nikt nie mówi. Wszystkie programy pomocowe czy miliardy euro płynące z Europejskiego Banku Centralnego stanowią tak zwane wstępne kroki, pozwalające odzyskać gospodarce jakąkolwiek równowagę. Problem jednak polega na tym, że te działania można nazwać wstępnymi krokami dopiero w momencie, gdy zniknie jakiekolwiek zagrożenie dla życia ludzkiego, czyli do momentu zaszczepienia wszystkich ludzi.

Oczywistym jest, że politycy w Niemczech, Polsce i innych krajach jakkolwiek próbują nam umożliwić w funkcjonowanie. Z drugiej jednak strony wszelkie plany powrotów do normalności opierają się bardziej budowaniu zaufania społecznego niż do realnych pomysłów, które tak wpłyną na nasze życie, że odczujemy jakąkolwiek zmianę. Bardzo łatwo jest też odnieść wrażenie, że niektóre obostrzenia zostały nałożone po to, żeby je potem znieść. Na przykład w Polsce zamknięto lasy i parki, żeby je otworzyć. W Niemczech zamknięto większość sklepów, żeby zaraz potem otworzyć te do 800 metrów kwadratowych - w tym salony samochodowe czy księgarnie. I absolutnie nie można mieć tutaj pretensji do nikogo, kto podejmuje takie decyzje, bo sytuacja jest naprawdę bez wyjścia. Tutaj nie ma dobrego planu. Nie ma złotego środka. Nie ma żadnego pomysłu na to jak wyjść z obecnej sytuacji. Oprócz szczepionki, na którą trzeba będzie chyba nam jeszcze trochę poczekać.

Może Cię również zainteresować:

> Niemcy i Polska w luzowaniu obostrzeń to zupełnie dwa inne światy. Jakie są różnice?

> Jak Niemcy ratują swoją gospodarkę i dlaczego Polacy mogą na tym ucierpieć?

Informacje o publikacji
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie