Pierwsze kontakty z niemieckim pracodawcą i co może z nich wyniknąć

· 7619 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Pierwsze kontakty z niemieckim pracodawcą i co może z nich wyniknąć1 zdjęcie

Chętnym do pracy w Niemczech często obcy jest nie tylko język niemiecki, ale i niemieckie prawo pracy. Pracodawcy natychmiast się orientują, czy kandydat zna swoje uprawnienia. Jeśli ich nie zna, to bywa, że pracodawca bez skrupułów to wykorzysta.

Niektórzy pracodawcy w Niemczech,  zanim zawrą z kandydatem do pracy umowę o pracę,  proponują mu pracę na próbę (Probearbeit). Za taką propozycją nie musi się kryć coś podejrzanego i nieuczciwego, ale bywa, że pracodawca w gruncie rzeczy wcale nie chce zawrzeć umowy o pracę, lecz kolejnymi zgłaszającymi się do niego kandydatami do pracy zamierza zapewnić firmie np. zastępstwo chorobowe czy urlopowe, a nawet po prostu chce wykorzystać kandydata do pracy bez zamiaru  zapłaty wynagrodzenia.

W zależności od okoliczności należy rozważyć, czy przyjęcie takiej propozycji istotnie daje szanse uzyskania pracy, czy też już pierwszy kontakt powinien wzbudzić zastrzeżenia co do rzetelności pracodawcy.    

Jeśli zgłaszają się Państwo do firmy, która  ogłasza w internecie nabór do pracy,  następuje krótka rozmowa  z kierownikiem, nawet ktoś na miejscu zna trochę język polski i  pyta czy chce Pan zaraz zacząć  3-dniową pracę na próbę, to w  żadnym wypadku nie należy skorzystać z tej propozycji: nie ma żadnych  konkretnych ustaleń, zatem wszystko wskazuje na to, ze najprawdopodobniej pracodawca nie będzie skory do zapłaty za Państwa pracę.

Jest to przypadek autentyczny. Dalszy ciąg był taki: mój mocodawca przepracował wg wskazówek pracodawcy pełne 3 dni, następnie powiedziano mu, że może zacząć pracę od 1 marca, a był to początek lutego. Zdziwiony powiedział, że przecież w internecie jest ogłoszenie, że potrzebują pracowników, a gdy się zgłosił nie informowano go, że praca nie jest od zaraz. Nie może czekać, bo zanim dostałby wynagrodzenie za marzec nie miałby z czego żyć. Odpowiedziano mu, ze faktycznie potrzebują pracowników, ale od 1 marca, a jeśli mu to nie pasuje, to nie musi  przychodzić. Wtedy zażądał zapłaty za 3 dni pracy, ale mu odmówiono, motywując tym, że tylko osoby podejmujące pracę po Probearbeit mają za te 3 dni zapłacone.

Mimo, że chodziło o wynagrodzenie tylko za 3 dni pracy, mój klient nie mógł się z tym pogodzić, dlatego zwrócił się do mnie o pomoc. W rezultacie, po przeprowadzonych przeze mnie 2 rozmowach telefonicznych,  otrzymał należne mu wynagrodzenie, jednak był bardzo zestresowany, gdyż na tę „Probearbeit” stracił czas, w którym miał szanse znaleźć pracę.

Nie jest to jedyna firma, która w taki sposób wykorzystuje osoby niedoświadczone i słabo znające język niemiecki. W  gastronomii, czy zakładach fryzjerskich zdarza się, że  Probearbeit wynosi bez żadnych konkretnych ustaleń  3 – 5 dni, a potem okazuje się, że za te dni  wynagrodzenia nie będzie, gdyż jakoby nie była to praca, tylko zapoznanie się z warunkami panującymi w miejscu pracy .   

Bywa, ze zawodowi kierowcy mają umówioną 7-dniową pracę na próbę, a następnie pracodawca twierdzi, ze nigdzie tego kierowcy  nie zarejestrował, gdyż „był przeznaczony jako minijobber” (osoba wykonująca minijob), a  tydzień jeździł, by zapoznać się z trasami.  

Powyższych spraw na ogół nie da się załatwić telefonicznie, najlepiej jest nie dopuścić do tego, by sprawy zaszły tak daleko. Jeżeli więc:

-  propozycja pracy na próbę  pada przed konkretną rozmową na temat warunków pracy i wynagrodzenia,

- jeżeli nie dochodzi do, przynajmniej ustnego, zawarcia umowy o pracę na próbę, czyli ustalenia ilości dni próby, czasu pracy, wynagrodzenia i konkretnych zadań, jakie pracownik ma wykonywać w tym okresie,

- gdy brak zapewnienia, że niezwłocznie lub co najwyżej w ciągu kilku najbliższych dni po pozytywnym przebiegu pracy na próbę, będzie zawarta umowa o pracę i będą Państwo mogli  ją niezwłocznie podjąć,

- jeżeli praca ma próbę ma trwać dłużej niż 3 do 5 dni, to nie należy takiej próby wykonywać.

Zdarza się, że zaraz po pomyślnym przebiegu wstępnej rozmowy  (Vorstellungsgespräch) zostaje zawarta ustna umowa o pracę. Jest ustalona stawka godzinowa wynagrodzenia, ilość dni i godzin pracy w tygodniu i pracownik dostaje grafik zmian (Dienstpläne). Czwartego dnia  pracodawca ustnie informuje, że  pracownik ma już nie przychodzić do pracy i „zapomina”, że zawarł z nim umowę o pracę. Za dotychczas wykonaną pracę nie zamierza zapłacic, gdyż  była wykonana w ramach nieodpłatnej próby.

W omawianym przykładzie sąd zasądził od pracodawcy na rzecz pracownicy nie tylko wynagrodzenie za faktycznie wykonaną pracę, ale i za czas po ustnym wyrzuceniu jej z pracy, jako że umowa o pracę nie została pisemnie rozwiązana, a więc nadal obowiązywała.  

Jeżeli znaleźliby się Państwo w takiej sytuacji, proszę pamiętać: ustna umowa o pracę jest tak samo ważna, jak pisemna, natomiast żadnej umowy o pracę nie można rozwiązać bez pisemnego wypowiedzenia.

Należy też pamiętać, że istotnie w Niemczech istnieje możliwość nieodpłatnego kilkudniowego zapoznawania się przyszłego pracownika z pracą. Są to tzw. Schnuppertage. Istnieją jednak podstawowe różnice między tymi dwoma uregulowaniami:

- za pracę w ramach umowy o pracę na próbę, która jest taka sama, jaką wykonują inni pracownicy i jest  wykonywana  w takich samych godzinach, w jakich pracują inni pracownicy tego zakładu pracy, należy się wynagrodzenie i pracownik podlega ogólnym obowiązującym przepisom ubezpieczenia socjalnego (Sozialversicherungspflicht),

- za możliwość zapoznania się przez przyszłego pracownika z pracą i warunkami panującymi w zakładzie pracy, polegającą na tym, że kandydat  żadnej pracy sam i samodzielnie nie wykonuje i nie jest związany żadnymi godzinami pracy, wynagrodzenie nie przysługuje. Taka osoba nie podlega przepisom ubezpieczenia socjalnego. Wskutek tego, jeżeli kandydat do pracy wyrządzi szkodę w zakładzie pracy, to za jej pokrycie odpowiedzialne jest prywatne ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej (Haftpflichtversicherung), jeśli kandydat do pracy takie posiada, a jeśli nie (co wydaje się częste, zwłaszcza wśród osób od niedawna przebywających w Niemczech), to jest obowiązany do zapłaty odszkodowania z własnych funduszy.

Znajomość tych podstawowych reguł pomoże uchronić Państwa przed stresem i rozczarowaniem jeszcze przed zawarciem umowy o pracę.

Zdjęcie: pixabay.com, autor: Aymanjed

Polub to!
Wybrane specjalnie dla Ciebie