Piwne wariacje

· 1.6k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Piwne wariacje

W Niemczech pije się coraz mniej piwa. Browary prześcigają się więc w wymyślaniu coraz to nowych, niekonwencjonalnych gatunków i próbują zmienić jego wizerunek z proletariackiego do napoju z klasą.

Jak podaje urząd statystyczny w 1991 roku roczne spożycie na głowę mieszkańca wynosiło 141 litrów, w 2006 roku już tylko 111,6 litra. Główne miejsce wśród miłośników złocistego trunku zajęli Czesi, spychając Niemców na pozycje drugą. Producenci robią więc wszystko aby zahamować ten trend.

Piwo dla kobiet


Przez długi czas duża grupa konsumencka, odmawiała picia piwa. Badania rynkowe stwierdziły, że kobiety mają zupełnie inne preferencje smakowe. W przeciwieństwie do mężczyzn, większość kobiet nie gustuje w mocno gorzkich gatunkach, jak choćby Pils.

Najszybciej lukę rynkową dostrzegła marka Beck’s i rzuciła na rynek Beck’s Gold. Zmniejszono ilość chmielu i dodano atrakcyjne opakowanie. Wyśmiewane jako „babskie piwo” stało się prawdziwym przebojem. Konkurencja szybko poszła za ich przykładem. Pokazały się Bit Sun, Flensburger Gold, Fürstenberg Gold, Kulmbacher Gold, Paderborner Gold.

Nowoczesna wersja dla młodych


Producenci kierują swój wzrok również na młodzież, która wykazuje coraz mniejsze zainteresowanie piwem. Również tutaj usiłuje się wprowadzić nowe produkty.

Udanym przykładem jest historia Apfelschorle, czyli soku jabłkowego zmieszanego pół na pół z wodą mineralną. Napój przygotowywany niegdyś w domach, teraz produkowany jest na skalę przemysłową, kolorowo pakowany i wysyłany do sprzedaży.
Wszystko zaczęło się od pod koniec lat osiemdziesiątych od Radlera i Alsterwasser. Obecnie dzięki takim produktom jak Mixery Lemon, Mixery Kirsch, piwo z Energy Drink czy też piwo z tequilą i lemoniadą, producenci zdobywają rynek młodszych konsumentów, żądnych podążania za modą.

„Anty-Aging”


Od wielu lat francuskie instytuty zachwalają naukowo poparte tezy o zdrowotnych walorach czerwonego wina. Jak pić i być zdrowym. Teraz patent ten usiłują naśladować producenci piwa, przechodząc w milczeniu nad faktem sprzedaży produktu bądź co bądź alkoholowego. Wprowadza się rzekomo zdrowe piwo aptekarskie „Karla” (produkcji Karsbergu), w Brandenburgii do podstawowego składu dodaje się ekstrakt z alg i tzw. flawonoidy i sprzedaje pod nazwą „Anty-Aging”. Niezły chwyt marketingowy biorąc pod uwagę średnią wieku przeciętnego niemieckiego konsumenta.

Większość producentów kieruje się w stronę zmiany wizerunku piwa z proletariackiego do napoju z klasą. Ale w końcu to i tak wszystko sprowadza się do chmielu, słodu i wody...

Ale w końcu to i tak wszystko sprowadza się do chmielu, słodu i wody...

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie