Podróże kształcą –Dolny Śląsk - Chełmsko Śląskie

· 5.4k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Agroturystyka GłazkowoRynek w Chełmsku Śląskim

Dolny Śląsk jest jednym z najciekawszych, pod względem turystycznym województw Polski, najbogatszym w atrakcje oraz różnorodność krajobrazów i zabytków. Wśród tych perełek turystycznych i to nie tylko dla koneserów, jest obecnie wieś z 700-letnią tradycją miejską - Chełmsko Śląskie.

Pradolina Odry daje poczucie przestrzeni i bogactwa wegetacji.

Bory Dolnośląskie stanowią zielone płuca i przygniatające wręcz swoją różnorodnością odcieni zieloności.

Przedgórze Sudeckie, pełne ukrytych wiosek, ruin zamkowych i pałacowych, lekkich wzniesień, kolorów jesieni, mieszanych lasów. 

No i Sudety – góry o różnych twarzach; alpejskiej roślinności, skandynawskim, zimowym ostrym klimacie i łagodnych długich dolinach. A szczególnie Karkonosze, stojące jak mur na południowej rubieży i oddzielające Polskę od Czech. Na wschodzie, w Kotlinie Kłodzkiej łagodniejsze, nie mniej jednak wysokie z dominującym Masywem Śnieżnika.

Dalej na zachód przechodzące w bajkowe Góry Stołowe z imponującym Szczelińcem. Pomiędzy  ojczyzną legendarnego, po obu stronach granicy – Liczyrzepy a alpejskimi Karkonoszami, leży schowana między górkami zwanymi Kruczymi i Zaworami, wieś, osada Chełmsko Śląskie

Pierwsze wzmianki o zasiedleniu pochodzą z roku 1214. Przez prawie 500 lat, bo do roku 1810 Chełmsko Śląskie należało do zakonu Cystersów.  Było biedną mieściną trapioną przez pożary i wojny. Dopiero z początkiem XVII wieku pojawiło się tkactwo i uprawy lnu. Cystersi pozostawili po sobie olbrzymie sakralne budowle w postaci Klasztoru w Krzeszowie oraz licznych kościołów. Dominuje w tej architekturze barok. 

Dzisiaj te budowle sakralne odnowione i doprowadzone do perfekcji wyglądu, przytłaczają, dominujac ; swoim bogactwem, kolorystyka i idea, zarowno wczesnego jak i pozniejszego baroku.

 Z tego okresu pochodzą również budynki w Chełmsku. Z czasów świetności i ekspansji tkactwa pozostały domy tkaczy śląskich. Wykonane całkowicie z drewna, są jedną z licznych atrakcji tego regionu. Dzięki temu, że w miejscowych źródłach wody pitnej występuje Radon, któremu od wieków przypisywano właściwości lecznicze, ciągle panują przekazy ustne, legendy o ozdrowieńcach i cudach.

Olbrzymia ilość kapliczek, poustawianych często w polu, przed domami, jak i na krzyżówkach dróg, zarówno polnych jak i utwardzonych, stwarza atmosferę świętości, a nawet niesamowitości. Mury mówią. Chełmsko Śląskie położone jest przy ujściu szerokiej doliny ciągnącej się kilka kilometrów w kierunku granicy czeskiej, do Okrzeszyna. Otaczające ją po wschodniej i zachodniej stronie ciągi  szczytów stanowią naturalną i bardzo starą granicę Czech. Wędrując wzdłuż tego szlaku granicznego, nie sposób nie zauważyć kamieni granicznych, liczących sobie kilkaset lat, wykonanych z twardego granitu.

Samo Chełmsko Śląskie stwarza wrażenie uśpionego miasteczka

W podcieniach na rynku znajdują się obecnie liczne sklepiki. Północna strona jest odrestaurowana i stanowi olbrzymi kontrast do reszty. Nie mniej jednak uważnemu obserwatorowi rzucają się w oczy oryginalne bramy wejściowe domostw, pochodzące z XIX wieku. Olbrzymie metalowe klamki i żelazne okucia. Metaloplastyka w postaci krat okiennych jest z tego samego okresu. Jak i również figurki świętych umieszczonych na domach.

Obok Rynku, na drodze w kierunku Mieroszowa stoi 12 drewnianych budynków tzw. "Apostoły". W dwóch z nich jest muzeum Tkaczy Śląskich, a w jednym mała, ale przytulna kawiarenka i sklepik z pamiątkami. Sam właściciel ubrany w lniane wdzianko, chętnie opowiada o miejscowych tajemnicach i sensacjach.

 

Raz w roku Chełmsko wyprawia i to w lecie (sierpień) wielki Jarmark Tkaczy Śląskich. Oprócz korowodu historycznego, fascynujące jest przedstawienie teatralne, w którym aktorami i widzami są wszyscy uczestnicy festynu. Tematem jest oczywiście najważniejsze wydarzenie historyczne w regionie, jakim był bunt tkaczy. Opisał je Gerhard Hauptmann, późniejszy laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury.

Infrastruktura turystyczna jest tutaj "w trakcie tworzenia". Liczne gospodarstwa agroturystyczne oferują dla całych rodzin przytulne obejścia. W odległości około 1 kilometra od centrum, ostatni dom po lewej stronie w kierunku na Mieroszów,  to ukrywająca się wśród leśnej głuszy Agroturystyka Głazkowo. Stąd można wybrać się na piesze wycieczki do pobliskiego Skalnego Miasta, wzdłuż granicy, a nawet do Krzeszowa, do opactwa Cystersów. Czasami jednak, co  jest nawet wskazane, lepiej pozostać na miejscu i spędzić piękny wieczór przy ognisku lub grillu. Sympatyczni gospodarze, pięką sami chleb. Niezwykle interesujace są  przejażdżki konne oraz opowieści gospodarzy o okolicach  i ich atrakcjach. Gospodarz jest potomkiem znanego polskiego alpnisty i autora wielu prac na temat Dolnego Śląska.  Urocza żona jego dba o rodzinną atmosferę i wspaniałą strawę. 

Chełmsko Śląskie jest ciągle ostoją spokoju i  dalekie od turystycznego zgiełku.

Czeka na swoich gości, którzy w tej symbolice "mówiących murów", krajobrazie lasów i gór, świętych miejsc, potrafią odnaleźć swój wewnętrzny spokój i satysfakcję odkrywania. Dla lubiących aktywny urlop, uprawiających paraglaiting, turystykę rowerową, pieszą, czy też fanów motocykli; jest to cudowne miejsce i to nie tylko ze względu na Radon i sympatycznych mieszkańców Chełmska Śląskiego, czy też krążące legendy.

Informacje o publikacji
Szukam bratniej duszy ...Stuttgart, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie