Pojawia się spontanicznie, atakuje znienacka – rak w liczbach

· 1.1k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Pojawia się spontanicznie, atakuje znienacka – rak w liczbach

Nie pyta o imię, wiek, pozycję materialną, narodowość, płeć czy status społeczny, po prostu atakuje, jednym dając więcej szans na przeżycie, innym mniej. Za ludźmi chorymi na raka idą liczby, które nie kłamią! Światowa Organizacja Zdrowia alarmuje, że w najbliższych latach liczba zachorowań na nowotwory będzie wzrastać, a w 2025 ich liczba może osiągnąć do 19 mln…

Rak, to o nim nie bez kozery możemy powiedzieć - cichy zabójca, bo żadna z ofiar się nie spodziewa, w jakim momencie zaatakuje i wymierzy cios, czasami ostateczny... A trzeba przyznać, że za każdym razem robi to, w najmniej oczekiwanym momencie, po narodzinach dziecka, tuż po ślubie, w momencie, kiedy człowiek zaczyna wychodzić na prostą, w szczytowym momencie kariery… Rak nie pyta o płeć, wiek, jego nie interesuje wykształcenie, czy ilość zer na koncie, które w tym przypadku i tak nie pomogą, bo jeszcze nie wynaleziono na niego lekarstwa… Niestety (albo stety) wobec raka wszyscy jesteśmy równi i to nawet bez względu na to gdzie mieszkamy, bo rak „działa” w Polsce, ale także w Niemczech, Czechach, Austrii itd., jedyne, co to może nas różnić liczba zachorowań, a także przypadków śmiertelnych, a różnice wynikają m.in. z wieku pacjentów, czynników rasowych, zachowań kulturowych, a także obyczajów dietetycznych.

Rak w liczbach – Polska

W 2011 roku na raka zachorowało około 140 tys. Polaków (w tym 70 tys. kobiet i tyle samo mężczyzn). Rak najczęściej dotyka osoby w podeszłym wieku, między 60 a 64 rokiem życia, a co za tym idzie, szanse tych osób na przeżycie są znacznie mniejsze, bo i organizm jest starszy – słabszy. Mając na uwadze, że polskie społeczeństwo ma charakter starzejący się, to za kilka lat liczba chorych na raka może drastycznie wzrosnąć – ostrzegają demografowie.

Nowotwór ma to do siebie, że zazwyczaj atakuje jeden organ (chyba, że mowa jest o przerzutach, to zajętych chorobom narządów może być znacznie więcej) i tak, w przypadku kobiet najwięcej zachorowań jest na raka: sutka (12,88%), oskrzeli i płuc (12.06%), okrężnicy (7,63%), jajników (5,80%), a jeśli chodzi o mężczyzn, to ci najczęściej zapadają na raka: oskrzeli i płuc (33,20%), żołądka (7,56%), gruczołów krokowych (6,94%) i okrężnicy (5,80%).

Polskie Towarzystwo Onkologiczne informuje, że w ciągu 50 lat liczba zgonów spowodowanych nowotworem wzrosła o około 2,5% w skali roku i obecnie wynosi 96 tys., co jeśli chodzi o podział na płeć wygląda następująco: 43 tys. – mężczyźni i 53 tys. – kobiety. Co sprawia, że rak jest drugim, zaraz po chorobach układu krążenia, czynnikiem śmiertelności wśród Polaków!

Niestety prognozy na kolejne lata nie są dobre, ponieważ sądząc po statystykach obecnie prowadzonych przez onkologów, za dziesięć lat rak będzie głównym powodem zgonów w Polsce.

Rak w liczbach – Niemcy

Za naszą zachodnią granicą informowaniem społeczeństwa z zakresu zachorowalności na raka zajmuje się Instytut im. Roberta Kocha w Berlinie (RKI), którego pracownicy zbierają w tym temacie informacje, prowadzą badania, a potem sporządzają statystyki, które przedstawiają opinii publicznej co dwa lata. Z najnowszych analiz RKI-u (z 2015 roku) wynika, że w przeciągu ostatnich dwóch lat wzrosła liczba zachorowań na nowotwory i to zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn. Jeśli chodzi o większą szansę na zachorowanie, to mają ją mężczyźni – 51%, a kobiety 43%. Większa podatność mężczyzn na choroby (i tutaj tyczy się to wszystkich schorzeń) spowodowana jest prowadzonym przez nich trybem życia (niedospanie, alkohol, papierosy, ciężka praca fizyczna, rzadkie wizyty u lekarza itd.).

Szacuje się, że na choroby nowotworowe zapada pół miliona Niemców, a co za tym idzie, co druga osoba może mieć w sobie raka. Jeszcze gorsze wyniki dotyczą śmiertelności. Blisko ćwierć miliona Niemców umiera, po przegranej walce z nowotworem… Obecnie, średni wiek zgonu chorych na raka w Niemczech wynosi 73 lata. Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden informuje, że w ciągu 30 lat wśród kobiet ilość chorych na raka płuc wzrosła o 180%! W tym samym czasie chorych na raka wątroby i woreczka żółciowego Niemców – mężczyzn przybyło o 152%.

RKI ma także dobre wiadomości, polepszyły się szanse na przeżycie pacjentów chorych na nowotwory. Szacuje się, że pacjenci, którzy zostali zdiagnozowani we wczesnym stadium choroby, w latach 2011-2012, w około 67% mieli szanse na przeżycie.

Bierz nogi za pas i jeśli tylko możesz to uciekaj!

Czy przed rakiem można się uchronić? Lekarze twierdzą, że tak, o ile rak nie ma podłoża genetycznego, bo może nie każdy z Was wie, ale rak może być efektem złego odżywiania, nadużywania alkoholu i papierosów, prowadzeniem siedzącego trybu życia, a także niekorzystnym oddziaływaniem środowiska np. promieniowaniem ultrafioletowym, jonizującym. Lekarze zalecają także profilaktykę, bo tylko regularne badania będą w stanie wykryć zagrożenie, a warto pamiętać, o tym, że choroba wykryta w początkowym stadium rozwoju jest łatwiejsza do wyleczenia, niż ta, która długo się rozwija i miała okazję zająć kolejne organy naszego ciała. Dlatego, jeśli w Twojej rodzinie ktoś chorował na raka, niezwłocznie poinformuj o tym swojego lekarza prowadzącego. Ten z pewnością zleci wykonanie specjalistycznych badań.

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie