Polskie media w Niemczech? Jest ich więcej, niż może się wydawać

· 907 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Polskie media w Niemczech? Jest ich więcej, niż może się wydawać

Pomimo rosnącego przekonania, że żyjemy w czasach społeczeństwa obrazkowego, z moich obserwacji wynika, że jednak lubimy czytać. Księgarnie wciąż utrzymują się na rynku, a ebooki cieszą się coraz większą popularnością. Mieszkając w Polsce o polską prasę i książki nie jest trudno, wystarczy wejść do najbliższego kiosku lub księgarni lub po prostu zapisać się do biblioteki. A jak jest z czytaniem zagranicą?

Zdecydowana większość z nas, woli raczej czytać po polsku. I tu pojawia się drobny problem. Zrozumiałe jest to, że będąc zagranicą nie mamy tak szerokiego dostępu do „naszych” mediów drukowanych czy literatury. Odwiedzamy więc mniej lub bardziej regularnie polskie portale internetowe, i te krajowe i te stworzone przez Polaków mieszkających w Niemczech. To dla najświeższych wiadomości. A czytanie dla przyjemności?

Niezbędnym kompanem ludzi XXI wieku jest czytnik ebook’ów i pewnie większość z Was takie urządzenie ma. Poza tym pewnie przywozicie książki z Polski przy okazji rodzinnych wizyt. Czasami Ci najbardziej spragnieni kolorowych magazynów, zamawiają prenumeratę z dostawą do Niemiec. A co jeśli nie odpowiada Wam żadna z powyższych opcji, a nadal chcecie od czasu do czasu przeczytać jakąś gazetę?

No właśnie. Nie wszyscy wiedzą o tym, że w Niemczech można kupić polską prasę, wydawane są też specjalne gazety stworzone w pełni przez niemiecką Polonię.

Najczęściej spotykane tytuły sprowadzane prosto z polskich magazynów to „Newsweek”, „Angora” i „Życie na gorąco”. Można je kupić np. w sieciówkach Relay, a takie znajdują się prawie na każdym głównym dworcu. Ja sama parę razy kupiłam Newsweek. Polski tygodnik w niemieckim kiosku? Super! Odstraszać może tylko jego cena, bo zamiast 5 PLN, w Niemczech zapłacimy 5 Euro.

Zdecydowanie tańsze są gazety wydawane przez niemiecką Polonię. Polacy są dość dynamicznie działającą grupą społeczną i nie ma się co dziwić, że takie tytuły tu powstały. Jednym z nich jest na przykład „Samo życie”, którego głównym tematem są wiadomości z Polski oraz ciekawostki z życia Polonii w Niemczech. Na niemieckim rynku wydawane są również czasopisma bezpłatne, chociaż te z reguły są bardzo lokalne, jak na przykład „Twoje Miasto” wydawane w Hesji. Ciekawostką w tym temacie może być fakt, że kiedyś na jednym ze spotkań dla Polonii dostałam tomik poezji polskiego autora, napisany i wydany w Niemczech. Oczywiście cały po polsku!

Warto jest od czasu do czasu zajrzeć na portale dla Polonii lub kupić polską gazetę, ponieważ oprócz najświeższych informacji, często można tam znaleźć także takie informacje jak oferty pracy, ogłoszenia dotyczące wynajmu mieszkań lub przejazdy busami do Polski.

Jeśli jesteście zainteresowani tematem, warto poszperać w Internecie. Na pewno znajdziecie tam spis polskiej prasy i mediów dla niemieckiej Polonii.

Trochę na uboczu mediów, ale również w sieci, możecie znaleźć też różnego rodzaju blogi tematyczne prowadzone dla Polaków mieszkających w Niemczech.

Niezależnie od tego, na które medium się zdecydujecie, zachęcam do regularnego czytania!

Miłośniczka czekolady, dobrego wina i zapachu skoszonej trawy. Autorka bloga dla Polaków mieszkających w Niemczech NowyLand.

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie