Przeciętny Niemiec nosi w portfelu kilka marek i 130 euro, a za wszystko płaci gotówką, bo chce pozostać anonimowy…

· 5982 odsłony · Skomentuj! · Autor:
Przeciętny Niemiec nosi w portfelu kilka marek i 130 euro, a za wszystko płaci gotówką, bo chce pozostać anonimowy…1 zdjęcie

Pomimo tego, że w 2002 roku Niemcy zmienili walutę, to w niejednym niemieckim portfelu wciąż można jeszcze znaleźć marki. Z czego wynika tak duże przywiązanie do starej waluty i dlaczego Niemcy nie ufają transakcjom bezgotówkowym? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w poniższym artykule.

Europejski Bank Centralny opublikował raport opisujący, w jakim stopniu konsumenci w krajach strefy euro korzystają z płatności gotówkowych i bezgotówkowych.

Statystyczny Niemiec nosi w portfelu 130 euro, bo za wszystko płaci gotówką

Okazuje się, że Niemcy noszą w portfelach najwięcej gotówki (statystyczny Niemiec nosi w portfelu około 130 euro) i są do niej najbardziej przywiązani, a na dodatek za większość transakcji detalicznych (w sklepach, restauracjach, zakładach usługowych, na straganach) płacą gotówką. 80% wszystkich transakcji wykonywanych w Niemczech stanowią właśnie transakcje gotówkowe.

Dlaczego mieszkańcy jednego z najbardziej rozwiniętych krajów na świecie wciąż wolą tradycyjną formę płatności, a kartę płatniczą posiada co trzeci obywatel Niemiec? Jest kilka faktów, które mogą tłumaczyć taki stan rzeczy.

Hiperinflacja – bochenek chleba za 428 marek

Starsi Niemcy pamiętają jeszcze hiperinflację z 1923 roku, która dotknęła Republikę Weimarską, a także fatalną kondycję gospodarki po II wojnie światowej.

Bochenek chleba za 428 mld marek i wypłata chowana do kosza na pranie sprawiły, że starsze pokolenie niemieckich obywateli woli mieć gotówkę w zasięgu wzroku.

Pod kontrolą i anonimowo

Z kolei brak karty płatniczej można tłumaczyć tym, że nie daje ona możliwości racjonalnego zarządzania budżetem, a przecież Niemcy lubią mieć wszystko pod kontrolą.

Nasi zachodni sąsiedzi uważają płatność gotówką za najbezpieczniejszą i najbardziej anonimową formę transakcji, więc po co im do szczęścia karta płatnicza?

Dla podbudowania własnego ego

No i w końcu ostatni powód, dla którego Niemcy wolą gotówkę i myślę, że większość się z nim zgodzi. Czyż szeleszcząca i brzęcząca w kieszeni gotówka nie podbudowuje naszego ego i nie wprawia nas w zadowolenie?

Wielu Niemców pamięta jeszcze markę, a nawet ma ją w portfelu

Dla Polaków marka niemiecka była symbolem dobrobytu i pożądania. Niektórzy członkowie polskich rodzin pamiętają jeszcze wyjazdy zarobkowe do Niemiec i marki wysyłane w kopercie lub odkładane do przysłowiowej skarpety, a potem dawane dzieciom w formie np. komunijnego prezentu.

Od 1 stycznia 2002 roku w Niemczech obowiązuje unijna waluta euro (po kursie 1 euro = 1,955 MD), a czar zagranicznej waluty odszedł u Polaków w zapomnienie, ale nie u Niemców. Niektórzy z nich do dziś mają w domach marki, bo jak mówią, nie potrafią o nich zapomnieć.

Według banku centralnego Niemiec pod koniec czerwca 2016 roku Niemcy mieli jeszcze 167,3 mln banknotów oraz 23,5 mld monet, co oznacza równowartość 12,76 mld marek (6,53 mld euro).

Najczęściej spotykanym nominałem jest banknot 1 DM. Szacuje się, że wciąż krąży ich około 72 mln sztuk. Jeśli chodzi o monety, to najbardziej prawdopodobne jest to, że natkniemy się na 1 fenig, bo ich pozostało około 9,7 mld sztuk.

Jak widać, Niemcy bardzo wolno wymieniają starą walutę na nową (ale też nie mają się dokąd spieszyć, bo zgodnie z prawem Niemcy mogą wymieniać starą walutę na euro bezterminowo). Szacuje się, że w ciągu roku Niemcy wymieniają stare monety o wartości jedynie 100 mln marek. Tymczasem Włosi, Francuzi czy Hiszpanie od czasu wprowadzenia euro zdążyli już wymienić ponad 95% dawnych pieniędzy.

Bundesbank podejrzewa, że większość pieniędzy jest przechowywanych przez Niemców z powodów nostalgicznych lub kolekcjonerskich.

Zdjęcie: pixabay.com, autor: cocoparisienne  

Polub to!
Bielsko-Biała, ostatnio online:
Wybrane specjalnie dla Ciebie