Szydzić, drwić i wyśmiewać łatwo, tylko po co?

· 2k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Szydzić, drwić i wyśmiewać łatwo, tylko po co?

Pretekstem do napisania tego artykułu jest film, a może bardziej teledysk, który wyemitowała niemiecka publiczna telewizja NDR i „Das Erste”, w którym drwinie poddani zostali polscy politycy, na czele z premier Beatą Szydło i prezesem partii rządzącej Jarosławem Kaczyńskim, a także podejmowane przez nich kroki polityczne. Czy Niemcy mają prawo do krytyki polskich działań, dlaczego drwimy z innych i czym różni się drwina od krytyki?

Nie wtykaj nosa w nie swoje sprawy!

To pachnie awanturą... Jakiś czas temu niemiecka telewizja publiczna NDR oraz niemiecka jedynka („Das Erste”) wyemitowały teledysk, który w prześmiewczy sposób komentuje, ale także (a może przede wszystkim) obrazuje, ostatnie posunięcia polskich władz (chodzi o ustawę medialną i odwołanie dotychczasowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego). Autorzy filmiku drwią z działań Prawa i Sprawiedliwości, ale także z osoby prezesa partii – Jarosława Kaczyńskiego i z polskiej… religijności. „Czy znasz ten kraj, gdzie protestują, bo głupi i głupszy nim władają”, „Bo PiS-owi się podoba, gdy prasa w kubeł mordę chowa”, „Chrześcijanami jesteśmy, ale uchodźcom nie pomagamy” – to, tylko niektóre ze stwierdzeń, które można usłyszeć w trwającym ponad minutę filmiku, gdzie Kaczyński przedstawiany jest jako „mały gnom”, a w wielkim finale, jadący tandemem Kaczyński i Szydło wyprzedzają prezydenta Węgier Victora Orbana, ale wpadają w g… - co może symbolizować drogę, która czeka Polskę pod rządami PiS-u.

Szyderczy, prześmiewczy, momentami zabawny, ale z całą pewnością wpadający w ucho, bo utrzymany jest na melodię znanego przeboju to z całą pewnością charakteryzuje „niemiecką produkcję”, tylko czy Niemcy mają prawo do krytyki polskich polityków? Czy to nie nasza, polska sprawa, co dzieje się w NASZYM kraju? Otóż nie!

Wtrącanie się Niemców do naszej polityki ma swoje racjonalne uzasadnienie w tym, że mają oni w Polsce swoje interesy, udziały, akcje, firmy, które mogą stracić na wartości w wyniku działań prowadzonych przez PiS.

Zapewne nie każdy z Was wie, że aż 80% mediów w Polsce należy do naszych zachodnich sąsiadów! Tak, tak, to m.in. radio RMF FM, portal internetowy Interia oraz Onet, gazety: PANI, TINA, GALA. FAKT, Newsweek. Do tego dochodzą jeszcze sieci sklepów: Kaufland, Lidl, Aldi, a także banki mBank i Deutsche Bank, z czego ten pierwszy zajmuje na polskim rynku trzecie miejsce, jeśli chodzi o aktywa.

Na ile można sobie pozwolić?

W ostatnich latach krytyka i drwina wdarły się nie tylko do polskich gazet, telewizji, ale także na portale społecznościowe i polskie ulice.

Krytykowane są zachowania celebrytów, ich sposób bycia, wyśmiewane są działania rządu, wypowiedzi polityków, obrażani są dziennikarze i zwykli obywatele… Dlaczego?

Na to pytanie starali się odpowiedzieć użytkownicy naszego portalu, którzy na forum (w 2013 roku) próbowali odpowiedzieć na pytanie: dlaczego ludzie szydzą z innych? Wśród licznych odpowiedzi, jedna dominowała wśród wielu użytkowników. Drwimy, bo czujemy się lepsi od innych, bo brak nam empatii, serca, dojrzałości emocjonalnej. Użytkownicy naszego portalu zauważyli, że często wyśmiewamy czyjąś głupotę, wygląd, zachowanie, sposób bycia, pozycję społeczną… Faktycznie, tylko czy śmiejąc się z innych, zastanowiliśmy się, że kiedyś ktoś może śmiać się z nas? Jakbyśmy się czuli?

Skrępowanie, zakłopotanie, zaczerwienienie, smutek, trema, a czasami wstyd. Takie emocje najczęściej towarzyszą osobom zapraszanym do programu „Kuba Wojewódzki”. Kto nie oglądał, ten powinien wiedzieć, na czym program polega. Otóż gospodarz, Kuba Wojewódzki, znany z ciętego języka i dowcipu, zaprasza polskich, znanych aktorów, piosenkarzy, modeli, a także polityków i prowadzi z nimi rozmowy na różne tematy (najczęściej w jednym odcinku pojawiają się dwie „gwiazdy”).

Tok dialogu prowadzony jest w taki sposób, że niemal za każdym razem gość zostanie przez Wojewódzkiego skrytykowany, wyśmiany. Jedni wychodzą z kłopotliwych sytuacji obronną ręką, a drwinę obracają w żart, inni opuszczają program z podkulonym ogonem, a następnego dnia tabloidy głoszą, w jaki to spektakularny sposób Wojewódzki, po raz kolejny zresztą, obraził znaną ze szklanego ekranu osobę.

Nie czyń drugiemu, co tobie nie miłe!

Psychologowie ostrzegają, że o ile krytyka działań jednostki, grupy, dziedziny, faktu, może mieć charakter konstruktywny, wpływać na późniejsze zmiany lub do nich motywować, o tyle drwina jest równoznaczna z wyśmianiem, w dotkliwy sposób czyichś poglądów, a jej celem jest pogarda, zaznaczenie wyższości nad innym.

Drwina, niezależnie od tego, czy będzie okazana w sposób mniej, czy bardziej formalny, może zaboleć i działać demotywująco, szczególnie na osoby w młodym wieku, w okresie dojrzewania, a także te o słabszej psychice, dlatego następnym razem jak będziemy chcieli kogoś wyśmiać, zastanówmy się nad tym dwa razy…

Chcieliśmy Wam zaprezentować filmik, o którym wspominamy w artykule, ale został on usunięty z sieci.

Zdjęcie: CC BY 2.0, flickr.com, autor: Alessandro Valli, URL: www.flickr.com/photos/liquene/4026337443/

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie