Tak Niemcy obchodzą Wielkanoc – 6 ciekawostek

· 16.4k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Tak Niemcy obchodzą Wielkanoc – 6 ciekawostek

Podobnie, jak w Polsce, Wielkanoc w Niemczech uważana jest za jedno z najważniejszych świąt w roku. Święto to, pomimo wielu podobieństw, w Niemczech obchodzone jest nieco inaczej. Jak? Dowiecie się, czytając poniższy artykuł.

Podobnie, jak w Polsce, Wielkanoc (niem. Osterfest) w Niemczech uważana jest za jedno z dwóch najważniejszych świąt w roku (obok Bożego Narodzenia)! Święto to, pomimo wielu podobieństw, za Odrą obchodzone jest nieco inaczej. 

 

Kolorowy Wielki Tydzień

Jeszcze przed Wielkim Tygodniem (niem. Karwoche) w niemieckich domach, ogródkach, na balkonach, drzwiach i w oknach pojawiają się gałązki obwieszone kolorowymi wydmuszkami (z barwnie udekorowanymi gałązkami coraz częściej można spotkać się także w Polsce), które mają symbolizować budzące się życie i obwieszczać nadejście świąt.

Wielki Czwartek – Zielony Czwartek

W Wielki Czwartek Niemcy malują jajka na zielono lub jedzą coś zielonego (szczypiorek, sałata czy szpinak), dlatego dzień ten często nazywany jest Zielonym Czwartkiem (niem. Gründonnerstag).

Nie wiadomo skąd pochodzi ta nazwa. Według jednej z teorii wywodzi się ona od zielonych szat liturgicznych, które w tym dniu noszą księża. Inni mówią, że Zielony Czwartek swą nazwę zawdzięcza pokutnikom, których w średniowieczu nazywano „Zielonymi”.

Dzień wolny od pracy i wspólny posiłek

Za Odrą Wielki Piątek (niem. Karfreitag) zwany także Cichym Piątkiem (niem. Stiller Freitag – bo w tym dniu w kościołach nie używa się dzwonów ani dzwonków) jest dniem wolnym od pracy (dzięki czemu Niemcy mają aż cztery dni świętowania).

W tym dniu wierni gromadzą się w kościołach, by uczestniczyć w misteriach będących upamiętnieniem śmierci Jezusa. Po modlitwach wierni zostają zaproszeni do sali katechetycznej, gdzie razem z księdzem spożywają wspólny posiłek składający się wyłącznie z wody, wina i chleba. Posiłek ten nazywa się agapa.

W przeciwieństwie do Polski, w Niemczech w Wielki Piątek nie obowiązuje ścisły post.

Bez święcenia koszyków

Wielka Sobota (niem. Karsamstag) wygląda podobnie jak w Polsce. Wieczorem, przed kościołami (głównie na północy i w środkowych Niemczech) palą się ogromne ogniska, które mają symbolizować rychłe zmartwychwstanie Jezusa, księża święcą wodę i ogień, a wierni odpalają od ognisk świece paschalne, które zabierają do swoich domów. Świece towarzyszą im później podczas posiłków i mają zapewnić domownikom szczęście, a także radość na wiele lat.

 

#casquinha #osterfest #oster #pascoa #coelho #jesus #renascimento #paz #amor ✌️ ❤️

A post shared by Nossos Dias!Mãe E Filha (@fricotixfofuriceinspirations) on

Wielkanoc pełna radości ze zwyczajem stukania się jajami

W Niedzielę Wielkanocną (niem. Ostersonntag) Niemcy uczestniczą w porannych mszach rezurekcyjnych, a później spotykają się na wspólnych, rodzinnych, obfitych śniadaniach. Na stołach królują wówczas jaja, pasztety, wędliny, kiełbasy, wielkanocne (drożdżowe) baby, strudle, serniki i oczywiście zajączki z czekolady lub cukru.

W trakcie uroczystego śniadania nie może zabraknąć zwyczaju stukania się jajami (niem. Ostereiertitschen). Każdy członek rodziny wybiera sobie pisankę i kolejno stuka się nią z innymi. Wygrywa ten, którego skorupka jaja jest najmocniejsza.

Na ten dzień z utęsknieniem czekają najmłodsi, którzy w ogrodach lub damach szukają prezentów pozostawionych przez „zajączka” (ten w Niemczech jest tak samo popularny, jak Święty Mikołaj). Do najbardziej popularnych prezentów należą: kosze ze słodyczami lub czekoladowe króliczki i pisanki.  

W niektórych regionach Niemiec, w Niedzielę Wielkanocną dzieci chodzą po sąsiadach i proszą o świąteczne łakocie.

Zasłużony odpoczynek

Wielki Poniedziałek (niem. Ostermontag) jest dniem zasłużonego odpoczynku. Niemcy spotykają się wtedy z rodziną, przyjaciółmi lub organizują jednodniowe wycieczki poza miasto. Niemcy nie muszą obawiać się tego, że w Poniedziałek Wielkanocny zostaną oblani wodą, bo ten zwyczaj (znany w Polsce, jako Śmigus-Dyngus) nie jest w Niemczech w ogóle kultywowany.

Niestety tradycje te odchodzą powoli w zapomnienie, bo w Niemczech z roku na rok coraz większą popularnością cieszą się rodzinne wyjazdy na święta poza miasto.

Zdjęcie: pixabay.com, autor: stux 

Informacje o publikacji
Bielsko-Biała, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie