Te osoby najbardziej odczują obecny kryzys i trzeba to sobie szczerze powiedzieć

· 6.7k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Te osoby najbardziej odczują obecny kryzys i trzeba to sobie szczerze powiedzieć

Recesja w Niemczech staje się faktem, jednak prawdziwym problemem, z którym przyjdzie się zmierzyć, jest prawie 7,5 miliona osób, które mogą nie przetrwać nadchodzącego kryzysu.

Kto jest najbardziej narażony na kryzys finansowy?

Spośród wszystkich grup społecznych, szczególnie narażone na kryzys finansowy wywołany obecną pandemią koronawirusa są:

- osoby pracujące na mini-job

- samotni rodzice z dziećmi

- osoby pracujące w niepełnym wymiarze czasu

Problemem dla trzech powyższych grup jest przede wszystkim to, że te osoby wykonują bardzo często pracę, w której narażeni są na spotykanie dużej ilości osób. Dotyczy to sprzątaczek, kasjerek, pracowników produkcji, etc. Osoby zatrudnione w tych zawodach nie mogą wykonywać swojej pracy zdalnie, co wiąże się z ryzykiem zakażenia koronawirusem. W tej chwili osoby wykonujące bardziej prestiżowe stanowiska, mogą pracować zdalnie zachowując w jakimś stopniu płynność finansową. W przypadku osób których praca wiąże się z wysiłkiem fizycznym, już teraz słychać o wypowiedzeniach umów co z kolei doprowadza do tego, że takie osoby zostają bez pieniędzy.

> Niemcy czeka głęboka recesja - problem będzie nie tylko z pracą

Jeden problem rodzi kolejny

Patrząc jednak na problem związany z brakiem płynności finansowej, trzeba mieć na uwadze to, że osoby wykonujące pracę fizyczną i zarabiające małe pieniądze, zmuszone są do tego, żeby poruszać się komunikacją miejską. Ta jak wiadomo, nie jest w tej chwili bezpiecznym środkiem transportu, co może wpływać na liczbę nowych osób zakażonych koronawirusem. A to tylko jeden przykład pokazujący, jak niskie zarobki wpływają na ludzkie bezpieczeństwo. 

Jednak problem dotyczący komunikacji nie jest jedynym z jakim już w tej chwili mierzą się niektórzy. Na przykład osoby samozatrudnione, otrzymujące zamówienia od innych małych firm lub poszczególnych osób, nie mają zamówień. Przez to tracą płynność finansową i nie są w stanie np. odłożyć odpowiednich pieniędzy na tak zwane “przeczekanie”.

Najbardziej dotknięty sektor usług

Nie ulega żadnej wątpliwości, że w tej chwili i to nie tylko w Niemczech, ale na całym świecie, najbardziej cierpi rynek usług. Fryzjerka, która ma zakład nie jest w stanie obsługiwać klientów przez co nie zarabia. Do tego dochodzi wychowanie dziecka, które w tej chwili nie chodzi do szkoły oraz utrzymanie mieszkania, salonu, siebie i dziecka. Ta sytuacja sprawia, że takie osoby borykają się z kilkoma problemami jednocześnie, których rozwiązanie nie jest do końca zależne od nich samych, ale także od tego jak zachowa się rząd i w jakim kierunku zostanie skierowana polityka socjalna.

Co z zaufaniem do samego Państwa? 

W momencie, kiedy osoba traci bieżący dochód i ma na utrzymaniu np. mieszkanie lub dom, możliwy jest scenariusz, że to mieszkanie lub dom po prostu straci. To z kolei rodzi falę ubóstwa w społeczeństwie, a ta z kolei niesie za sobą ryzyko spadku zaufania do Państwa, co może pogłębić jeszcze bardziej niezadowolenie wśród społeczeństwa. Dlatego w tym czasie szczególnie ważne jest to, jak zachowa się dany kraj, ponieważ kryzys który nadchodzi będzie o wiele cięższy niż ten z 2008 roku.

> Tyle pieniędzy wydadzą Niemcy na walkę z koronawirusem

Zdjęcie: Jed Owen

Informacje o publikacji
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie