Tęsknota do starych czasów? Kiszone ogórki ze Spreewaldu były dobre, ale STASI na pewno nie…

· 2.1k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Tęsknota do starych czasów? Kiszone ogórki ze Spreewaldu były dobre, ale STASI na pewno nie…

Dobre wspomnienia z NRD? Dlaczego nie? - Chcemy pamiętać, a nie prowokować - twierdzą założyciele kolejnych miejsc, w których gromadzi się pamiątki z tamtych lat. Dokładnie tak jak w Polsce w Muzeum PRL-u czy w Rosji w Muzeum ZSRR. Dlaczego ludzie chcą pamiętać tamte, mroczne przecież czasy?

W innych krajach jest zwyczajna nostalgia. Niemcy maja swoją „ostalgię” - tęsknotę za Niemiecką Republiką Demokratyczną. (Ost, czyli wschód)

Czy to dzieje się naprawdę?

Bard Solidarności Jacek Kaczmarski wieszczył, że mury runą. Ten Berliński, najsłynniejszy w Europie - pisany krwawą historią, symbol zimnej wojny i podziału Niemiec - runął w listopadzie 1989 roku.

Kilka miesięcy po zburzeniu muru runęła cała granica między wschodem a zachodem Niemiec. Niemal z dnia na dzień zniknęły budki strażników. Przepustki i paszporty. Nareszcie razem, wschód z zachodem. Zjednoczone po ponad 40 latach rozdarcia.

Zaczęło się gorączkowo likwidować dysproporcje. Łamać bariery, nawet językowe. I mierzyć się z pejoratywnym Ossi - łatką przypiętą NRD-owcom przez Wessi, mieszkańców zachodniej części Niemiec.

Dla Niemców po wschodniej stronie Zjednoczenie to znaczyło nie tylko wolność gospodarczą, a przede wszystkim wolność światopoglądową.

Good bye Lenin?

Transformacja nie była łatwa. Niemal z dnia na dzień trzeba było porzucić jedyny świat, jaki się realnie znało. Trudne zadanie, szczególnie dla osób zaangażowanych ideologicznie.

Tym, którzy jeszcze nie oglądali, polecam film "Good bye Lenin" w reżyserii Wolfganga Beckera, z 2003 roku. To film o tęsknocie za NRD, o nieprzystosowaniu się do nowej rzeczywistości, o negowaniu jej.

Mama głównego bohatera filmu Alexa Kernera, młodzieńca, który w przeszłości chciał zostać kosmonautą, po zawale serca zapada w śpiączkę. Zasypia w NRD, a budzi się już w zjednoczonych Niemczech. A że wcześniej była aktywistką socjalistycznej partii, syn boi się, że wiadomość o zmianach i o tym, że teraz rządzi „wrogi” kapitalizm, zabije ją. Stara się więc ukryć przed matką fakt połączenia wschodu z zachodem, tworząc we wspólnym mieszkaniu namiastkę NRD.

Dlaczego tęsknią?

Najnowsza historia Niemiec w liczbach wygląda tak: 45 lat osobno, 26 lat wspólnie. Zaledwie jedno pokolenie. Bardzo młode pokolenie. Ich rodzice i dziadkowie wciąż czują się młodzi. A jeszcze lepiej pamiętają, na jakie czasy i na jaką polityczną rzeczywistość przypadała ich prawdziwa młodość.

Tęsknią? Owszem. Bo ludzka pamięć działa wybiórczo. Pamiętają to, co chcą pamiętać. Samo dobre. Wyborny smak kiszonych ogórków ze Spreewaldu (Spreewaldgurke), zachwycającą słodkość „Nudossi" (nugatu z orzechów laskowych), wyrazistą czerń markerów „Steppke-Filzstifte”, kakaowo-śmietankowy smak pralin z Halle „Halloren Kugeln”, goryczkę musztardy z Budziszyna. Chcą, by znowu uderzyły im do głowy bąbelki musującego wina "Czerwony Kapturek" (Rotkäppchensekt) z Freyburga.

Wolą jeździć oplem lub mercedesem, a na trabanta patrzą z rozczuleniem i nutką podziwu. Otworzą portfel i lekką ręką wydadzą 350 euro za Złotą Gwiazdę Bohaterów Pracy (NRD-owskie odznaczenie) lub wylicytują na aukcji 100-markowy banknot.

OSTalgia

Nie tęsknią wszyscy. Z sondaży wynika, że za NRD tęskni 10-15% z 16 milionów obywateli dawnych Niemiec Wschodnich.

Tęsknią, bo nie potrafili odnaleźć się w nowej rzeczywistości. W NRD żyło się lepiej… Nie było jawnego bezrobocia czy bezdomności.

Niektórzy tęsknią z sentymentu do dawnych czasów. Z myślą o nich powstają takie miejsca jak muzeum zwane Ostalgie Kabinett. – To był kawał życia, ponad 40 lat. Jest o czym pamiętać – twierdzi jego założyciel Dirk Grüner.

Na pewno jednak nie tęsknią za ustrojem politycznym. Za policją polityczną, szlabanami na granicach, propagandą czy pompowaną sztucznie „miłością” do ZSRR.

Wessi wciąż mówią o Ossi z lekceważeniem. Chociaż zapłacili wysoką cenę za ekonomiczne zjednoczenie. Ekonomiści wyliczyli, że przekroczyła już 2 bilony euro.

Jolanta Reisch-Klose

Zdjęcie: www.flickr.com/photos/130540987@N07/16335550334, autor: Andre Mösch

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie