Tylko bez „gwałtu”, proszę… Czy Ministerstwo naciskało na policjantów z Kolonii? Kto chciał zatuszować skandal?

· 853 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Tylko bez „gwałtu”, proszę… Czy Ministerstwo naciskało na policjantów z Kolonii? Kto chciał zatuszować skandal?

Usunąć słowo „gwałt” z raportów dotyczących ekscesów, do których doszło w noc sylwestrową 2015/2016 roku w Kolonii… Czy takie polecenie wyszło z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Nadrenii Północnej Westfalii? Sprawę bada specjalna komisja, a kobiety w Kolonii wciąż nie czują się bezpiecznie.

Pomimo iż od seksualnych ekscesów, do których doszło w noc sylwestrową w Kolonii, minęło ponad pół roku, sprawa nie znika z przestrzeni politycznej i jest tematem badania specjalnej komisji.

Jeden z ważniejszych zarzutów brzmi: czy policjantom z Kolonii kazano usunąć z raportów słowo „gwałt” (Vergewaltigung). A jeżeli tak, to skąd wyszło takie polecenie?

Na czołówki gazet miała trafić notatka w brzmieniu: doszło do gwałtów, molestowania seksualnego i kradzieży popełnionych przez dużą grupę obcokrajowców.

Tymczasem koloński Ekspress powołując się na anonimowego informatora z kręgów policji opublikował, że funkcjonariusze otrzymali telefon z Ministerstwa z sugestią (poleceniem?), by z raportu usunąć słowo „gwałt”. Bowiem taka jest wola landowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Niemiecka opinia publiczna oraz politycy opozycyjnych partii szukając winnego w Ministerstwie Spraw Wewnętrzach Nadrenii Północnej Westfalii, domagają się dymisji szefa tego resortu Ralfa Jägera z SPD. Pierwszą polityczną „ofiarą” kolońskiego skandalu seksualnego był szef policji w Kolonii Wolfgang Albers, zmuszony do przejścia na wcześniejszą emeryturę

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Nadrenii, ustami rzecznika, zaprzecza, że ktokolwiek chciał zatuszować skandal. Minister Ralf Jäger musiał tłumaczyć się z postępowania swojego resortu przed komisją śledczą, która ma na celu wyjaśnienie wszystkich niejasności dotyczących niechlubnego zdarzenia w Kolonii.

Ważne w tym wszystkim jest, że policjanci oparli się naciskom i do mediów, chociaż z opóźnieniem, dotarł jednak pełny raport.

W sylwestrowy wieczór przez Dworcem Głównym w Kolonii setki mężczyzn o arabskim wyglądzie molestowało seksualnie i okradało kobiety. Z późniejszych raportów policji wynikało, że byli to w głównej mierze niedawno przybyli do Niemiec Syryjczycy, którym chodziło o rozrywkę seksualną.

Od zdarzenia minęło pół roku. Niewielu sprawców tych czynów stanęło przed sądem, za to wiele kobiet w Kolonii wciąż nie czuje się bezpiecznie w swoim mieście.

Jolanta Reisch-Klose

Źródło: independent.co.uk, welt.de

Zdjęcie: www.flickr.com/photos/v230gh/9281629731, autor: Günter Hentschel

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie