Ucieczka z raju. Czy Grecy złapią za łopaty na niemieckich budowach? Na pewno mają dość ciągłego pasa

· 855 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Ucieczka z raju. Czy Grecy złapią za łopaty na niemieckich budowach? Na pewno mają dość ciągłego pasa

100 tysięcy Greków rocznie emigruje w poszukiwaniu lepszego zarobku. Latem pracują w rodzinnych, lokalnych kafejkach i innych turystycznych biznesach. Gdy skończy się sezon, wyjadą. Czy zastąpią Polaków i Bułgarów na niemieckich budowach i w fabrykach?

Stara Europa bała się „żarłocznych”, żądnych wyższych zarobków i mocno zmotywowanych na pracę mieszkańców „nowej” Europy. Do tej kategorii przez lata zaliczali się najpierw Polacy, Litwini czy Węgrzy, odrobinę później - Bułgarzy i Rumuni.

Światowe i europejskie kryzysy lekko jednak przetasowały prosty w odbiorze, wschodnio-zachodni ogląd Europy. Znienacka kryzys gospodarczy uderzył w uchodzące za zamożne kraje południa Europy: Portugalię, Hiszpanię i najdotkliwiej… w Grecję.

Grek to ma klawe życie

Inne europejskie nacje mogą patrzyć na nich z zazdrością. Przecież Grecy tak wiele mają. Wspaniałą historię, której wyznacznikiem są równie wspaniałe zabytki. Arcypiękne położenie geograficzne, dużo słońca, mało deszczowych dni. Wspaniałe morze, długa linia brzegowa… Krajobrazy jak z bajki. Magiczne wyspy w kolorze turkusu, Santorini, Rodos, Kreta, Korfu… Oblane słońcem plaże, czyste i ciepłe morze.

Dobre warunki do uprawy nagrzanych słońcem winorośli, oliwek, warzyw czy owoców. To one stanowią świetną bazę do jedynej w swoim rodzaju śródziemnomorskiej kuchni.

Właściwie o Grecji można mówić tylko w pięknych obrazach. Spokój, chillout i życie w stylu slow… bo zwykli ludzie mają zegarki, a Grecy… mają czas.

Co więc poszło nie tak?

Hiszpania, Portugalia czy Grecja były krajami, do których emigrowano w czasach, gdy błyskawicznie się rozwijały, pełnymi garściami czerpiąc z dobrodziejstw Wspólnego Rynku i hojnej kasy z Brukseli (lata dziewięćdziesiąte XX wieku i sam początek XXI).

Według jednych ekspertów przeinwestowały, według innych zbytnio się zadłużyły, aż… spekulacyjne bańki z hukiem popękały i stało się.

W Portugalii przestały działać szpitale, instytucje państwowe zawodziły, a byłego premiera aresztowano za pranie brudnych pieniędzy.

Najgorzej na tym wyszła Grecja, której tragiczna sytuacja gospodarcza przez wiele miesięcy nie schodziła z pierwszych stron gazet.

Jak żyć z napiwków?

O ile w krajach Półwyspu Pirenejskiego sytuacja powoli normalizuje się, w Grecji wskaźniki bezrobocia pikują, szczególnie wśród młodych, gdzie sięgnęło 50%, przy średnim wskaźniku 24%.

To spowodowało, iż ruszyła trzecia duża fala greckiej emigracji. Wcześniej wyjeżdżali ubodzy rolnicy i pracownicy niewykwalifikowani. Obecnie szczęścia za granicami kraju szukają przedstawiciele wszystkich grup wiekowych i zawodów. Przodują młodzi i wykształceni, a za cel obierają siebie Niemcy, Zjednoczone Emiraty Arabskie czy Wielką Brytanię.

Wyjeżdżają, bo sytuacja gospodarcza Grecji, pomimo pomocy finansowej UE i programów naprawczych, wciąż jest daleka od stabilizacji. Dla wielu rodzin głównym źródłem utrzymania jest renta/emerytura starzyków. Zarobek w wysokości 400 euro to już niezły zarobek, a większość knajp zatrudnia kelnerów tylko za napiwki.

„Olimpijski drenaż mózgów”

Ekonomiści z Brukseli patrzą na Grecję z uwagą, twierdząc, że kolejne plany naprawcze na pewno przyniosą rezultaty. Kiedy? Może już niedługo. Na razie mieszkańcy „olimpijskiego” kraju wciąż odczuwają skutki politycznej korupcji, rozdawnictwa czy wieloletniej finansowej beztroski.

Drakońskie reformy finansowe są nie w smak Grekom, dlatego coraz większy odsetek ludzi zdolnych do pracy szuka jej poza granicami „boskiej” Hellady. Stawia ich to w czołówce krajów, w których odnotowano zjawisko emigracyjnego „drenażu mózgów”.

Poprzednie „fale” greckiej emigracji ciągnęły się przeciętnie przez 10 lat. Biorąc pod uwagę, że współcześni Grecy rozpoczęli zarobkowy exodus w 2013 roku, czeka ich jeszcze ładnych kilka lat tułaczki?

Jolanta Reisch-Klose

Zdjęcie: www.flickr.com/photos/jaafaralnasser/14554775916, autor: Jaafar Alnasser

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie