W którym kraju mam płacić podatki?

· 1.4k odsłon · Skomentuj! · Autor:

Od 2007 roku Polacy pracujący za granicą mogą łatwiej uniknąć zapłaty podatku w kraju od zagranicznych dochodów. Ułatwia im to definicja miejsca zamieszkania, która znalazła się od 1 stycznia w ustawie o podatku dochodowym.

Dla osób pracujących za granicą podstawową kwestią jest właśnie określenie miejsca zamieszkania. Od tego zależy, jakiemu obowiązkowi podatkowemu dana osoba w Polsce podlega - czy nieograniczonemu (rozliczenie wszystkich uzyskanych dochodów) czy ograniczonemu (rozliczenie tylko dochodów osiągniętych w Polsce). Aby nie płacić podatku od zagranicznych dochodów wystarczający będzie wyjazd z Polski przed upływem 183 dni i zabranie ze sobą rodziny. Wtedy miejsce zamieszkania i centrum interesów życiowych zostanie przeniesione za granicę. To z kolei oznacza, że osoba, która w danym roku będzie zarabiać tylko poza krajem, nie będzie już musiała rozliczać się z polskim fiskusem. Największe korzyści z tych zmian odczują osoby, które pracują w krajach, gdzie umowa podpisana między Polską a tym krajem jako metodę unikania podwójnego opodatkowania przewiduje metodę proporcjonalnego odliczenia

W nieco mniejszym stopniu zmiany wpłyną na Polaków pracujących w krajach, z którymi Polska zawarła korzystne umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania (metoda wyłączenia z progresją). Zasadniczych zmian w swojej sytuacji podatkowej nie powinny natomiast oczekiwać osoby, których rodziny pozostają w Polsce W końcu pojawi się definicja miejsca zamieszkania. Warto pamiętać: osoby fizyczne, jeżeli mają miejsce zamieszkania na terytorium Polski, podlegają obowiązkowi podatkowemu od całości swoich dochodów (przychodów) bez względu na miejsce położenia źródeł przychodów - nieograniczony obowiązek podatkowy. Natomiast osoby fizyczne, jeżeli nie mają na terytorium Polski miejsca zamieszkania, podlegają obowiązkowi podatkowemu tylko od dochodów (przychodów) osiąganych na terytorium RP - ograniczony obowiązek podatkowy. Od 2007 roku miejsce zamieszkania będzie się określać, stosując bardziej obiektywne przesłanki. Zgodnie z nowym ust. 1a, dodanym do art. 3 ustawy o PIT, za osobę mającą miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej uważa się osobę fizyczną, która posiada na terytorium Polski centrum interesów osobistych lub gospodarczych (ośrodek interesów życiowych) lub przebywa na terytorium Polski dłużej niż 183 dni w roku podatkowym. Celem zmiany tych przepisów było uproszczenie ich interpretacji poprzez wprowadzenie zobiektywizowanych kryteriów, takich jak długość pobytu oraz ośrodek życiowych interesów, zgodnych jednocześnie z kryteriami miejsca zamieszkania zawartymi w umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Należy wspomnieć, że obecnie dla określenia miejsca zamieszkania należy stosować przepisy kodeksu cywilnego, które nie są ani precyzyjne, ani obiektywne. Zgodnie z art. 25 K.C. miejscem zamieszkania danej osoby jest miejscowość, w której ta osoba przebywa z zamiarem stałego pobytu. Udowodnienie faktycznego przebywania w danym kraju nie jest trudne. Jednak określenie zamiaru pobytu jest przesłanką subiektywną i w praktyce przysparza wielu problemów interpretacyjnych. Jest też powodem sporów z fiskusem. To na podatniku spoczywa obowiązek udowodnienia, gdzie znajduje się jego miejsce zamieszkania. Wprowadzenie bardziej rozbudowanej definicji do ustawy podatkowej pozwoli usunąć dzisiejsze wątpliwości. Będzie też korzystne dla podatników. Nowe przepisy mogą być w wielu przypadkach korzystne dla Polaków pracujących za granicą. Dotychczas osoba, która wyjeżdżała np. tylko na rok, zasadniczo musiała rozliczyć się z zagranicznych dochodów w Polsce, ponieważ miała zamiar powrotu do kraju. W świetle nowych przepisów taka osoba może być traktowana jak osoba niemająca miejsca zamieszkania w Polsce w danym roku, jeśli wyjedzie w jego pierwszej połowie i zabierze ze sobą rodzinę. Skutek finansowy będzie tym korzystniejszy, im wyższe osiągnie dochody. Natomiast osoba, która wyjedzie w drugiej połowie roku, będzie uznawana za mającą w tym roku miejsce zamieszkania w Polsce, gdyż jej pobyt w kraju przekroczy 183 dni. Od rozliczania się z podatków w Polsce będzie ją mógł uchronić jedynie (i to też nie zawsze) certyfikat rezydencji wydany przez kraj, w którym pracuje. Jak podała „Rzeczpospolita” Polacy pracujący za granicą będą musieli składać dodatkowy PIT/ZG. Nowy przepis Ministerstwa Finansów zaczął obowiązywać od 28 listopada. PIT/ZG zawierać będzie informację o uzyskanych dochodach za granicą. Dotychczas podatnik uzyskane dochody łączył z dochodami uzyskanymi w kraju i po odliczeniu kwot zapłaconych za granica, deklarowane sumy wpisywał do PIT-36 lub PIT-38.

Obecnie będzie obowiązywał osobny druk, w którym w odpowiednie rubryki podatnik wpisze konkretne zarobki, potrącone zaliczki a następnie ich sumę przeniesie do PIT-36 albo PIT-38. Co ważne jeżeli uzyskało się dochody w kilku krajach, wówczas należy złożyć deklarację osobno dla każdego kraju. Resort finansów dodaje, że nowy PIT dotyczyć będzie osób które nie są rezydentami podatkowymi w Polsce. Zdaniem urzędników fiskusa, wystarczy jakiekolwiek osobiste lub gospodarcze powiązanie z krajem, a urzędnik skarbowy będzie miał podstawę do uznania osoby pracującej za granicą, do bycia zobowiązaną wypełnienia obowiązku rozliczania się w Polsce.

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie