Wszystko, co musisz wiedzieć o… niemieckich autostradach

· 7817 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Wszystko, co musisz wiedzieć o… niemieckich autostradach1 zdjęcie

Cała Europa zazdrości Niemcom sieci autostrad i tego, że można się po nich poruszać z nieograniczoną prędkością. Jakie jeszcze „tajemnice” skrywają niemieckie autostrady? Sprawdź!

Tom Hanks powiedział kiedyś: Autostrady w Niemczech są tak proste i płaskie, jakby były pasem startowym dla samolotu. To jednak tylko jeden z powodów, dla których kierowcy z całej Europy tak bardzo lubią poruszać się po niemieckich autostradach. Poznaj jeszcze inne motywy!

Na dobry początek kilka podstaw

Sieć niemieckich autostrad (Autobahn) jest bardzo dobrze rozbudowana i liczy aż 12 800 kilometrów (dla porównania w Polsce mamy zaledwie 1 552 kilometrów autostrad)!. A o tym, że wjeżdżasz na niemiecką autostradę, poinformuje Cię znak drogowy w kolorze niebieskim z białymi napisami.

Nie każdy też o tym wie, że pierwszy odcinek autostrady w Europie został oddany do użytku właśnie w Niemczech. Było to w 1921 roku.

Łatwo o mandat, ale nie za szybką jazdę

Niemieckie autostrady są bezpłatne*. Opłaty dotyczą wyłącznie samochodów powyżej 7,5 tony i są obliczane na podstawie przejechanych kilometrów.

To sprawia, że niemieckie autostrady uważane są za raj dla kierowców. Do tego dochodzi jeszcze równa nawierzchnia, wysoka kultura jazdy i nieograniczona prędkość**. To nie powinno zamydlić kierowcom oczu! Niemcy bardzo przestrzegają przepisów ruchu drogowego, dlatego jadąc do Niemiec, pamiętaj o:

- zapiętych pasach bezpieczeństwa,

- odpowiednim wyposażeniu samochodu (kamizelka odblaskowa, gaśnica, apteczka, trójkąt ostrzegawczy),

- dokumentach (dowodzie osobistym, prawie jeździe, dowodzie rejestracyjnym z ważnym przeglądem technicznym, ubezpieczeniu OC pojazdu, a w przypadku samochodu firmowego – upoważnieniu od firmy leasingowej napisane w języku angielskim),

- niekorzystaniu w czasie jazdy z telefonu komórkowego lub innych urządzeń elektrycznych mogących rozproszyć uwagę kierowcy.

Porządek na autostradzie musi być! Pilnuje go specjalny oddział policji!

Niemieccy policjanci bardzo restrykcyjnie podchodzą przede wszystkim do zachowania przez kierowców prawidłowych odstępów między pojazdami (Sicherheitsabstand), a także do wyprzedzania na autostradzie z prawej strony (pamiętaj, że na autostradzie nie można wyprzedzać samochodu z prawej strony).

Za jazdę „na zderzaku” i nieprawidłowe wyprzedzanie grozi mandat w wysokości kilkuset euro, a nawet więzienie!

Porządku na niemieckich autostradach pilnują nieoznakowane radiowozy i masa urządzeń. Co ciekawe na niemieckich autostradach o porządek dba specjalny oddział policji – Autobahnpolizei. W przeciwieństwie do zwykłych funkcjonariuszy mają oni szybsze samochody, co uniemożliwia ucieczkę nawet największym piratom drogowym.

Jeśli będziesz pamiętał o przestrzeganiu niemieckich przepisów ruchu drogowego, podróż niemiecką autostradą z pewnością będziesz mile wspominał.

*Niemiecki parlament przyjął poprawki do ustawy regulującej pobieranie opłat za przejazdy niemieckimi autostradami. Wszystko wskazuje na to, że od przyszłego roku autostrady w Niemczech będą płatne także dla samochodów osobowych. Najtańsza, krótkoterminowa winieta ma kosztować 2,50 euro. Należy zwrócić uwagę na fakt, że praktycznie we wszystkich krajach europejskich przejazd autostradami jest płatny.

**Na głównych ulicach większych miast oraz w miejscach prac drogowych ograniczenia prędkości dotyczą także autostrad, a że na niemieckich autostradach często trwają prace remontowe, przejechanie dłuższego odcinka na maksymalnej prędkości graniczy z cudem.

P.S. Przeciętny mieszkaniec Niemiec oddaje połowę swoich zarobków na państwo. W tym na utrzymanie dróg i autostrad. Może właśnie to sprawia, że niemieckie autostrady utrzymane są na tak wysokim poziomie?

Zdjęcie: pixabay.com, autor: RolandSD 

Polub to!
Bielsko-Biała, ostatnio online:
Wybrane specjalnie dla Ciebie