Wynajem mieszkania w Berlinie krok po kroku

· 13.3k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Wynajem mieszkania w Berlinie krok po kroku

W Berlinie o mieszkanie jest trudno, a średni czynsz może wynosić w centrum niemal tysiąc euro. Podpowiadamy, jak znaleźć mieszkanie w rozsądnej cenie i odnaleźć się w gąszczu przepisów, o których wiedzieć musi każdy wynajmujący.

Większość przyjeżdżających do Berlina Polaków nie marzy o mieszkaniu w centrum, lecz o zwykłej kawalerce lub dwóch pokojach na przedmieściach. Serwis Immobilien Scout 24 przygotował ostatnio zestawienie cen za dwupokojowe mieszkanie w trzydziestoletnim bloku przy poszczególnych stacjach metra. Obyło się bez zaskoczeń: im dalej od centrum, tym taniej, a ceny na zachodzie są ogólnie wyższe, niż po wschodniej stronie. Najtaniej było przy końcowych stajach czerwonej, granatowej i czarnej linii metra.

 Więcej chętnych, niż ofert

Radą, którą powtarza wiele osób mających za sobą wynajem w Berlinie, jest przygotowanie się na długie poszukiwania. Proces może zająć nawet dwa-trzy miesiące, dlatego dobrze znaleźć na początek tymczasowe miejsce do mieszkania. Takich ofert jest dużo, wymagania niewielkie a konkurencja nieco mniejsza, niż w przypadku stałych mieszkań, dzięki czemu można znaleźć odpowiedni metraż i lokalizację nawet w kilka dni.

Ogłoszenia oferujące współdzielenie mieszkań czasowych oznaczone są jako WG. Ofert możesz szukać poprzez strony internetowe, grupy na portalach społecznościowych i polonijne serwisy.

Odpowiadając na ogłoszenia warto zwrócić uwagę na to, czy mieszkanie jest umeblowane. Jeśli w ofercie zaznaczono inaczej może się okazać, że nie ma tam nawet...kuchenki.

Długa lista dokumentów

Aby wynająć lokal na dłużej potrzebne będzie zaświadczenie Schufa. To rodzaj historii kredytowej, której wymaga wielu właścicieli mieszkań i wszystkie agencje nieruchomości. Do tego wielu z nich żąda potwierdzenia rejestracji w Bürgeramt. To obowiązkowy meldunek, o który trzeba zadbać w ciągu dwóch tygodni od momentu wynajęcia mieszkania (nawet tymczasowego).

Inne dokumenty, o które bardzo często proszą właściciele mieszkań i pracownicy biur pośrednictwa, to list od poprzedniego wynajmującego (który poświadczy, że lokator nie miał u niego długów), kopia dokumentów, umowa o pracę i dowody pobierania wynagrodzenia przez ostatnie kilka miesięcy lub wyciąg z konta z tego czasu. Jak widać, wynajęcie najpierw mieszkania tymczasowego nie służy wyłącznie wygodzie, ale też daje czas na to, by zbudować odpowiednią historię i do swojego stałego wynajmującego przyjść już z kompletem dokumentów.

Zabezpieczenie dla wynajmującego

Ilość dokumentów potrzebnych może wydawać się dziwna. W rzeczywistości ma jednak swoje logiczne uzasadnienie. Najemcy w Berlinie mają dużo praw, dzięki którym nawet wtedy, gdy są uciążliwi czy nie płacą na czas, trudno jest szybko wymówić im mieszkanie. Dlatego właściciele zabezpieczają się jak mogą i robią wszystko, by upewnić się, że osoby od nich wynajmujące mają stałą pracę i są odpowiedzialne. Niektóre agencje i właściciele proszą obecnie o dokumenty w wersji elektornicznej, więc warto je zeskanować.

Na oglądanie mieszkania zabierz znajomego, który zna język niemiecki

Agenci nieruchomości mogą pobierać opłatę w wysokości nawet 2,5 krotności czynszu, dlatego wiele osób przyjeżdżających po raz pierwszy szuka ogłoszeń zamieszczonych bezpośrednio przez właścicieli.

Znajomość języka angielskiego nie zawsze wystarczy do porozumienia się przy oglądaniu mieszkania, dlatego najlepiej na takie spotkanie przyjść z kimś, kto potrafi rozmawiać po niemiecku. Konkurencja jest duża, a wielu wynajmujących woli osoby, z którymi będą się w stanie porozumieć. Również zgłoszenia w języku innym niż niemiecki często są pozostawiane bez odpowiedzi.

Poza wymaganymi dokumentami warto zainteresować wynajmujących swoją osobą, bo często w sprawie lokalu dostają oni kilkadziesiąt wiadomości dziennie. Dobrze napisać lub zadzwonić tłumacząc, co robimy w mieście, ile mamy lat i czym się interesujemy, Pozwoli to też lepiej dobrać lokatora do gustu wynajmującego i odwrotnie. Osoby, które całymi dniami pracują będą dobrze się czuły w mieszkaniach, których właściciele oczekują spokojnych lokatorów. Z kolei ci, którzy pracują zdalnie z własnego mieszkania lub wieczorami, lepiej dogadają się z kimś, kto jest elastyczny i daje lokatorom dużo wolności. 

Gdzie szukać ofert?

Oferty można znaleźć w agencjach nieruchomości, lokalnych gazetach, na berlińskich portalach informacyjnych i w serwisach.

Innym miejscem, w którym warto szukać mieszkań, są portale i fora polonijne. Oferowane są na nich zarówno samodzielne mieszkania na dłuższy okres, jak i współdzielone pokoje, a polscy poszukujący mogą zwykle liczyć na nieco większą wyrozumiałość ze strony ogłoszeniodawców. To szczególnie ważne dla osób, które nie mają jeszcze wszystkich wymaganych dokumentów. Przykładowe ceny? 450 euro z opłatami za kawalerkę w Steglitz czy 200 euro za miejsce w dwupokojowym mieszkaniu współdzielonym z sześcioma osobami blisko centrum. Takie portale są też pełne ofert na krótki czas z czynszem już od kilku euro dziennie i okresem najmu zaczynającym się już od siedmiu dni. 

Autor: Sonia Grodek

Zdjęcie: pixabay.com, autor: denizimo01

Informacje o publikacji
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie