Z kościelnych ławek prosto na ołtarz?

· 1.1k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Z kościelnych ławek prosto na ołtarz?

Niebawem może okazać się, że Kościół katolicki dopuści kobiety do święceń diakonatu. Papież Franciszek powołał już specjalną komisję badającą role kobiet w pierwszych okresach chrześcijaństwa. Komitet zweryfikuje także, czy będą one mogły pełnić posługę diakonatu. Jak na zwiększenie roli kobiet w Kościele katolickim reagują duchowni?

Słowem wstępu – diakonisy, diakoni i ich rola w Kościele katolickim

Już we wczesnych wiekach w Kościele katolickim istniała funkcja diakonisy. Co prawda kobiety nie były wyświęcane, ale udzielano im specjalnego błogosławieństwa.

Do zadań kobiet pełniących tę funkcję należały: pomoc w liturgii, przygotowywanie przyszłych katechumenów, a także zajmowanie się działalnością charytatywną (mówią o tym „Didaskalia Apostolorum” z I poł. III w.).

Wraz z rosnącą klerykalizacją rozdział ten w historii Kościoła odszedł w zapomnienie (chociaż w Niemczech od 1996 roku działa katolicka organizacja „Zrzeszenie Diakonalne dla Kobiet”, a największa niemiecka katolicka kobieca organizacja od 20 lat obchodzi „Dzień Diakonis”, który przypada na 29 kwietnia).

Po pewnym czasie do tradycji nawiązał Sobór Watykański II (1962-1965), po którym w niektórych Kościołach lokalnych działali tzw. stali diakoni. Funkcję tę pełnili tylko mężczyźni, którzy wcześniej przyjmowali święcenia. Ich praca polegała na wspieraniu pracy księży w parafiach, udzielając sakramentów. Od księży różniło ich to, że nie wolno im było spowiadać ani odprawiać Eucharystii. Stali diakoni (mężczyźni) Kościoła katolickiego nie byli także objęci celibatem.

Kościół katolicki „otwiera się” na kobiety?

Próba przywrócenia diakonatu dla kobiet, na nowo, pojawiła się podczas rozmów prowadzonych przez papieża Franciszka z przełożonymi żeńskich zakonów w Watykanie.

Podczas jednej z audiencji, w której brało udział kilkaset osób z Międzynarodowej Unii Przełożonych Generalnych, zapytano papieża o to, dlaczego Kościół wyklucza kobiety z posługi diakonów. Goście papieża przypomnieli m.in. o znaczącej roli kobiet w pierwszych okresach chrześcijaństwa.

Seria pytań nie zaskoczyła Franciszka, który kilka lat temu rozmawiał o tej sprawie z „pewnym profesorem”. Uczony stwierdził, że do dziś nie jest jasne, na czym ówczesna rola kobiet polegała i czy faktycznie otrzymywały one święcenia.

Franciszek wspólnie z zakonnicami postanowił powołać oficjalną komisję, której zadaniem byłoby przestudiowanie niejasnej kwestii diakonatu kobiet, a także zbadanie, czy w przyszłości będą one mogły pełnić tę posługę.

Konsternacja w Watykanie

Po deklaracji Ojca Świętego Watykan okrył się płaszczem milczenia. Nikt nie potwierdził, ani też nie zdementował słów Franciszka. Tymczasem oświadczenie o powołaniu specjalnej komisji diakonalnej obiegło cały świat, wprawiając w zdziwienia.

Z czasem zaczęło pojawiać się coraz więcej pytań w odpowiedzi, na które Watykan wystosował oficjalne oświadczenie potwierdzające wcześniejsze słowa papieża: „O diakonacie kobiet myśli sam papież” – napisał redaktor naczelny sekcji niemieckiego radia Watykan – Bernd Hagenkord.

Zdania duchownych podzielone

Kwestia diakonatu dla kobiet w Kościele katolickim przestała być tabu. Na temat reform Kościoła zaczęli wypowiadać się nie tylko wierzący, ale przede wszystkim duchowni. W ich opiniach widać podział…

Biskup Ratyzbony, Rudolf Voderholzer podkreślił, że sakramentalny diakonat (obok prezbiteratu i episkopatu) zgodnie z tym, co mówi Biblia „jest zarezerwowany dla mężczyzn”.

Tymczasem kardynał Walter Kasper zastanawia się, czy dla Kościoła katolickiego lepszym rozwiązaniem nie okaże się stworzenie sakramentalnego urzędu dla kobiet, który miałby „swój profil”. Tym samym kardynał nawiązał do funkcji diakonis w Kościele prawosławnym. Nie wyobrażam sobie, aby Franciszek zmienił nauczanie Kościoła i zgodził się na dopuszczenie kobiet do kapłaństwa – mówił kardynał w rozmowie z jednym z włoskich dzienników.

James Martin SJ komentuje: Kobiety posługujące w diakonacie mogłyby chrzcić, przewodniczyć pogrzebom, błogosławić małżeństwa oraz głosić homilie, podczas Mszy świętej. To oznaczałoby, że Kościół nareszcie mógłby usłyszeć z ambony o doświadczeniu ponad połowy swoich członków.

Podobnego zdania jest bp Franz Josef Bode, który opowiada się za przyznaniem kobietom większej ilości stanowisk kierowniczych w Kościele katolickim.

Sam Ojciec Święty w 2013 roku powiedział, że w przyszłości kobiety nie będą mogły zostawać w Kościele katolickim duchownymi. Franciszek powoływał się wówczas na fakt, że Jezus na apostołów wybrał samych mężczyzn. Wspomniał także św. Jana Pawła II, który zaznaczył, że duchowieństwo jest dla kobiet „drzwiami zamkniętymi”.

Współczesna rola kobiet w życiu wspólnoty

Zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego kobiety mogą brać udział w soborach, synodach biskupich, diecezjalnych na prawach doradcy bądź gościa. Prawo zezwala kobietom na zasiadanie w radach duszpasterskich diecezji i parafii, w radach do spraw ekonomicznych, pełnienie funkcji sędziego w sądach kościelnych, a także sprawowanie roli obrońcy węzła małżeńskiego podczas orzekania o jego nieważności.

W liturgii kobiety mogą występować w roli lektora, komentatora, kantora, a także ministranta.

Zdjęcie: https://pixabay.com/pl/kobieta-pastor-kobieta-wielebny-448791/, autor: Andrys

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie