Zbyt cenne, by trafiało do kosza!

· 913 odsłon · Skomentuj! · Autor:
Zbyt cenne, by trafiało do kosza!

900 euro więcej w portfelu i rozwiązany problem głodu na świecie. Owszem, możliwe do osiągnięcia, gdyby nie wyrzucanie jedzenia na śmietnik. Miliardy ton w skali globu, miliony w skali niewielkiego nawet kraju.

Polska

9 milionów ton jedzenia ląduje na śmietniku we wcale nie tak bogatej Polsce. Gospodarstwa rolne, sektor przemysłowy, rolniczy i spożywczy marnotrawi rocznie ponad 6 mln ton. Pozostałe 2 tony trafiają na wysypisko z lodówki zwykłego konsumenta.

Stawia to Polskę na piątej pozycji – za Wielką Brytanią, Niemcami, Francją i Holandią - wśród państw marnujących jedzenie w Unii Europejskiej. Na podium się nie mieścimy (to i dobrze,) ale do pierwszej piątki udało nam się załapać.

Niemcy

Die Welt podaje, że Niemczech w koszu lub na wysypisku ląduje 18 ton jedzenia rocznie. Naukowcy z Uniwersytetu w Stuttgarcie wykazali, że 6,7 ton pochodzi z gospodarstw domowych. Dlaczego? Bo przeciętny obywatel nie przejada i wyrzuca rocznie od 81,6 kg żywności na śmietnik.

Marnowanie ma też wymiar finansowy; 4-osobowa rodzina średnio rocznie traci w ten sposób ponad 900 euro.

Miliony ton produktów spożywczych ląduje w Niemczech na wysypisku nie dlatego, że jest złej jakości tylko dlatego, że nie spełnia określonych standardów. Na przykład ogórek jest zbyt krzywy, jabłko niezbyt okrągłe, a marchewka ma rozgałęziony korzeń zamiast, jednego, długiego ładnego i prostego. Te produkty, chociaż smakowo nic im nie brakuje, nie mogą trafić na półki supermarketów.

Globalnie

Europejczyk i Amerykanin marnuje każdego roku do 115 kg żywności. Dla porównania, w niektórych częściach Afryki i Azji ilość „odpadów” żywnościowych wynosi od 6 – 11 kg.

Z wyliczeń organizacji pozarządowych oraz ONZ wynika, że UE i USA, na śmietnik przeciętnie trafia ponad 30% kupionej żywności. Jeszcze więcej marnuje się przy zbiorach, w produkcji, w przetwórstwie, podczas magazynowania.

Liczby. Bardzo proszę! Sumarycznie jest to niemal 1,3 miliarda ton żywności rocznie.

Oszczędzenie tej żywności pozwoliłoby wyżywić 1 mld ludzi głodujących na świecie. Bo, znowu podpierając się wyliczeniami ONZ, te 1,3 miliarda ton jedzenia rocznie to 4 razy więcej niż potrzeba, by zlikwidować problem głodu na świecie.

ONZ stawia sobie ambitny cel. Jest nim zmniejszenie do 2030 r. marnotrawienia żywności co najmniej o połowę.

Drugie śniadanie do kosza

Czym skorupka za młodu nasiąknie… ładnie brzmi. Sprawdza się też w realnym życiu. Dlatego naukę oszczędzania jedzenia warto zacząć od najmłodszych lat. Nie tylko dlatego, że to dobry czas na kształtowanie konsumenckich zachowań. Również dlatego wyrzucanie jedzenia zaczyna się już w szkołach i dzieje się tak bez względu na kraj.

Pieczołowicie przygotowywana rano kanapka często ląduje w koszu. Albo za łóżkiem. Jedzenia pozbywa się w ten sposób trzech na czterech uczniów.

Drugą sprawą są zbyt duże porcje i nakładanie na talerz wszystkiego, co jest w menu, bez względu na indywidualne preferencje. W ten sposób niechciana marchewka z groszkiem, szpinak lub ziemniaki zostają na talerzu, a w efekcie – na śmietniku.

Dlatego w roku 2015 agendy ONZ, zajmujące się tym problemem, skupiły się na szkołach i dzieciach – postanowiły uczyć Jasia żeby potem umiał Jan.

Za dobre do kosza

Od lat prowadzone są działania, mające zapobiegać marnotrawieniu pożywienia. Jedną z nich jest akcja pod hasłem "Think. Eat. Save" (Myśl, Jedź, Oszczędzaj), której celem jest podnoszenie świadomości producentów i konsumentów.

16 października obchodzony jest Światowy Dzień Żywności ustanowiony przez Organizację Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO). To czas na pogłębianie wiedzy o globalnych problemach żywnościowych, na wzmacnianie poczucia solidarności z tymi, którym brakuje jedzenia.

Zu gut fuer die tonne

To nazwa akcji i portalu, stworzonego w Niemczech by walczyć z marnowaniem nadwyżki jedzenia. Działa pod patronatem Ministerstwa Rolnictwa, Gospodarki Żywnościowej i Ochrony Konsumentów. Jego najnowszą akcją jest ogłoszenie konkursu, w którym nagradzane będą najciekawsze pomysły - zarówno organizacji pozarządowych jak i pojedynczych klientów - mające zapobiegać marnowaniu żywności.

A pomysły w Niemczech pojawiają się różnorodne. Jednym z nich jest stworzenie restauracji, przygotowującej jedzenie z wyrzucanych produktów, właśnie z tych krzywych marchewek i ogórków, z za dużych cukinii. Restauracja o nazwie „Restlos glücklich“, jest pomysłem dwójki młodych Berlińczyków, Stefana Wingendorfa i Aline Henyks. We wrześniu rozpoczęli zbiórkę funduszy na to przedsięwzięcie w kampanii crowdfundingowej.

Jest też akcja „Restlos genießen" czyli to, czego nie zjesz w restauracji, dostaniesz do domu, zapakowane w ekologiczne pudełko. Będzie to jedzenie na potem, by zaspokoić drugi głód, który może cię dopaść w domu. Ekologiczne pudełka, 15 tys. sztuk, restauracje otrzymają bezpłatnie od organizatorów akcji.

Oszczędzanie jest banalne

To działania, które każdy potrafiłby wypisać, gdyby został o to poproszony. Robienie racjonalnych, przemyślanych zakupów, właściwe przechowywanie kupionej żywności, traktowanie z pewnym dystansem terminu przydatności do spożycia. Z psychologicznego punktu widzenia – nie chodzenie głodnym na zakupy bo wtedy kupuje się zdecydowanie więcej.

W praktyce jednak rozsądek przegrywa z konsumenckimi nawykami. Oraz z reklamowymi działaniami tych, którzy chcą ten towar sprzedać. Bo jest to towar, ładnie opakowany i równie ładnie reklamowany. Zwykła reklama wspierana jest batalią promocyjną, a dla niewyrobionego konsumenta hasło „promocja”, „40% taniej” lub „2 produkty w cenie jednego” działa jak surma wzywająca do zakupowego boju. Efekt. Zalegające w lodówce jogurty, sery, owoce i warzywa.

Za miesiąc niemal wszystkich dopadnie świąteczne szaleństwo zakupowe. To dobry czas, by postawić na inteligentne zakupy. Zrobić coś dla świata a nie dla koncernów, które chcą sprzedawać, za grubą kasę, kolorowy „image” lepszego i bardziej dostatniego życia.

Zdjęcie: CC BY 2.0, flickr.com, autor: Smabs Sputzer, URL: www.flickr.com/photos/10413717@N08/8731557441

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie