Zerkasz na wyświetlacz swojego smartfona przechodząc przez ulicę? Uważaj! O wypadek nietrudno

· 1k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Zerkasz na wyświetlacz swojego smartfona przechodząc przez ulicę? Uważaj! O wypadek nietrudno

Telefon w dłoni, wzrok wpatrzony w ekran i nic poza tym się nie liczy. Badania wykazały, że 86% ankietowanych podczas przechodzenia przez ulicę korzysta ze smartfonów. 22% z nich ulega wypadkowi. Czy rozmowa przez telefon, słuchanie muzyki, pisanie SMS-ów w trakcie przechodzenia przez ulicę powinno być karane?

Funkcje i różnego rodzaju aplikacje sprawiają, że dla wielu z nas smartfon staje się przysłowiowym oknem na świat. Galopująca technologia sprawiła, że za pomocą telefonu komórkowego nie tylko dzwonimy, ale także odbieramy i wysyłamy krótkie wiadomości tekstowe, sprawdzamy wiadomości z kraju i ze świata, robimy zdjęcia, którymi później dzielimy się ze swoimi znajomymi na portalach społecznościowych itd.

Różnorodne możliwości współczesnych telefonów komórkowych sprawiają, że droga do i z pracy czy szkoły wydaje się krótsza, podobnie jak czas oczekiwania w kolejce do kasy w supermarkecie, bo w tzw. między czasie za pomocą SMS-ów wymieniamy się z przyjaciółmi spostrzeżeniami (i nie daj Boże, gdy ci nie odpisują), „przeczesujemy” tablicę jednego z najpopularniejszych portali społecznościowych...

Przeciętny Europejczyk 20 minut dziennie traci na przeglądanie portali społecznościowych, a do tego dochodzą jeszcze SMS-y, wykonywanie połączeń, czytanie informacji… Widok mijanych na ulicy osób, które spieszą w nieznanym kierunku z głową pochyloną nad komórkami, już nie dziwi.

Przez szkiełko uczonych – wyniki badań

Do apelu psychologów dołączają się także policjanci! Z najnowszych badań opracowanych przez DEKRA ze Stuttgartu wynika (analiza 14 tys. wypadków z udziałem pieszych w Europie), że co szósty pieszy, który stał się ofiarą wypadku komunikacyjnego, w momencie zdarzenia pisał SMS-a, na słuchawkach słuchał muzyki, albo rozmawiał przez telefon.

Z kolei w innych badaniach (przeprowadzonych na grupie 10 tys. Europejczyków przeprowadzonych przez brytyjskie stowarzyszenie IAM (Institute of Advanced Motorists) zajmujące się kwestią bezpieczeństwa drogowego) 57% użytkowników smartfonów przyznało się do korzystania ze swojego urządzenia podczas przechodzenia przez jezdnię, a 47% zadeklarowało, że w tym czasie rozmawiało przez telefon.

Badania wykazały, że podczas przechodzenia przez ulicę ze smartfonów korzystają przede wszystkim młode osoby (w wieku od 18 do 25 lat) – 86%. 22% z nich w tym czasie ulega wypadkowi.

Naukowcy z University of Alabama w Birmingham wykazali, że osoby będące uczestnikami ruchu drogowego i piszące w tym samym czasie np. wiadomości na smartfonach są dwa razy bardziej narażone na uderzenie przez samochód niż osoby zachowujące uwagę.

Sztokholm, Amsterdam, Berlin, Londyn…

Osoby zapatrzone w ekrany swoich telefonów komórkowych to zmora Danii. Z danych DEKRA wynika, że na ulicach Sztokholmu 23,6% pieszych na kilka chwil przed wypadkiem korzystało z telefonów komórkowych.

W niechlubnym rankingu na drugim miejscu uplasował się Berlin z wynikiem 14,9%, a dalej Paryż – 14,5%, Bruksela – 14,1%, Rzym – 10,6% i Amsterdam – 8,2%.

Z badań prowadzonych przez wspominane już wcześniej brytyjskie stowarzyszenie IAM wynika, że 23% wypadków, które miały miejsce w Wielkiej Brytanii w 2013 roku było wynikiem nieuwagi przechodnia, którego skupienie skradł smartfon.

W Polsce…

… rok w rok dochodzi do ponad 3 tys. wypadków z winy pieszego. W 2014 roku zginęło w nich 500 osób i chociaż brak dowodów na to, że w tym czasie osoby te były zajęte np. pisaniem SMS-ów, to jednak wzrost sytuacji, w których smartfon zaprząta uwagę pieszego, zauważa Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Kara to dobre rozwiązanie?

Widok pieszego korzystającego z telefonu komórkowego podczas przechodzenia przez jezdnię, oczekiwania na zmianę sygnalizacji świetlnej czy idącego poboczem to coraz częstszy widok. Nie dziwi także fakt, że coraz częściej uwaga skupiona na urządzeniu absorbuje pieszego do tego stopnia, że zapomina on o zasadach obowiązujących na ulicy. W konsekwencji czego, coraz częściej dochodzi do wypadków.

Zdaniem polityków z New Jersey (stan w północno-wschodniej części USA) ludzie wpatrzeni w ekrany swoich telefonów stanowią zagrożenie nie tylko dla siebie, ale także dla pozostałych uczestników ruchu drogowego (od 2010 roku liczba wypadków z udziałem nieuważnych pieszych wzrosła o 35%), dlatego chcą oni wprowadzić zakaz korzystania z urządzeń elektronicznych podczas m.in. przechodzenia przez przejście dla pieszych. Jedną z pomysłodawczyń zakazu i kar za nieprzestrzeganie ewentualnej normy prawnej jest Pamela Lampitt (Partia Demokratyczna), która na własne oczy widziała jak jeden z jej studentów zerkając na smartfona został śmiertelnie potrącony przez autobus.

Komentarze

Pomysł amerykańskich polityków mocno komentują polscy internauci (którym jak na razie za wpatrywanie się w ekran podczas przechodzenia przez drogę nie grożą kary) : „Jestem absolutnie za tym żeby takie osoby karać. To jest tak irytujące, że ja sam mówię im na głos „uważaj bo się potkniesz” (…)”, „Moim zdaniem wystarczy mieć trochę oleju w głowie i zestaw głośnomówiący. To koszt około 100 zł, a na drogach byłoby bezpieczniej”, „Jak najbardziej karać, a szczególnie tych co przechodzą przez ulicę. Powinni być traktowani jak kierowcy”, „Nie karać chyba, że kierowcę”, „hahaha bardzo dobry pomysł. Cały czas widzę młode osoby, które patrzą w komórkę. Niektórzy chociaż zerkają na drodze, a inni idą prosto nie zważając na to co dzieje się wokół. Powinny być za to kary, może w końcu ludzie by się obudzili, że to jest niebezpieczne”.

Cytaty internautów użyte w artykule pochodzą ze strony kontakt24.tvn24 i są zachowane w oryginalnej formie.

Zdjęcie: https://www.flickr.com/photos/skohlmann/14772342171, autor: Sascha Kohlmann

Informacje o publikacji
Cześć. Jestem słynną Majką z portalu MyPolacy.de i jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o portalu lub masz ciekawą informację do przekazania, zapraszam :) München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie