Niemcy: Kwitnie rynek pracy tymczasowej!

· 977 odsłon · 2 komentarze

Z najnowszych danych Federalnej Agencji Pracy wynika, że 7 219 pracowników w Niemczech pracuje na podstawie umowy tymczasowej. Ostra krytyka ze strony Lewicy. Zdaniem specjalistów w kolejnych latach liczba pracowników tymczasowych będzie systematycznie rosła.

Coraz więcej osób w Niemczech pracuje, jako pracownicy tymczasowi.

Niemcy: Kwitnie rynek pracy tymczasowej

Z najnowszych danych Federalnej Agencji Pracy wynika, że na podstawie umowy tymczasowej zatrudnionych jest 7 219 pracowników. To sporo, ale mniej niż w ubiegłym roku. Wówczas na umowie tymczasowej pracowało 8 689 osób. Co stanowi spadek o 17%.

Politycy Lewicy (Die Linke) mocno skrytykowali najnowsze dane Federalnej Agencji Pracy.

Ograniczenie czasowe stwarza niepewność – mówiła Susanne Ferschl. Pracownicy potrzebują jasnej, bezpiecznej perspektywy – dodawała.

Jest praca, pracujesz; Nie ma pracy, nie jesteś już potrzebny

Tymczasem zdaniem specjalistów to gospodarka Niemiec wymusza niejako zatrudnianie pracowników tymczasowych. Jeśli rynek przeżywa rozwój, wówczas pracownicy tymczasowi powiększają załogę danego zakładu pracy. W momencie, gdy gospodarka spowalnia, a zakłady zmniejszają produkcję, pracownicy tymczasowi nie są potrzebni i w pierwszej kolejności są zwalniani. Tutaj obowiązuje niepisana zasada: Jest praca, pracujesz; Nie ma pracy, nie jesteś już potrzebny.

Co więcej, pracownicy tymczasowi otrzymują wynagrodzenie za faktycznie przepracowany okres pracy. Jest to na rękę pracodawcom. W okresie zapotrzebowania zatrudniają pracownika tymczasowego, a w momencie spadku koniunktury, zwalniają go bez ponoszenia dodatkowych kosztów (chodzi np. o koszty wyprawki, które w przypadku zwolnienia są wypłacane pracownikowi zatrudnionemu na stałe).

Analitycy niemieckiego rynku pracy zauważają, że biorąc pod uwagę intensywny rozwój niemieckiej gospodarki, w najbliższych latach liczba pracowników tymczasowych, będzie systematycznie rosła.

Prawo swoje, rzeczywistość swoje

Zgodnie z obowiązującym w Niemczech prawem pracownika tymczasowego nie można zatrudniać w jednym zakładzie przez dłuższy okres.

Co więcej, pracownik tymczasowy otrzymuje za swoją pracę takie samo wynagrodzenie, co pracownik na tym samym stanowisku pracy, o tych samych kwalifikacjach i mający ten sam zakres obowiązków, ale zatrudniony w danym zakładzie na stałe.

Dane pokazują jednak, że liczba pracowników tymczasowych, którzy otrzymują identyczne wynagrodzenie, co pracownicy zatrudnieni na stałe, jest niewielu. Potwierdzają to najnowsze statystyki, z których wynika, że miesięczne wynagrodzenie brutto pracownika tymczasowego to 1 700 euro. Tymczasem miesięczne wynagrodzenie brutto pracownika zatrudnionego na stałe to 2 960 euro.

W tych branżach pracują pracownicy tymczasowi

Najwięcej pracowników tymczasowych pracuje w przemyśle elektrycznym, branży samochodowej, metalowej i mechanicznej.

Zdjęcie: pixabay.com, autor: bridgesward 

Oglądaj MyPolacy.tv

Zapisz się do naszego newslettera!

Zapisz się
Komentarze MyPolacy
skomentuj
ZgłośOdpowiedz

Lewica nie ma pojecia o zyciu, ta grupa oderwanych od rzeczywistosci, nie umialaby zadbac nawet o wlasny tyyyylek, bez tych co cos potrafia. Socjlalizm to twor, jak nowotwor, ktory nie rozumie, ze nie mozna nkogo zatrudniac , na stale, jak sie nie ma dla niego pracy na stale. Chyba ,ze w urzedzie, gdzie ustroj socjalistyczny potrafi dac miejsce "pracy", nawet jak jej nie ma.Wystarczy wstawic krzeselko i stolik i przesunac pania obok, dac piecztaki i kazac brudzic papier. Niestety, podatki, kredyty, ustawy, polityka, wykanczaja dzis przmysl i coraz mniej miejsc pracy jest.Pozostaje praca na budowach, u rolnikow , i inne tylko chwilowe czy na kilka miesiecy, bo budowe sie skonczy i nie ma, chyba ze ktos ma szwagra burmistrza.O ile kiedys mozna bylo nawet kilka miesiecy jakiegos pracownika niepotrzbnego przebolec, to dzis przy kosztach ubocznych pracownika, prawie zadna firma nie moze sobie pozwolic niczego zagwarantwac. A rogardiasz jaki tworzy maxizm, w ustawodawstwie, jest tak nieprzwidywalny, ze wrecz sie nie da prowadzic firmy opodatkowanej juz na ponad 80 procent. Ciaglosc otrzymywania dzis nowych auftragow, graniczy z cudem.Dzis nawet juz koncerny, nie umieja sobie poradzic z ciaglascia zamowien, a co dopiero mittelstand.A tam gdzie sie da, jak np w urzdzie albo banku, czy przmysle zbrojeniowym, ludzie sa zatrudnieni na stale, az sie nie spodobaja, czy nie znudza przelozonym.Ale tych paru zdan zaden lewak nie rozumie.I napewno wpadnie na pomysl ze trzeba wprowadzic gospodarke planowa.

0-
ZgłośOdpowiedz

Kwitnie a szczegolnie praca na czarno!!!

0-
Bielsko-Biała, ostatnio online:
Polub to!

Najnowsze video

Zobacz nowe oferty pracy