Polacy i Niemcy vs karmienie piersią w miejscach publicznych

· 5.4k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Polacy i Niemcy vs karmienie piersią w miejscach publicznych

Kwestia karmienia piersią w miejscach publicznych jest wciąż szeroko komentowana zarówno w polskim, jak i niemieckim społeczeństwie. Który naród jest w tej kwestii bardziej tolerancyjny? Kogo, Niemca, czy Polaka, widok nagiej piersi nie wprawia w zakłopotanie?

Niedawno papież Franciszek po raz kolejny zadeklarował, że jest zwolennikiem karmienia piersią w miejscach publicznych. Po jego słowach zarówno w Niemczech, jak i w Polsce rozgorzała dyskusja.

Jak to jest z tym karmieniem piersią w niemieckich i polskich parkach, restauracjach i środkach komunikacji miejskiej?

Niemcy zwolennikami karmienia piersią w miejscach publicznych, ale…

W Niemczech od 1994 roku działa Komisja ds. Karmienia Piersią. Jej celem jest doradzanie niemieckiemu rządowi odnośnie do inicjatyw promujących karmienie piersią w miejscach publicznych.

Niedawno Komisja opracowała raport, z którego wynika, że znaczna część niemieckiego społeczeństwa popiera karmienie piersią w miejscach publicznych, ale…

Zdaniem niemieckiego społeczeństwa są miejsca, w których publiczne karmienie powinno być dozwolone i takie, w których winno ono być kategorycznie zabronione. A zatem, matki nie powinny karmić piersią w restauracjach, kościołach i środkach transportu (pociągach, tramwajach, metrze, autobusach). Do publicznego karmienia piersią odpowiednie są jedynie parki i plaże.

Polacy wciąż dziwnie spoglądają na mamy karmiące np. w parkach

Polskie rozporządzenie mówi, że kobieta ma prawo do swobodnego karmienia piersią w miejscach publicznych, a osoby upominające karmiącą matkę naruszają jej prawo do swobodnego karmienia.

Co więcej, karmiąca matka, która zostanie wyproszona z lokalu wskutek karmienia piersią, ma prawo dochodzenia odszkodowania od właściciela obiektu (z którego została wyproszona) na podstawie ustawy z dnia 3 grudnia 2010 roku.  

Prawo prawem, ale rzeczywistość zawsze okazuje się inna i to, co dla jednych jest naturalną czynnością, drugich bulwersuje.

Dla niektórych Polaków widok odsłoniętego dekoltu i piersi jest krępujący. Najwięksi przeciwnicy karmienia piersią w miejscach publicznych przyrównują czynność tę do opalania topless, a nawet ekshibicjonizmu. Czy to nie jest już przesada?

Zdjęcie: pixabay.com, autor: bule

Informacje o publikacji
Bielsko-Biała, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie