Kodeks drogowy: Nagłe uderzenie w tył drugiego pojazdu. Kto jest winny?

· Autor:
Kodeks drogowy: Nagłe uderzenie w tył drugiego pojazdu. Kto jest winny?
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

Wyższy Sąd Okręgowy wydał wyrok w sprawie, która jest dość częstym przedmiotem rozpraw. Chodzi o to, kto ponosi odpowiedzialność w przypadku uderzenia w tył pojazdu, gdy samochód z przodu hamuje, przyspiesza, a następnie ponownie hamuje bez powodu. W takiej sytuacji osoba jadąca z przodu ponosi 60% szkody.

Sprawa dotyczyła kierowcy, który domagał się odszkodowania i zapłaty za uderzenie przez innego kierowcę w tył jego pojazdu. Kobieta, która wniosła sprawę, wcześniej jednak jechała mocno nieregularnie - co chwilę przyspieszała, hamowała, a na końcu gwałtownie nacisnęła na hamulec. W efekcie wjechał w nią inny kierujący.

60% kosztów po stronie hamującej kobiety

Kobieta pozwała sprawcę stłuczki i zażądała wypłaty odszkodowania z jego ubezpieczenia OC. Sąd rejonowy w pierwszej instancji stanął po jej stronie i wnioskował o to samo, opierając się na pełnej odpowiedzialności kierowcy jadącego z tyłu. Pozwani wnieśli jednak apelację, która przyniosła im przynajmniej częściową satysfakcję.

Wyższy Sąd Okręgowy podszedł do sprawy rozłożenia odpowiedzialności nieco inaczej. Zgodnie z wyrokiem, kierowca jadący z tyłu odpowie tylko za 40% spowodowanej szkody. Przede wszystkim chodziło w tym przypadku o tak zwane dowody prima facie. Zdaniem sędziów oskarżeni byli jednak w stanie udowodnić, że to kobieta była winna spowodowania kolizji i nie miało w tym przypadku znaczenia, że nie zatrzymała się, a jedynie gwałtownie zahamowała.

W uzupełnieniu do orzeczenia sąd wskazał, że kierowca jadący z tyłu powinien zachować dystans, ale z drugiej strony pojazd jadący z przodu powinien również stopniowo zwalniać, aby uniknąć kolizji. W przypadku naruszenia tego obowiązku, to przynajmniej częściowo ponosi się winę za uderzenie w tył pojazdu. Świadkowie również wskazywali, że hamowanie było gwałtowne, a według sądu nie było żadnego przekonującego powodu, aby wykonać taki manewr (np. dziecko na jezdni). Dlatego uznano, że podział kosztów 60-40 będzie najwłaściwszy.

Źródło: adac.de / Zdjęcie: Phanuwatn | Dreamstime.com

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie