Opieka w Niemczech "na czarno" - dlaczego się nie opłaca?

· Autor:
Opieka w Niemczech "na czarno" - dlaczego się nie opłaca?
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

Praca w opiece w Niemczech na czarno często jest postrzegana jako dobre rozwiązanie. Wielu opiekunów i opiekunek decyduje się na nią zamiast samozatrudnienia (Gewerbe) albo współpracy z agencją opieki. Dlaczego? Istnieje przekonanie, że jeśli nie będziemy płacić prowizji, ubezpieczeń czy podatków, to wyjdzie korzystniej dla nas. W rzeczywistości jednak tak nie jest. Sprawdźmy, czy warto ryzykować.

Kiedy praca opiekunki w Niemczech staje się nielegalna?

Wyobraźmy sobie, że pracujemy na czarno jako opiekunka w Niemczech. Na samym początku wydaje nam się, że dostajemy o wiele więcej pieniędzy, niż nasze koleżanki na umowie z agencją. To może się jednak szybko zmienić, jeśli nasza praca na czarno zostanie wykryta. W Niemczech jest to bowiem przestępstwo, za które możemy zostać pociągnięci do odpowiedzialności karnej. Dotyczy to zarówno nas (czyli opiekunki), jak i naszego pracodawcy, który nas nielegalnie zatrudnił. I chociaż kary za taki proceder są wysokie, to przypadki pracy na czarno za naszą zachodnią granicą nie należą do rzadkości. Warto wiedzieć, że w Niemczech obowiązuje ustawa zwalczająca nielegalne zatrudnienie. Zgodnie z jej brzmieniem pracę na czarno stwierdza się wtedy, gdy:

  • pracodawca nie zarejestrował pracownika i nie ma zamiaru tego zrobić,

  • pracownik nie ma opłaconych przez pracodawcę składek (na ubezpieczenie zdrowotne, emerytalne i społeczne),

  • pracodawca nie opłaca podatku dochodowego od danego pracownika,

  • pracownik nie dostaje umowy ani żadnych dokumentów potwierdzających przyjęcie wynagrodzenia, a pieniądze otrzymuje do ręki,

  • osoba pobierająca świadczenia socjalne nie informuje o podjęciu pracy.

Powody, dla których opiekunki w Niemczech pracują na czarno

Decyzja o podjęciu nielegalnego zatrudnienia nie jest prosta. Jej powodem często jest trudna sytuacja życiowa czy osobista, która zmusza do wybrania pracy na czarno. Trudno więc jednoznacznie ocenić motywację opiekunki. Najpopularniejsze powody szukania nielegalnej pracy to:

  • chęć zarabiania większej ilości pieniędzy („nie będę płacić prowizji agencji”),

  • niechęć do płacenia podatków,

  • obawa, że zabiorą w Polsce rentę, emeryturę, świadczenia socjalne lub alimentacyjne na dzieci,

  • posiadanie długów, zajęć komorniczych,

  • niechęć do wiązania się umowami, pragnienie niezależności.

Czy więc praca w opiece w Niemczech na czarno się opłaca? Teoretycznie tak. Zarówno opiekunka, jak i rodzina podopiecznego mogą zaoszczędzić. Odpadają bowiem dodatkowe koszty utrzymania pracownika, takie jak ubezpieczenia czy podatki. Na tym jednak zalety nielegalnego zatrudnienia się kończą, natomiast wad jest o wiele więcej. Kiedy spotka nas nieprzewidziana sytuacja, możemy napotkać problemy. Jeśli na przykład opiekunka będzie mieć wypadek albo zachoruje, musi pokryć koszty leczenia z własnej kieszeni. Pierwszym ruchem lekarza jest bowiem kontakt z ubezpieczycielem – jeśli nie mamy polisy, nic nas nie chroni przed konsekwencjami finansowymi.

Warto też wspomnieć o sytuacji, gdy opiekunka pracująca w Niemczech nie dostanie wynagrodzenia albo otrzyma mniejszą od ustalonej wcześniej sumę. Jeśli współpracowałaby z agencją, specjaliści pomogliby jej i miałaby wsparcie, jeśli trzeba by było wstąpić na drogę sądową. Jeżeli natomiast wykonujemy pracę na czarno, to oficjalnie jej nie mamy. Wszystkie ustalenia z pracodawcą są więc nieważne i na ich podstawie nie można dochodzić swoich roszczeń. Tak samo wygląda sytuacja, kiedy pracodawca zrezygnuje ze współpracy z opiekunką, w domu coś zginie albo się zniszczy. Bez legalnej umowy na piśmie i ubezpieczeń nie możemy się skutecznie chronić. Nie mówiąc już o tym, że praca na czarno się wyda – ktoś zgłosi ten fakt do odpowiednich organów. Wtedy zarówno na opiekunkę, jak i na rodzinę podopiecznego spadną kary i grzywny.

Co grozi opiekunce w Niemczech za pracę na czarno

Jeśli zatem rozważamy podjęcie nielegalnego zatrudnienia za granicą, lepiej dobrze to przemyśleć. Kluczową kwestią są tutaj konsekwencje prawne, które poniesiemy, jeśli coś pójdzie nie po naszej myśli. Pamiętajmy, że w Niemczech jest nieco inaczej niż w Polsce. Jeśli pracujemy na czarno w kraju, zostaniemy potraktowani łagodniej – sankcji mogą spodziewać się przede wszystkim te osoby, które są zarejestrowane jako bezrobotni. Za zatajenie informacji o tym, że pracujemy, grozi kara grzywny w wysokości minimum 500 zł. Większość konsekwencji ponosi jednak pracodawca.

W Niemczech za to kary są bardzo wysokie. Pracownik i pracodawca nierzadko muszą zapłacić nawet 300 000 euro grzywny, nie wliczając w to opłacenia składek i wynagrodzenia pracownika. Jeśli pracodawca nie płaci składek, może nawet trafić do więzienia na okres 5-10 lat. Natomiast za zatrudnienie cudzoziemca bez umowy i zezwolenia na pobyt grozi grzywna albo kara pozbawienia wolności do 3 lat. Jak zatem możemy wywnioskować, praca w niemieckiej opiece na czarno niezbyt się opłaca. Wiele ryzykujemy – koszty mogą bowiem przewyższyć zyski, i to wielokrotnie. Dużo lepszym wyjściem jest skorzystanie z pomocy dobrej agencji opiekuńczej albo założenie własnej działalności.

Opieka w Niemczech: legalna praca się opłaca

Dlaczego więc opiekunki w Niemczech decydują się na pracę na czarno, mimo że wiedzą, czym ona grozi? Wiele osób kieruje się przede wszystkim możliwością zysku, nie biorąc pod uwagę strat, które mogą ponieść. Warto wiedzieć, że w przypadku nielegalnej pracy trudno będzie udokumentować swoje doświadczenie zawodowe. A to jest niezbędne, jeśli chcemy dostawać coraz to lepsze oferty pracy. Jeśli nie zdecydujemy się na współpracę z agencją, chociażby z Veritas, to możemy być zmuszeni pozostać w szarej strefie zatrudnienia.

Jak to działa? Opiekunka podejmuje pracę na czarno, bo sytuacja na rynku jest nieciekawa i trudno znaleźć posadę. Następnie przez kilka lat pracuje bez umowy, przyzwyczaja się do tego. Później rynek pracy się normuje, bezrobocie spada, a opiekunka chciałaby mieć w końcu ubezpieczenie i składki emerytalne. Podejmuje więc decyzję o szukaniu legalnego zatrudnienia. Niestety, jest jej teraz dużo trudniej. Mimo, że kilka lat pracowała w zawodzie, nie może tego udowodnić. Nie ma umów, świadectw pracy ani referencji. Trudno się więc dziwić, że pracodawca wybiera kandydata, który ma wszystkie dokumenty, a nasza opiekunka dalej będzie musiała pracować na czarno. Dlatego – mając do wyboru pracę nielegalną i zatrudnienie za pośrednictwem renomowanej agencji – zawsze warto zdecydować się na tę drugą opcję.

Treść sponsorowana, Zdjęcie główne: veritas-opieka.pl

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Informacje o publikacji
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie