Prawdziwy smak niemieckiego pieczywa

· Autor:
Prawdziwy smak niemieckiego pieczywa
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

Im dłużej mieszkam w Niemczech, tym bardziej odkrywam to, co rzeczywiście mają do zaoferowania niemieckie piekarnie. Jednocześnie z niepokojem obserwuję co dzieje się z pieczywem w Polsce. Dziś bochenek chleba można kupić za jedyne 1,30 złotych. Jak to możliwe, ano możliwe. Wystarczy naturalny zakwas zastąpić sztucznym, który w pół godziny czyni ciasto gotowym do wypieku, dodać trochę spulchniaczy, polepszaczy, kilka innych „pszaczy”, fertig!..czytaj więcej

Pamiętam z moich szkolnych lat powszechne przekonanie większości Polaków o tym, że polski chleb nie ma sobie równych w całej Europie. Było to jeszcze w innym systemie, w czasie kiedy przeciętny Polak, zapytany o tradycyjną potrawę polską, bez namysłu wskazywał na schabowego z kapustą i ziemniakami. Ówczesne polskie pieczywo, choć może niezbyt zróżnicowane, ale wypiekane na bazie naturalnego zakwasu, było rzeczywiście dobrej jakości.

Ale wydaje się, że wychwalający jego walory porównanie czerpali z wypieków dostępnych w niemieckich supermarketach, po powrocie do Polski z dumą paradując z kolorowymi reklamówkami z ALDI-ich, LIDL-ów i PLUS-ów. Z chlebem, który tyle ma wspólnego z tradycyjnym pieczywem niemieckim, co wspomniany schabowy z tradycją kuchni polskiej.


Im dłużej mieszkam w Niemczech, tym bardziej odkrywam, to co rzeczywiście mają do zaoferowania niemieckie piekarnie. Jednocześnie z niepokojem obserwuję co dzieje się z pieczywem w Polsce. Dziś bochenek chleba można kupić za jedyne 1,30 złotych. Jak to możliwe, ano możliwe. Wystarczy naturalny zakwas zastąpić sztucznym, który w pół godziny czyni ciasto gotowym do wypieku, dodać trochę spulchniaczy, polepszaczy, kilka innych „pszaczy”, fertig! Przypomina mi to trochę metody hodowli, dzięki którym świnie po 2-3 miesiącach intensywnego tuczenia gotowe są do uboju. Mają Państwo ochotę na taką świnkę? Ja dziękuję.


Niemcy z wpływem gospodarki kapitalistycznej na jakość żywności zmagają się już od dawna. Dlatego udało im się z czasem wypracować mechanizmy obronne. Mam na myśli liczne, najczęściej małe piekarnie, piekące chleb tradycyjnymi metodami, na naturalnym zakwasie, dojrzewającym bez pośpiechu 24 godziny. Według receptur, wypracowanych przez tysiąclecia, w tradycyjnych piecach chlebowych.


Tym artykułem chciałbym uczynić ukłon szczególnie w stronę jednej z takich piekarni, monachijskiej Hofpfisterei (niem. Hof-dwór, łac. Pistor-piekarz). Jest to najstarsza piekarnia w Monachium, założona ponad 700 lat temu, która od początku lat 70-tych XX w. zdecydowała się na wypiek chleba całkowicie ekologicznego. Chleb wypiekany jest z ekologicznych składników, na naturalnym zakwasie, w tradycyjnych niemieckich piecach chlebowych, bez sztucznych spulchniaczy. W Hofpfisterei opracowano standardy produkcji na długo wcześniej i dużo bardziej rygorystyczne od wprowadzonych później przez Unię Europejską.


Jakość ma oczywiście swoją cenę. 1 kg chleba z Hofpfisterei kosztuje średnio 4 €. Codziennie w ostatniej godzinie sprzedaży pieczywo można jednak kupić za nawet 40% niższą cenę. Wysoka cena jest ponadto rekompensowana przez walory pieczywa. Chleb jest dużo bardziej sycący i dłużej zachowuje świeżość. Proszę sobie wyobrazić, że odpowiednio przechowywany chleb nadaje się do spożycia nawet po ponad tygodniu od zakupu. Spece od marketingu w firmie wymyślili, by chleb sprzedawać pocztą. Kiedy już będę na zasłużonej emeryturze w Bieszczadach, nie będę musiał wobec tego rezygnować z moich ulubionych Öko-Sonne, Öko-Weizenlaib, Öko-Rustikal, Elsässer etc.


Osobiście nie przepadam ani za wszędobylskim Breze, ani mdłą bawarską kiełbasą Weißwurst, ani za wywołującym wzdęcia piwem Weizenbier. Moja propozycja intepretacji najbardyiej znanej bawarskiej zakąski: pajda chleba z Hofpfisterei, dobra polska biała kiełbasa, a do popicia kupiony po drodze od rodziny z Polski czeski Staropramen. Smacznego!

 

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Informacje o publikacji
München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie