Ciąża w Niemczech - ubezpieczenie

· 12.2k odsłon · 14 odpowiedzi · Autor:

Witam, czy ktoś może mi pomóc? Mój problem jest taki gdyż w Niemczech jestem od 5maja 2018r. Pracowałam miesiąc na pracy sezonowej w Bremerhaven , później pojechalam do narzeczonego do Kappeln zaczęłam pracę 27licpa. A skończyłam 15pazdziernika. W między czasie podjęłam się też drugiej pracy w Ferienhaus sprzątajac jestem ubezpieczona w aok, do 15 listopada tego roku dosłownie za kilka dni kończy mi się ubezpieczenie ponieważ nie pracuje niedawno dowiedziałam się że jestem w ciąży 11tydzien, dzwoniłam do aok jak wygląda teraz moje ubezpieczenie, a pani z Aok powiedziała mi że miesiąc po zakończonej umowie jestem ubezpieczona bezpłatnie miesiąc czyli do 15 listopada a od 15 zostaną naliczane składki od 800euro... W Arbeitsamt powiedzieli mi że musiałabym przepracowac rok żeby mogli mnie zarejestrować, co zrobić? Nie jestem w stanie płacić tego ubezpieczenia. Szukam pracy mam jedną na oku ale czekam na różne dokumenty by móc zacząć tam pracy. Pomocy. Ktoś wie jak mi pomóc, możecie coś mi doradzić.?

Dodaj odpowiedź
Odpowiedzi
odpowiedz
Anonim

Użytkownik został zbanowany. Treść jest niedostępna.

0-
ZgłośOdpowiedz

Uj, uj Zabciu, nie mowi sie :" jestescie chore na leb..." to brzmi troche zasciankowo i po wiejsku, , Jak juz :" jestescie chorzy.. "Zastanow sie jeszcze raz i sformuluj to ladniej.. napewno potrafisz.. Calam w napieciu- czekam oczko !

0-
ZgłośOdpowiedz

Jesteście chore na łeb nie znacie człowieka a oceniacie moje problemy już minęły poradziłam sobie z tym i pewnie zaraz usunę ten post, mój narzeczony nie jest od miesiąca poznaliśmy się z 7lat temu w Polsce tam byliśmy razem po czym on wyjechał do Niemiec rok temu za praca a ja prawie rok później na szparagi nasz plan zawsze był taki żeby wyjechać za granicę no i jesteśmy, a ciąża nie jest wpadka, tylko miła niespodzianka to raczej najlepsze co mogło mnie tutaj spotkać, co do ubezpieczenia okazało się że nie mam się co martwić, ponieważ do 15 jestem ubezpieczona bezpłatnie a od 15 przerzuca mnie na ubezpieczenie prywatne zA 184 € w aok. Ale widzę że jak zwykle Polacy chętni do pomocy.. 😂

0-
Zgłoś

Nie przejmuj się to nie nerwy, to raczej zabawne jak można ocenić człowieka po jednym poście z prośbą o poradę. ___________Gdyby się nie oświadczył nie napisałabym że jest narzeczonym, mamy termin cywilnego na 21grudnia, ale niestety to tylko cywilny ponieważ będąc tu lepiej być żona niż tylko. Kobieta z dzieckiem że względu na sprawy materialne, nie jest to nam na rękę ponieważ nie tak to sobie wyobrazalismy, mial być ślub, duże wesele i to w kościele za ok. 3lat. To że jesteśmy szczęśliwa para od 7 lat to nie znaczy że muszę wychodzić za mąż w wieku 20 lat Pozdrawiam

Anonim

Użytkownik został zbanowany. Treść jest niedostępna.

Zgłoś

Wyobraz sobie ze w aok też można wykupić ubezpieczenie prywatne, i gdyby ktoś tu z tych najmadrzejszych osób tak odpowiedział na mój post była by to poprawna odpowiedź i napewno najmadrzejsza.

Zgłoś

Durch die AOK bist du Kassenversichert, nicht Privat.

ZgłośOdpowiedz

Nastepna nawiedzona, sädze ze kazdy przyjezdzajäcy z Polski juz wie ze zeby cokolwiek egzekwowac tu z urzedow, musi byc zamedowany, ubezpieczony i miec przepracowany minimum rok. Polskie dziewuchy jednak jak tu sie ustawicznie na pytaniach uwidacznia , przyjezdzajä zrobic kariere. Robiä miesiäc jako sprzätaczka, albo przy szparagach. W miedzyczasie poznajä super fajnego muskularnego Rysia albo Krzysia spiä z nimi i zwä ich -"narzeczonym" Maly sek -narzeczeni z reguly majä legalne zony i dzieciaki w naszej ukochanej ojczyznie. Tutaj zas chcä sie dorobic obiecujäc zonom ze je sciägnä jak stanä na nogach . Owi narzeczeni obiecuje göry. A to zalatwi super prace (jako sprzätaczka ? ) , a to ozeni sie , (jak sie dorobi)... i juz karierowiczki Monisie i Madziunie sä ugotowane . Z tego narzeczenstwa szybciej niz obiecana robota wyprodukowany jest owoc szalenczej milosci - czyt- dzidziusie . Tak, i tu sobie wzdycham- nasze narzeczone nie wiedzä jak sie chroni przed ciäzä . Zaskakiwane sä ups- ze wpadly . Apropos Monisiu, jezeli twoj narzeczony przerobil rok w D, czemu nie bierzesz pod uwage zeniaczki ? toc dzieciätko w drodze, tym sposobem narzeczenstwo zlegalizowane . Wtedy wszystkie twoje problemy sie rozwiejä. Bedziesz zonä i matkä ( ubezpieczonä na Krzysia albo Rysia ) Zycze powodzenia i lekkiej ciäzy.

0-
Zgłoś

Madziuniu , Zabciu.. tak zgadlas,( ale musisz byc mädra )... zmagalam sie bardzo i zmagam do dzisiaj, jestem narzeczonä pewnego Rysia juz 30 lat, i skurczybyk nie chce sie zenic.. wykorzystuje mnie tylko sexualnie , städ 7-mioro dzieci.. ale jak piszesz poskradalam wszystkie rozumy i obliczylam ze co 3 lata dzieciätko i zrobie kariere .No i zyje sobie jako narzeczona z dziecmi na dlugoletnim macierzynskim.. Oczko !

Zgłoś

A jeszcze dodam, że również nie należe do Madziuniow które siedzą w domu i myślą że tak się dorobić otóż nie bo praca czeka na mnie, ale ze nie przysłali mi jeszcze steueridentifikationsnummer to bez tego nie mam jak się tam dostać. I zastanów się najpierw zanim zaczniesz wypisywać takie bzdury, myślisz że poskradalas wszystkie rozumy i jesteś najmadrzejsza na tym portalu. Pozdrawiam.

Zgłoś

Może ty sama zmagalas się z takimi problemami jak tu powyżej odpisałaś i swojego Rysia czy Krzysia poznalas miesiąc po przyjedzie do Niemiec 😂 to całkiem śmieszne co napisałaś.

Anonim

Użytkownik został zbanowany. Treść jest niedostępna.

ZgłośOdpowiedz

A kto miałby za Ciebie to ubezpieczenie płacić?Każdy płaci,tylko Ty nie chcesz?

0-
Najlepsza odpowiedź
Zgłoś

Czytaj ze zrozumieniem. Bo ja nie wspomniałam że nie chce płacić tylko że kwota 700 czy 800 euro dla osoby nie pracującej to chyba trochę dużo nie uważasz?

Informacje o publikacji
Kappeln, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie