Czek stracił ważność, firma nie chce wydać nowego ani oddać pieniędzy. Co robić?

· 1017 odsłon · 6 odpowiedzi · Autor:

Witam. Sprawa wygląda następująco: pod koniec 2016 r. zakończyłem współpracę z firmą X w Regensburgu z powodów osobistych i musiałem wracać do Polski. Jako ostatnią pensję otrzymałem czek (tak było w umowie). Jednak miałem sporo spraw na głowie i kompletnie zapomniałem o tym czeku. Aktualnie od pół roku pracuję ponownie dla tej samej firmy X i znalazłem ten czek. Poszedłem do banku, powiedzieli, że czek stracił ważność i abym zwrócił się do pracodawcy aby wystawili mi nowy. Poszedłem do firmy X i powiedzieli, że nie mogą wystawić nowego, bo tam jakieś roczne bilanse czy coś, no i ogólnie wyszło, że nie oddadzą mi moich pieniędzy. I tutaj moje pytanie. Mam prawo do wyegzekwowania tych pieniędzy czy jak to oni stwierdzili "przepadło"? Dodam, że jest to Zeitfirma. Z góry dziękuję za odpowiedzi. Pozdrawiam.

Dodaj odpowiedź
Polub to!
Regensburg, ostatnio online:
Wybrane specjalnie dla Ciebie
Odpowiedzi
odpowiedz
ZgłośOdpowiedz

Tomaszku, skoro miałeś sporo spraw na głowie i nie miałeś finansowego głodu, bo czeku nie zrealizowałeś, to musisz swoich roszczeń dochodzić w inny sposób. Proszę! Nie wmawiaj mi, że przez cały 2017 rok nie miałeś czasu, by pójść do banku i zrealizować czek! To są konsekwencje._______Osobiście gratuluję kondycji finansowej i by cię pocieszyć - mnie także przepadły czeki. Takie jest życie, jak się nie musi spoglądać na każde wydawane euro.;=))

0-
Najlepsza odpowiedź
Zgłoś

I też nie chodzi o finansowy głód czy coś w tym stylu, bo nigdy nie narzekałem na pieniądze ale cenię sobie pewne cechy oraz zachowania, które dla tych darmozjadów (Zeitfirmy) są zupelnie obce. Z ostatniego euro by Cię ogołocili taka prawda

Zgłoś

Po części Cię rozumiem ale patrząc z drugiej strony, nic w naturze nie ginie. Ja pracowałem na te pieniądze? Tak ja, to dlaczego ktoś ma sobie je przywłaszczać? Po prostu szukam rozwiązania i czy jest szansa na osiągnięcie czegoś w tej sprawie, tylko to mnie interesuje. Interesuje mnie sprawiedliwość, nic więcej Przywłaszczyć pieniądze nie było dla firmy problemem (mieć nadwyżkę w bilansie), a zwrócić moją należność to już jest problem? Chodzi tylko o sprawiedliwość, nic więcej Mogę stracić całą tą pensję na adwokata ale byle oni nie okradali ludzi i tyle Pozdrawiam.

ZgłośOdpowiedz

Udaj się do adwokata, a on udzieli tobie fachowej odpowiedzi.

0-
Zgłoś

Zwracam się najpierw tutaj, może ktoś miał podobną sytuację w innym razie od razu bym się zwrócił do adwokata to logiczne. Pozdrawiam.

Zgłoś

Nie wiem czy jest sens jak za adwokata zapłacę może więcej niż powinienem dostać, a i tak nic pewnego, że odzyskam. Pozdrawiam.