Problem z vermiterem

· 1.4k odsłon · 4 odpowiedzi · Autor:

Wynajelismy mieszkanie 37 M2 na 2 lata , kończy nam się umowa 1.07 ,wysłaliśmy wypowiedzenie w listopadzie 3 ms z tego powodu ze jestem w ciazy, jest wilgoć. Vermiter przysłał nam odpowiedź pisemną ze wilgoć my zrobiliśmy i my musimy naprawic 😠 i ze wyprowadzić w lutym się nie możemy bo umowa jest do lipca , chyba ze znajdziemy kogoś na swoje miejsce .. ok , znaleźliśmy dzwonimy do niego ze chcemy umówić się na termin co do przepisu umowy do tego lipca . Asystentka stwierdziła ze na termin nas nie umowi i ze wypowiedzenie zostało wycofane .. A mamy już umowę nową podpisaną od 1 maja. . Pomóżcie, co mamy ztobic dalej ..

Dodaj odpowiedź
Odpowiedzi
odpowiedz
Anonim
ZgłośOdpowiedz

Jezeli to jest Polak , napisz mu list w formie urzedowej . Ze z powodu zagrozonej ciäzy musisz natychmiastowo zmienic mieszkanie . Powolaj sie na pismo ze dal Ci mozliwosc wyprowadzki jezeli znajdziesz nastepce na mieszkanie . Znalazlas i kategorycznie zädasz zgody na zakonczenie umowy z dniem XXX. Koniecznie dopisz ze w razie komplikacji porodowych, albo jak dziecko urodzi sie z wadä oddechu, pozwiesz go do sädu za celowe przedluzanie twojego tam pobytu . Zaznacz ze masz sporzädzone kopie twojej i jego korespondencji i prosisz o odpowiedz w ciägu najblizszego tygodnia , Najlepiej by bylo gdybys to pismo miala tez i w jezyku niemieckim . Jestes podwojnie chroniona . Powodzenia,

0-
ZgłośOdpowiedz

On wgl nie chce się z nami spotkać , nie chce rozmawiać po polsku bo to Polak ok niech nie gada .. ale po niemiecku też nie chce .. ręce opadają ..

0-
ZgłośOdpowiedz

My mamy już następcę od tej pory co pisaliśmy wypowiedzenie.. ja nie zostanę w tym mieszkaniu zagrzybionym i 37 M2 Za półtora miesiąca mam termin porodu z czego może to wystąpić wcześniej bo ciąża jest zsgtozona .. to nie my mu robimy po złości tylko on nam .. pismo napisał ze możemy jeśli znajdziemy kogoś na swoje miejsce .. mamy osobę A on nam moei ze się z nami nie spotka i wypowiedzenie zostało wycofane ...

0-
Anonim
ZgłośOdpowiedz

Polacy myslä ze w Niemczech jest mala Polska, ze mozna ominäc prawo, zasady umowy , ktore sie kiedys podpisalo . Teraz zamiast odczekac te kilka miesiecy zrobiliscie po swojemu i od d..y strony, :Najpierw nowe mieszkanie ( znowu juz podpisane ) a ze starego nie pozwalajä wam sie wyprowadzic . W Niemczech obowiäzujä przepisy ktore trzeba przestrzegac. Vertragi sä tu egzekwowane i nawet przed sädem ciezarna nie wygrasz . Zeby duzo nie babolic, musisz koniecznie do Maja znalezc nastepce na twoje mieszkanie, (Nie wydaje mi sie to ciezkie w dzisiejszych czasach ) jak nie znajdziesz bedziecie do konca Vertragu placic dwie Miety.

0-
Informacje o publikacji
Essen, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie