Przeprowadzka z Polski do Monachium

· 976 odsłon · 51 odpowiedzi · Autor:

Cześć wszystkim, rano wyjeżdżam do Monachium, trochę w ciemno, organizować sobie pracę i życie. Posiadam paszport niemiecki, lecz języka dopiero się uczę. Czy mam szansę na łatwiejszy start, przez wsparcie z urzędu? Czy urząd może mi np. opłacić mieszkanie na początku i wysłać na kurs niemieckiego, żebym miał później większe możliwości? Mogę zacząć pracę natychmiast, ale gdybym miał możliwość skorzystania z kursu niemieckiego z urzędu, to zacząłbym od nauki. Języki, które już znam na poziomie komunikatywnym: angielski, bośniacki, serbski, chorwacki Mam uprawnienia na wózki widłowe, prawo jazdy i wykształcenie średnie ogólne. Gdyby ktoś mógł mi poradzić, od czego warto by zacząć, to chętnie skorzystam z rad. Póki co, zamierzam zanieść CV w kilka miejsc i poszukać taniego pokoju do zamieszkania na początek. Pozdrawiam :) Marek

Dodaj odpowiedź
Polub to!
Möckmühl, ostatnio online:
Wybrane specjalnie dla Ciebie
Odpowiedzi
odpowiedz
ZgłośOdpowiedz

W sumie.. piekna sprawa, Gdy jest sie mlodym ma sie marzenia i plany . Gdyby jeszcze sie spelnialy bylo by cacy. Zycze wam szczescia i spelnienia maren . ( i trzymam kciuki )

0-
Najlepsza odpowiedź
Zgłoś

U mnie jest trochę inaczej. Dbam i o zdrowie i o finanse a za kasą nie gonię specjalnie. Tylko tymczasowo potrzebujemy dorobić nieco do naszych planów. Dostałem parę dni temu ofertę pracy za 2100euro na rękę. Od drugiej połowy listopada powinniśmy mieć już swoją kawalerkę. Jest dobrze

Zgłoś

Co jest najśmieszniejsze w ludziach : Zawsze myślą na odwrót: spieszy im się do dorosłości, a potem wzdychają za utraconym dzieciństwem. Tracą zdrowie by zdobyć pieniądze, potem tracą pieniądze by odzyskać zdrowie. Z troską myślą o przyszłości, zapominając o chwili obecnej i w ten sposób nie przeżywają ani teraźniejszości ani przyszłości. Żyją jakby nigdy nie mieli umrzeć, a umierają, jakby nigdy nie żyli.więcej Paulo Coelho –

ZgłośOdpowiedz

Marku, ladnie sie Ciebie czyta.. troche jak pamietniki-z cierpien modego Wertera . Co dzien,- dwa nowe przezycia . Ps- A gdzies ty znalazl twojä Bosniackä narzeczonä ,- toc w Polsce Flüchtlingow ponoc nie uswiadczysz ... Oder?

0-
Zgłoś

Przez ostatni czas mieszkałem w Sarajewie i dalej mam tam mieszkanie. Napisałem, że przeprowadzam się z Polski do Monachium, bo z pochodzenia jestem polakiem a gdybym wspomniał o Sarajewie, może zabrzmiałoby to abstrakcyjnie. Nie planujemy wić sobie gniazdka w Niemczech. Planujemy obracać nieruchomościami w Sarajewie, dlatego chcemy trochę popracować w Monachium i odkładać wszystkie zarobione pieniądze. Mam już wypracowany przychód pasywny trochę ponad 3000zł, moja dziewczyna zarabia niewiele mniej. Na warunki Bośniackie mamy super wynagrodzenia, ale chcemy trochę przyspieszyć ruszenie z inwestycjami, stąd pomysł na Niemcy. Przy okazji znowu poczujemy się przez chwilę jak studenci i będzie co wnukom opowiadać

ZgłośOdpowiedz

Ok, mam już wszystko, czego potrzebuję na ten moment. Wczorajsze święto trochę popsuło mi plany, nie wiedziałem że w Niemczech jest to dzień wolny. Jak wspomniałem, mam lokum. Pracę zaczynam w poniedziałek przy rozwożeniu opon po mieście. Stawka na rękę około 11,50 euro za godzinę. W listopadzie moja narzeczona przeprowadzi się również tu. Zna niemiecki mi ma magistra z farmacji. Złapałem nawet dobre kontakty na miejscu. Mam namiar na 3 apteki, które byłyby w stanie zatrudnić moją narzeczoną na już. Moja praca jest sezonowa, tylko na 2 miesiące, ale to dobrze. Szybko uczę się języków, za 2 miesiące znajdę lepszą pracę. Miałem jeszcze kilka propozycji pracy na produkcji, ale ta przy oponach bardziej mi odpowiada.

0-
Zgłoś

Już zapomniałem co powiedziałeś. Jak coś nie warte jest zapamiętania, to łatwo zapominam.

Zgłoś

Marku, tak jak napisałem - jesteś przystojnym facetem, ale na jak długo wystarczy urody na widlaku dla pani magister farmacji, to czas pokaże. Zapamiętaj moje słowa! I nie dziw się potem jak dziwi się pewien user tego forum.

Zgłoś

Nie wpadłem do apteki i nie zapytałem czy zatrudnią panią magister z Polski, bo moja narzeczona jest z Bośni. Nowej nie będę musiał szukać.

Zgłoś

Przy normalnej pracy to 1300 euro na rękę, przy 200 godzinach 1500 euro. Jeżeli myślisz, że z tym zarobkiem dostaniesz mieszkanie w Monachium, to się mylisz. Jak będziesz miał szczęście to otrzymasz norę na peryferiach w monachijskich gettach i jak twoja narzeczona powie w aptece gdzie mieszka, to może zapomnieć o zatrudnieniu! Niestety takie są monachijskie realia.

Zgłoś

Wpadłeś do apteki i spytałeś, czy zatrudnią panią magister z Polski? I oni odpowiedzieli - oczywiście! ;=)) Syn mojej byłej przyjaciółki też jest magistrem farmacji i pracuje na prowincji, ale on robił wcześniej bezpłatne praktyki w DE i mógł się wykazać znajomością procedur. Jak jest z twoją narzeczoną? Jesteś przystojnym facetem, ale uwierz mi jak się zadomowi, to będziesz musiał poszukać sobie nowej narzeczonej. Zycie jest brutalne!;=))))

ZgłośOdpowiedz

Marku, tu masz ofertę mieszkaniową z Monachium : https://www.immobilienscout24.de/expose/107330066?referrer=RESULT_LIST_LISTING=)))

0-
Zgłoś

Mieszkałem kiedyś w podobnym, też było dosłownie 13mkw Szkoda że nie podrzuciłeś mi tego ogłoszenia 2 dni wcześniej, może skorzystałbym.

ZgłośOdpowiedz

Znalazłem już lokum. W prawdzie to tylko miejsce w pokoju, ale wystarczy. Jutro się wprowadzam. Co do pracy, to też mam już dwie, jeszcze niepotwierdzone propozycje. Myślę że z uprawnieniami na wózki widłowe powinienem coś znaleźć. Rozumiem że nie jest łatwo, ale nie wierzę w coś takiego jak brak pracy. Praca zawsze się znajdzie jak komuś zależy. Niemcy to nie Zimbabwe, więc bez przesady. Nie spodziewam się czerwonych dywanów na powitanie od pracodawców, ale liczę na zwykłą pracę, za normalną pensję.

0-
Zgłoś

No to jest biznes! Powiedzmy 24 mq za 1400 euro wychodzi 50 euro za mq przy trzech pokojach 4200 miesięcznie. Do tego kuchnia i łazienka na 12 osób. Prawdziwa sielanka - żyć nie umierać :=))

Zgłoś

Na razie jestem sam w pokoju, ale docelowo ma być 4. Znalazłem już perspektywę na normalniejsze warunki do mieszkania, ale najpierw chcę zacząć zarabiać. Przyjdzie czas na normalne mieszkanie. Swoją drogą, Walter, czyżbyś łyknął rzekomą bajkę?

Zgłoś

Na razie jestem sam w pokoju, ale docelowo ma być 4. Znalazłem już perspektywę na normalniejsze warunki do mieszkania, ale najpierw chcę zacząć zarabiać. Przyjdzie czas na normalne mieszkanie. Swoją drogą, Walter, czyżbyś łyknął rzekomą bajkę?

Zgłoś

Super lux-torpeda! Ilu jest w pokoju? 2, 3, 4, 5, 6? Ile osób przypada na łazienkę rano? Ile miejsca masz w lodówce? Mamy XXI wiek, a ty się pakujesz w XIX wieczne warunki mieszkaniowe!

Zgłoś

350 euro, dostanę zameldowanie. Na wózkach można zarobć 13-16euro za godzinę z tego co się orientuję, ale wymagają ode mnie lepszego języka, więc albo zacznę od pracy na produkcji albo w firmie sprzątającej z zarobkami 9-11euro za godzinę. Przez normalną pensję rozumiem 15euro za godzinę. Podszkolę język i za parę miesięcy będzie dobrze

Zgłoś

Marku, zdradzisz nam ile musisz zapłacić za miejsce w tym pokoju? Dostaniesz tam zameldowanie, by móc się zameldować w JC? Ile płacą w Monachium kierowcy widlaka? Co dla ciebie jest "normalna pensja"? Policjantów, pielęgniarki nie stać na mieszkanie w Monachium, a ty kierowca widlaka chcesz tam się zadomowić! Posuwaj swoje bajki dalej! ;=)))

Zgłoś

Marek: jestes niczym Kamikaze,zycze powodzenia

ZgłośOdpowiedz

Polacy wierzä juz od krola Cwieczka w bajki i legendy . Ktos Ci opowiedzial ze w D jest latwo o robote , ze dadzä ci mieszkanie , darmowy kursik niemieckiego , wsparcie z urzedu .. i latwä dobrze platnä prace. No tak.. fajnie by bylo . Rzeczywistosc jest taka ze takich jak ty ziomkow przyjezdza dziennie do Monachium, do Berlina do Hamburga setki . Kazdy z nich wierzy w swojä inteligencje, swojä obrotnosc, ze w mig nauczy sie jezyka . Ze przyjdzie rzuci polski dowod i swiadectwo ( z ogolniaka wieczorowego ) i ze ma znajomosci w angielskim, bośniackim, serbskim, chorwackim.... helou ? i juz robota czeka. Czytales ty kiedys w polskiej prasie ilu bezdomnych Polakow lezy i koczuje po bramach i parkach niemieckich aglomeracji ? jak nie to poczytaj . Nie pragne zeby Ci sie tu nieudalo, ale wyjechales jak prawdziwek podbijac swiat . To tak jak niektorzy wierzä ze wyjadä do USA I od Tellerwäscher stanä sie w 2 lata milionerem . Bez jezyka i bez grosza przy duszy, bo tam na niego tylko czekajä . https://www.dw.com/pl/polscy-bezdomni-na-ulicach-berlina/av-42206271

0-
Zgłoś

@Rabe... wszelkie ostrzeżenia są daremne, przeciętny polski bezrobotny widzi to tak; w Reichu płacą min. 8.5€/h = 35zł/h !oczywiście netto na rękę bo podatki i koszty utrzymania są tu prawie zerowe! Wszystkie krytyczne posty na ten temat są tutaj usuwane tak że emigranci/optymiści jadą tu w "ciemno" jak do raju ... na gewerbe A Co! Trzeba spróbować.

Zgłoś

Rabe, tu masz rację, kiedy 33 lat temu wyjechałem do DE, to wiedziałem co mnie oczekuje, ale moi znajomi w PL byli zdumieni, że w 1988 nie przyjechałem wypasionym Merolkiem, tylko Cytryną. Oni byli przekonani, że każdy Spaetaussiedler otrzymuje na powitanie nowego Benza i umeblowane mieszkanie!;=))

ZgłośOdpowiedz

Byłem dzisiaj w Agentur für Arbeit. Poszedłem do Empfang. Miałem wrażenie że kolejka miała z kilometr, ale szybko poszło, stałem może 20 minut. Chciałem się zarejestrować, ale odmówili mi przez brak meldunku.

0-
ZgłośOdpowiedz

Drogi Marku, ale ściemę walnąłeś! Ale jak widzę naiwni złapali się na plew i raźno odpisują!

0-
Zgłoś

Kello, myślę że Walter ma swój specyficzny świat i na pewno znalazł sobie już gdzieś jakąś inną teorię spiskową, z którą dobrze się bawi. Podejrzewam że facet starzeje się w samotności, więc trzeba zrozumieć to, że szuka sobie na siłę sensacji, na których mógłby marnować swój czas.

Zgłoś

Walter: przykro mi ze nie miałeś tym razem dobrej zabawy

Zgłoś

Jak wpadnie kello i inni z pomocnymi radami, to napewno będę miał dobrą zabawę! ;=)))

Zgłoś

To dobrej zabawy życzę

Zgłoś

Nigdzie nie napisałem, że mam dużo zajęć w życiu! Mam dużo czasu i bawią mnie łowy na zwierza wełnodającego! ;=))

Zgłoś

To miłe, że wśród tylu zajęć w życiu prywatnym wybrałeś sobie czytanie moich wypowiedzi.

Zgłoś

No widzisz Marku, jak to dobrze sobie czasem coś przypomnieć! Ale posuwaj dalej swoje bajeczki, ja chętnie poczytam! ;=))

Zgłoś

Słyszałem kiedyś, że podobno Polacy jak wyjeżdżają za granicę, to zaczynają "myśleć". Teraz widzę, że faktycznie tak bywa

Zgłoś

No tak, zapomniałem.

Zgłoś

Marku! Ja myśle i potrafię wyciągać wnioski! :=)

Zgłoś

Dlaczego tak mówisz?

ZgłośOdpowiedz

Ok. Dzięki za rady. Byłem w Agentur fur Arbeit, ale już nikt tam nie pracował. Wybiorę się ponownie rano. CV poskładam do niemieckich firm, jak tylko trochę zorientuję się po mieście. Rozumiem, że normalnie człowiek zabiera się za szukanie pracy w inny sposób, ale szukałem wcześniej pracy w Niemczech z zakwaterowaniem przez agencję i dzisiaj miałem już zacząć pracować na produkcji. Jednak w czwartek zadzwonili do mnie, żebym przyjechał dopiero za 3 tygodnie, bo przy moim doświadczeniu, wolą mnie na obsługę maszyn. Dla mnie to trochę za późno a praca nawet fizyczna mi nie przeszkadza, więc przyjechałem tu od razu mimo wszystko, znaleźć coś bezpośrednio na miejscu, w razie, gdyby agencja ostatecznie zostawiła mnie bez niczego.

0-
ZgłośOdpowiedz

Szanowna/ y Wrobelek. Jest taka zaczarowana zasada , nigdy nie piszemy komentarza do odpowiedzi. Za wpis pod pytaniem odpowiada sam piszacy , a tresc odpowiedzi weryfikuje i ocenia pytajacy. Tak wiec , pisanie komentarza do odpowiedzi jest zwyklym prostactwem.

0-
Pokaż więcej
ZgłośOdpowiedz

Czesc , vs - pracy czy tez mieszkania , odradzam wszelkie kontakty zawodowe jak i w sektorze prywatnym z tymi poludniowcami. Szczegolnie - narody bylej Jugoslawia , Rosjanie czy Ukraincy., Turcy. To nie ma nic wspolnego z rasizmem , to tylko przestroga . Kiedys sam przekonasz sie czemu. Mieszkania czy pokoju szukaj nawet tu na tym portalu , uwazaj na ceny w duzych miastach . A prace poszukaj w niemieckiej firmie , nie powinno byc problemu , a przy okazji masz codziennie darmowe lekcje niemieckiego.

0-
ZgłośOdpowiedz

Posiadam uprawnienia na wózki widłowe, mam też spore doświadczenie w pracy z lutownicą przy elektronice. Jestem też dobrym kierowcą. Na stronie UBER widziałem, że można podpiąć się pod jakiegoś partnera Ubera i zacząć jeździć, tylko nie rozumiem wystarczająco niemieckiego, żeby doczytać szczegóły.

0-
Zgłoś

W samochodzie jak usiądziesz jak człowiek i nie będziesz się wiercił, to laska nie będzie Ci potrzebna, bez względu na to, jak bardzo jesteś kulawy.

Zgłoś

Jak na polskich blachach i z super laską, to nie mam nic przeciwko! Problem polega na tym, że w moim mieście UBER nie działa!;=))

Zgłoś

Walter, Ciebie to bym Polonezem przewiózł z sympatii

Zgłoś

Oczywiście na polskich blachach! No Super jest! Napiszą o tobie w BILD-dzie! ;=)))

Zgłoś

Fiacikiem 126p, czy Golfem jedynką chcesz dla UBER-a pomykać? :=)))

ZgłośOdpowiedz

Dziękuję za odpowiedzi. Jestem już na miejscu. W znalezienie pracy nie wątpię, złożyłem już kilka CV. Dostałem nawet jeden telefon w sprawie pracy ale niestety nie wiele zrozumiałem co człowiek do mnie mówił, a angielskiego niestety nie znał. Na ulicach słyszę dużo ludzi mówiących po bośniacku, który znam. Zastanawiam się czy ich nie popytać np. o pracę na kuchni (znalazłem jedną bośniacką restaurację na Oberländerstraße). Języka uczę się we własnym zakresie i na pewno szybko go załapię. Gdzie mogę szukać taniego pokoju do mieszkania na start? Gdyby ktoś wiedział coś o choćby dorywczej pracy na już, to będę wdzięczny za informację.

0-
ZgłośOdpowiedz

Czesc. W ciemno czy tez po zmroku to sie nie wybieraj. Jesli juz to pozapalaj sobie wszystkie swiatla , albo tez zalecam wyprawe za dnia . Tu na portalu znajdziesz wiekszosc wskazowek dot. startu czyli co gdzie i jak. Upraszczajac , jesli znasz jezyk na poziomie konunikatywnym to dobrze bedzie latwiej. Zacznij jednak od szukania mieszkania rownolegle z praca. Masz w czym wybrac . Jak juz bedziesz pracowac i miec swoje cztery katy , idziesz na kurs jezyka . Mozesz jak najbardziej liczyc na pomoc panstwa w pokryciu kosztow i nauki jezyka i mieszkania . Nie ma czegos takiego ze nie ma lub nie licz na to , to czyste bzdety , sporo ludzi pisze tak z niewiedzy lub tez robia sztuke dla sutuki . Nie ma tez ,, zrobienia Ausbildung ,. , jest natomiast nauka zawodu. Polecam rowniez wizyte w urzedzie pracy , tam tez uzyskasz rozne formy startu - nauki jezyka i zawodu . Zacznij prace systematycznie , czyli mieszkanie / praca , nauka . Potem sam zadecydujesz co dalej . Jesli jestes ambitny , dasz rade . Powodzenia

0-
Zgłoś

Czy ktoś ci już powiedział,że jesteś "mądry inaczej"?A teraz możesz mnie zaskarżyć o obrazę majestatu.

ZgłośOdpowiedz

Tak z czystego serca i ludzkiej życzliwości,radzę Ci postarać się o Ausbildung w jakimś zawodzie,bo bez tego kiepsko będzie.Musisz mieć adres i wtedy startuj.Na dopłaty z urzędu,nie liczyła bym,przynajmniej nie na początku.Paszport niemiecki nic Ci w tym nie pomoże.

0-
Zgłoś

Wróbelek, różne rzeczy słyszę na swój temat. Ani się tym nie przejmuję, ani nie obrażam