Przerejestrowanie samochodu na polskie numery

· 180 odsłon · 3 odpowiedzi · Autor:

Witam, Od nowego roku wracam do PL, posiadam samochód zakupiony w Niemczech i tam też zarejestrowany od 12.2017 roku. Jako że przegląd jest do listopada tego roku chciałbym już w październiku to auto przerejestrować na mojego tatę w Polsce, tak żeby nie płacić bez sensu za kolejny przegląd w Niemczech. Wiem, że w tym celu muszę najpierw wyrejestrować samochód z DE i na tablicach 5 dniowych przyjechać do Polski. I tu niestety zaczynają się schody bo nie za bardzo wiem od czego powinienem zacząć papierologię w Polsce. Wiem, że z cła jestem zwolniony i nie potrzebuję go płacić bo byłem przez ponad rok właścicielem tego samochodu w DE. Czy ktoś przechodził już tą całą drabinkę i mógłby w kilku punktach napisać drogę jaką trzeba przejść? Pisałem do celnego i komunikacji w PL ale zalali mnie masą ustaw i ciężko mi się w tym odnaleźć...

Dodaj odpowiedź
Polub to!
Wolfsburg, ostatnio online:
Wybrane specjalnie dla Ciebie
Odpowiedzi
odpowiedz
ZgłośOdpowiedz

Normalnie idziesz do wydziału komunikacji w Polsce i rejestrujesz.Z niemieckimi tablicami wracasz i wyrejestrowujesz w Niemczech.To wszystko.

0-
ZgłośOdpowiedz

Haha powaznie wracam od stycznia do pl, a przerejstrowac chce na tate bo ma wiecej znizek i bede mial nizsze ubezpieczenie w pl Walterze takze polska kultura cwaniactwa zostanie w polsce, nie bede robil wstydu na europe jak to ujales takze musisz mi wybaczyc, a no i dzieki za komentarz troche glupi ale zabawny z tym jp2 to niestety jestem tak srednio koscielny, ale na papiezu w kato jak mialem 5 lat bylem, wtedy kazdy musial isc pozdrawiam

0-
ZgłośOdpowiedz

Rafałku - polski cwaniaczku! Autko na tatusia w PL chcesz przejerestrować i potem za friko tu hulać po drogach.___________________________ Człowieku jeśli lubisz Europe, to trzymaj się europejskich zasad i nie wprowadzaj do niej "polskiej kultury cwaniactwa"! Chcesz być szanowany, to pokaż innym, że jesteś wzorem uczciwośći! Przecież ty jesteś z pokolenia JP2 i na pewno jakieś dewocjonalia po JP" masz! Dlaczego nie trzymasz się nauk głoszonych przez niego? Aha! Wcielasz w życie to co on robił! No to wybaczam tobie :=)))

0-