Pytania przed wyjazdem... (1)

· 607 odsłon · 30 odpowiedzi · Autor:

Dobry wieczór! Lub do tych, co czytają to w dzień - dzień dobry! :) Planuję wyjazd do Niemiec. W związku z tym pojawia się w mojej głowie coraz więcej pytań. Zapewne zostały tu już sformułowane wcześniej, ale nie jestem z tą stroną zbytnio zaznajomiona, dlatego proszę o wyrozumiałość. Jeśli odpowiedź do danego pytania została udzielona w innym wątku, proszę o link do niego. Zależy mi jednak, żeby na wszystkie pytania pojawiły się odpowiedzi. Co do pytań związanych z agencjami - zdaję sobie sprawę, że wszystkiego mogę dowiedzieć się osobiście podczas rozmowy, ale nic nie szkodzi wiedzieć wcześniej, prawda? :) 1. Czy agencje naprawdę są tak miłe i pomagają we wszystkich kwestiach (głównie urzędowych) od początku do końca? 2. Czy poza pracą załatwioną przez agencję można podjąć inną, np. jako sprzątaczka na pół etatu? Czy agencja pomoże przy rozliczeniu PITu także za tę pracę? Czy może naprawdę często można robić nadgodziny i nie będzie potrzeby zajmowania sobie głowy dodatkowym źródłem zarobku? 3. Czy żeby podjąć pracę w Niemczech, trzeba otworzyć konto (?) w ZUS przed wyjazdem? Czy agencje o tym informują i/lub pomagają? :) za mało znaków... cdn. :)

Dodaj odpowiedź
Odpowiedzi
odpowiedz
Anonim

Użytkownik został zbanowany. Treść jest niedostępna.

0-
Zgłoś

Dziękuję za wskazówki

Anonim

Użytkownik został zbanowany. Treść jest niedostępna.

0-
Anonim

Użytkownik został zbanowany. Treść jest niedostępna.

0-
Zgłoś

Haha, nie, takie miałam m. in. pytanie na maturze. To tak - chcę zarobić pieniądze, które -jak wiadomo - zawsze się przydadzą. A na co konkretnie - albo na mieszkanie, albo - ku czemu bardziej się skłaniam - jakiś biznes (który - proszę nie zgrzytać zębami - również jest jeszcze niedookreślony), który z czasem też by mi pozwolił na zdobycie własnego lokum. Właściwie wydaje mi się, że niekoniecznie chcę iść na studia (przynajmniej na tym etapie mojego życia). Jedyne, ku którym by się skłaniała to filologiczne, żeby zostać tłumaczem. Wolałabym mieć jakąś firmę i móc traktować studia - nawet zaoczne - jako coś poszerzającego moje zainteresowania. Wtedy można sobie chodzić na historie czy inne filozofie. Tak, wiem, nie znam jeszcze życia. Ale po prostu nie mogę sobie siebie wyobrazić jako np. księgowej - najpierw pięć lat się męczyć na studiach, a potem całe życie w pracy. Ludzie mogą zarabiać tyle samo, otwierając jakiś biznes, np. salę weselną (bardzo jaskrawy przykład akurat jak na obecne czasy w Polsce ). A na taki biznes potrzeba kapitału początkowego. Proszę nie myśleć tylko, że jestem jakąś dziewczyną, co ledwie zdała fryzjerski (nic nie ujmując zawodówkom - uważam, że są potrzebne), nie chwaląc się, miałam najlepszą średnią w klasie. Zwyczajnie nie chcę robić nic wbrew sobie tylko dlatego, że oczekuje tego rodzina i społeczeństwo. A poza tym - znowu się ujawni trochę moja naiwność - wyjazd do Niemiec byłby też dla mnie przygodą. Uwielbiam podróżować i uczyć się języków i chciałabym np. dzielić mieszkanie z Niemcami - żeby lepiej poznać język, kulturę i kolegów No, to się trochę wyżaliłam przy okazji, haha

ZgłośOdpowiedz

Panie Walterze, a może po prostu niech Pan napisze to, czego oczekuje Pan, że inni napiszą. To, na co mam uważać. Przecież z pewnością Pan rozumie, że właśnie tego chcę uniknąć

0-
Zgłoś

Na moim profilu są prawdziwe dane - mam 19 lat, w maju pisałam maturę (po liceum - czyli żadnego technika nie mam). Powiem szczerze, że nie wiem jeszcze, co chcę robić w życiu, a nie chcę wybierać kierunku studiów na łapu-capu. Do Niemiec nie chcę wyjechać na stałe, tylko ok. rok. Może powinnam była od razu to napisać, bo to pewnie spowodowało nieporozumienie. Dopiero teraz się zorientowałam - to jest portal dla Polonii, czyli mieszkających w Niemczech na stałe, tak? Moja znajomość niemieckiego została przed chwilą scharakteryzowana w odpowiedzi do komentarza Apollonji

Anonim

Użytkownik został zbanowany. Treść jest niedostępna.

Anonim

Użytkownik został zbanowany. Treść jest niedostępna.

Anonim
ZgłośOdpowiedz

Maryska ma racje, nikt z nas tu nie spuszczal sie na jakies agencje. Agencja brzmi podejrzanie. Napewno duzo obiecanek, ktore kosztujä i czlowiek tak do konca nie jest pewny czy zalatwiä to czego sie od niej oczekuje. Najwazniejszy jest tu w D jezyk. Nie znasz,- nawet super agencja nie da rady Ci odpowiednio pomoc. Rada, jezeli jeszcze nie wyjechalas i D, to narazie plany, odloz te plany na pozniej. Przez nastepny rok ucz sie intensywnie niemieckiego .Jezeli zdolasz sie nauczyc w stopniu komunikatywnym, nie bedziesz potrzebowala pomocy agentury, a wszelakie inne sprawy zalatwisz sobie sama. Owszem, na poczätku potrzeba kogos kto tobä pokieruje, ale ze znajomosciä jezyka mlodzi ludzie bardzo szybko tu nawiäzujä kontakty.

0-
Zgłoś

Hmmm.... Wiadomo, że lepiej by było zostać zatrudnionym bez pośredników. Ale po prostu nie jestem jeszcze pewna swojego niemieckiego. To nie jest tak, że nic nie rozumiem oprócz "ich habe keine Hausaufgaben" Lubię niemiecki, choć zaczęłam się go uczyć dopiero w liceum, chętnie się go uczę, a w tym roku mocniej się go uczyłam, bo zdawałam w maju maturę podstawową. Z ustnego 93%, z pisemnego jeszcze nie wiem, ale jestem dobrej myśli. Czyli poziom raczej A2. Tylko że co innego opowiedzieć o ostatnim meczu siatkówki, jaki się widziało, a co innego przeczytać ze zrozumieniem umowę

ZgłośOdpowiedz

Dziękuję bardzo za miłe słowa

0-
Anonim
ZgłośOdpowiedz

Marto,powodzenia i glowa do gory.

0-
Anonim

Użytkownik został zbanowany. Treść jest niedostępna.

Anonim
Zgłoś

Oj Walterku trzymaj jezor za zebami! Co ja potrafie to nie tobie wiedziec. Ja sie nie lansuje tu na MP wiadomosciami i statystykami, blogami,hehe. Ja nie potrzebuje aprobaty innych i towarzych adoracji wzajemnej ktora mi klaszecze i w obronie sie zjawia. Ja pisze z Polonja, zartuje, pisze powaznie i z szacunkiem. Kiedy uwazam , ze moge brac udzial w poradach czy dyskusji to biore. Gdy nie czuje kompetencji to nie zabieram glosu. Przeciwienstwo do ciebie jak widzisz. Dla kazdego mam dobre slowo i zachowuje sie fair. Marta dostala tu juz od kilku osob dobre porady, ja nie wniosl bym nic nowego i tyle w temacie. Jestem realista i oceniam realnie swoj udzial w towarzystwie. No, tak jest Walterku a co ja potrafie to juz moje sprawa, nie zdradze ci tej tajemnicy,hehe

Anonim

Użytkownik został zbanowany. Treść jest niedostępna.

Anonim
Zgłoś

Co ci walter przeszkadze w zyczliwosci ludzkiej co? Drazni ciebie dobre slowo wsrod ludzi, wiem. MASAKRA!!

Anonim
Zgłoś

Walter, czego ty chcesz ode mnie? Ja nie musze odpowiadac na pytania i nie musze byc tak chamski jak ty. To jest roznica miedzy nami. Kapito Walter. Bez odpowiedzi to stwierdzenie oznajmujace!!

Anonim

Użytkownik został zbanowany. Treść jest niedostępna.

ZgłośOdpowiedz

hej Martysiu, z Twoich wypowiedzi wnioskuje, ze jestes mloda osoba. Wiele w Tobie hardu zycia. Martysiu po przeczytaniu wszystkiego co napisalas Ty i inni moge Ci doradzic 1-no, daj sobie spokoj z tymi PL agencjami, wyludza od Ciebie tylko pieniadze i tyle tego. Ucz sie pilnie i szybko jezyka i wtedy sama wszystko zalatwisz, poczynajac od mieszkania po prace /od tego masz Jobcenter i Agentur fur Arbeit/

0-
Anonim
ZgłośOdpowiedz

Najpierw sie pisze post typu : "Twoje pytania są bezsensowne! Nikt tutaj nie jest jasnowidzem! Nikt z nas nie wie przez jaką agencje załatwiłaś sobie pracę, gdzie ta praca jest, co będziesz robiła i ile zarabiała. To samo dotyczy twojego drugiego pytania. Oczekujesz konkretnej odpowiedzi zadawaj konkretne pytania z jak największą ilością faktów. Każde inne postępowanie prowadzi do wróżenia z fusów." Autor Walter. Potem sie pisze post typu : "Droga Marto, ja absolutnie nie jestem zdenerwowany. " oooo jaka poprawa !! Nawet proba odpowiedz na pytanie jest. Brawo walterku, brawo. Jak sie chce to sie potrafi.

0-
Anonim
Zgłoś

hehe, to zdanie : " Walter ma racje..." hehe. Przestan Walterku swirowac co. Akurat ten kawalek wyciagasz na swiatlo dzienne. Chodzilo mi o porade kompetentna DDSJI a nie o kawalek, ze walter ma racje, bo cos tam sie zdadza. Przeciez do takiej porady jaka dokonal DDSJI daleko ci walterku a on napisal, ze masz racje, jesli chodzi o trud odpowiedzi bez szczegolow. Oj Walterku TY MASZ RACJE, jesli ciebie to ucieszy i zterapeutuje to uwierz w te zdanie jaki i juz od lat wierzysz. Najwazniejsze jest zdrowie walterku, bobasku ty nasz,hehe.

Anonim

Użytkownik został zbanowany. Treść jest niedostępna.

Anonim
Zgłoś

Walter Pstrag, to ty trollujesz temat swoja arogancja. Odczep sie ode mnie, radze ci ponownie. Skaczesz do wszystkich jak burek na lancuchu. Nie udzielam porad kiedy nie czuje sie kompetentny w temacie. W przeciwienstwie do ciebie, bo ty na wszystkie tematy masz najlepsza odpowiedz, twoim zdaniem. Poza tym dobrej odpowiedzi Marcie udzielili DDSJI i Maria. Czego jeszcze chcesz, co? Naucz sie oglady wsrod ludzi i spokojnie, bez nerwow, jak i Marta juz wspomniala. Co ty masz do polskiego jezyka, co? Co ty tu robisz na polskim portalu z taka nienawiscia do ludzi i polskiego jezyka? Odpowiedzi nie oczekuje, bo pytanie retoryczne!!

Anonim

Użytkownik został zbanowany. Treść jest niedostępna.

Anonim

Użytkownik został zbanowany. Treść jest niedostępna.

0-
Pokaż więcej
ZgłośOdpowiedz

Witaj ale Walter ma racje trudno Ci odpowiedziec na pytania nie znajac szczegolow.Czy jest to polska agencja czy niemiecka.Jezeli jest to polska to tylko u nich mozesz sie dowiedziec szczegolow.Jezeli niemiecka to co prawda moga pomoc w szukaniu mieszkania ale nie musza.Jezeli jestes zatrudniona przez niemiecka agencje i jest to praca na caly etat co najmniej 160 godzin miesiecznie to tzw. ksiegowa melduje Cie w ubezpieczeniu i kasie chorych jak rowniez w finanzamcie .Konto musisz sobie sama w Niemczech zalozyc .Naturalnie najpierw musisz znalesc sobie mieszkanie czasami pracodawca pomaga w tym ale nie musi.Od wlasciciela mieszkania dostaniesz podtwierdzenie ze wynajmuje Ci mieszkanie i z tym dokumentem udajesz sie do biura meldunkowgo,moze tez to zrobic wlasciciel mieszkania ale nie musi to jest twoj obowiazek masz na to tydzien aby sie w Niemczech zameldowac.Po krotkim czasie otrzymasz pismo z GEZ dotyczace oplaty za RTV ktora jest obowiazkowa w Niemczech i placi sie za mieszkanie a nie za ilosc osob w nim mieszkajacych to jest okolo 17,50€ na miesiac.Co do nadgodzin to bedziesz miala w twym" Arbeitsvetrag " wszystko wyszczegolnione wraz z czasem probnym najczesciej jest to 6 miesiecy .Chcac podiac prace dodatkowa musisz powiadomic o tym pracodawce i on musi sie na to zgodzic.To na razie w pierwszej czesci .Pozdrwaiam DD5JI (od 1981 tu mieszkam)

0-
Zgłoś

Dziękuję bardzo, naprawdę właśnie o takie odpowiedzi mi chodzi

Anonim

Użytkownik został zbanowany. Treść jest niedostępna.

0-
Zgłoś

Jeszcze nie załatwiłam sobie pracy. Chciałam po prostu dowiedzieć się jak najwięcej zanim zacznę zgłaszać się do agencji. "gdzie ta praca jest, co będziesz robiła i ile zarabiała" - o to nie pytałam, mam świadomość, że to indywidualna kwestia. Ale Pana odpowiedź też jest pomocna, bo skoro odpowiedź na pytanie, czy agencje (w ogólności) zajmują się wszystkimi sprawami papierkowymi jest wróżeniem z fusów, to oznacza to, że nie wszystkie. Wystarczyło napisać takie zdanie. Poza tym nie rozumiem, jak miałabym uszczegółowić pytanie nr 2. - po prostu pytam, czy to dozwolone. 3. to również pytanie "TAK/NIE", więc naprawdę nie rozumiem Pana zdenerwowania.

Informacje o publikacji
Zduńska Wola, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie