Utrudnianie kontaktu z dzieckiem - gdzie mogę zgłosić problem?

· 523 odsłony · 18 odpowiedzi · Autor:

Witam .. Mam pytanie odnośnie tego że chciala bym się dowiedzieć gdzie można w Niemczech zgłosić utrudnianie kontaktu z dzieckiem ..

Dodaj odpowiedź
Polub to!
Paderborn, ostatnio online:
Wybrane specjalnie dla Ciebie
Odpowiedzi
odpowiedz
ZgłośOdpowiedz

Pytajacy, zadaje pytanie merytoryczne, czytelne i konkretne, takiej oczekuje tez odpowiedzi. Wszelkie komentarze w odpowiedzi wybiegajace poza tresc stawianego pytania, sa sprzeczne z obowiazujacymi zasadami oraz ublizajace same w sobie. To pytajacy i nie kto inny ocenia odpowiedzi, a udzielanie komentarzy pod odpowiedzia przez osoby trzecie, jest zwyklym prostactwem.

0-
Zgłoś

Osoba pytająca informuje , że wie o przeprowadzce drugiej strony ( ...dana osoba wyprowadza się ponad 200km wraz z dzieckiem...) a zaraz potem twierdzi , że nic o tym fakcie nie wie .... I gdzie zu logika? Co poniektórzy "doradccy" z tego forum chętnie odsyłają pytających do adwokata nie informując przy tym o sporych kosztach takich porad...hm... lobby ?płacą im za to ? To dopiero prostactwo...Pozdrawiam moderatora ...ciekawe czy ten post rownież zostanie usunięty tylko dlatego , że komuś nie pasuje to co napisalam.

Zgłoś

Dziękuję bardzo za informację.. pozdrawiam

ZgłośOdpowiedz

Czesc, jeszcze raz reasumujac. Jesli nie ma postanowienia sadowego ograniczajacego Kontakt z dzieckiem, powinnas byc poinformowana za kazdym razem o kazdej zmianie miejsc stalego pobytu dziecka. Tak stanowi prawo, i jest to obowiazek, nawet gdyby to bylo 5 km. Osoba ktora jest z dzieckiem, musi Ciebie poinformowac przed zmiana stalego miejsca pobytu dziecka. Nie polecam kierowac sie do Jugendamtu, tylko prosto do kancelari prawnej. To dziala i to skutecznie. Powodzenia

0-
Najlepsza odpowiedź
Zgłoś

Następny mądraliński...przecież jest poinformowana.Człowiek mieszka tam,gdzie ma pracę.I nie mąć paniusiom w głowach...

ZgłośOdpowiedz

Czesc. Rozumie, ze z partnerem / partnerka jestes w separacji, lub / i, nie jestes w zadnym prawnym zwiazku malzenskim. W przypadku gdy, nie ma zadnego prawnego postanowienia sadowego zakazujacego Kontakt z dzieckiem, a prawo nad opieka dziecka przysluguje partnerowi / partnerce, o kazde zmianie miejsca stalego pobytu dziecka winnes byc poinformowany przed zaistnialym faktem. Tak stanowi prawo. W chwili jego naruszenia przez opiekunke /na, masz nie tylko prawo ale i obowiazek zgloszenia tego faktu. To co moge doradzic, idziesz do kancelarii z tym fantem. Powodzenia

0-
ZgłośOdpowiedz

PANIE WALTER Dla twoje informacji dodam tylko to że po pierwsze , to nie o moje dziecko chodzi, po drugie z tego co wiem to żaden sąd nie odebrał praw matce i ma te same prawa do dziecka jak i ojciec.. A po trzecie nie znasz histori życia tych ludzi więc nie krytukuj i nie oceniaj ... Twoja opinia po mnie spływa..

0-
ZgłośOdpowiedz

No tak ..  krytyka, hejty podsycane opiniami innych, komentarze, które potrafią skrzywdzić człowieka, zdeptać poczucie wartości. Nie macie do tego prawa, do oceniania innych! Jak łatwo zaszufladkować w pejoratywnych znaczeniach nienawiści… Tylko po co? Ocenianie innych nie jest najlepszym sposobem na zwrócenie na siebie uwagi i poprawę własnego samopoczucia…  Nikt inny nie potrzebuje waszych opinii tak bardzo jak…Wy potrzebujecie ją wygłosić. Co jednak chcecie tym osiągnąć? Co wiecie o osobie, którą chcecie skrytykować? Nie niszcz czyjegoś poczucia wartości tylko dla tego że nie znana ci osoba zadała pytanie odnośnie udzielenia informacji a nie oceniania jej.. Nie znacie sytuacji ani histori tego jak jest więc nie oceniajcie  i nie krytykujcie  Korzystajcie z komuniaktów, które nie uderzają w osobowość człowieka, lecz odnoszą się do konkretnej sytuacji.. No tak ..  krytyka, hejty podsycane opiniami innych, komentarze, które potrafią skrzywdzić człowieka, zdeptać poczucie wartości. Nie macie do tego prawa, do oceniania innych! Jak łatwo zaszufladkować w pejoratywnych znaczeniach nienawiści… Tylko po co? Ocenianie innych nie jest najlepszym sposobem na zwrócenie na siebie uwagi i poprawę własnego samopoczucia…  Nikt inny nie potrzebuje waszych opinii tak bardzo jak…Wy potrzebujecie ją wygłosić. Co jednak chcecie tym osiągnąć? Co wiecie o osobie, którą chcecie skrytykować? Nie niszcz czyjegoś poczucia wartości tylko dla tego że nie znana ci osoba zadała pytanie odnośnie udzielenia informacji a nie oceniania jej.. Nie znacie sytuacji ani histori tego jak jest więc nie oceniajcie  i nie krytykujcie  Korzystajcie z komuniaktów, które nie uderzają w osobowość człowieka, lecz odnoszą się do konkretnej sytuacji.

0-
Zgłoś

Nikt nie docieka,bo to po nas spływa-masz rację.Ale używanie dziecka,jako karty przetargowej jest nam aż nadto znane.Co chwilę pisze jakaś paniusia/chłoptaś...skrzywdzona i próbuje tylko partnerowi/partnerce dokopać.Daj dziecku spokój,płać alimenty.Amen

Zgłoś

@Onil-Onil - Twoim zdaniem my nie mamy prawa oceniać inmych a jednak Ty oceniasz ojca dziecka zarzucając mu utrudnianie kontaktów matki z dzieckiem .Prawdopodobnie decyzją ojca kieruja ważne dla niego przesłanki i dlatego zmienia miejsce zamieszkania. Nie wiem i nie oceniam tego a jeśli prawda jest to co piszesz , że to nie o Twoje dziecko chodzi to najlepiej się do tego nie mieszaj .

Zgłoś

Wiemy jedno - 200 km nie jest preszkodą do pokonania. Wiemy drugie - kłamiesz! Gdybyś nie wiedziała, że partner z dzieckiem się przeprowadza to nie pisałabyś "że dana osoba..............................." To nie jest dana osoba! To jest osoba, która wychowuje twoje dziecko!__ Dlaczego nie napiszesz, dlaczego sąd przyznał prawo wychowywania twojego dziecka tej "danej osobie", a nie tobie? Powtórzenie tego samego tekstu w jednym wpisie wskazuje jasno - dojrzałaś do detoxu! Moja rada! Poddaj się kuracji i miej nadzieję, że dziecko ci wybaczy!

ZgłośOdpowiedz

Zenada

0-
Zgłoś

Czyżbym czytał samoocenę?

ZgłośOdpowiedz

---"dana osoba wyprowadza się ponad 200km wraz z dzieckiem nie informując o tym drugiego rodzica "... przecież sama piszesz o przeprowadzce drugiego rodzica z dzieckiem -jak dla mnie jesteś dobrze poinformowana .Większa odległość jaka będzie pomiędzy Tobą a dzieckiem to żadne utrudnianie kontaktu , Twoim problemem jest wygoda.

0-
ZgłośOdpowiedz

Po pierwsze - przemyśleć swoją postawę do dzieci! Skoro EX zajmuje się dziećmi na codzień, to należy mu się za to szacunek, uznanie i podziękowanie. Po drugie - 200 km to nie jest odległość, która uniemożliwia kontakt z dzieckiem - zawsze można dojść z EX do ugody i uzgodnić następująco sprawy : on jest odpowiedzialny od poniedziałku do piątku, ty w weekendy. Po trzecie - Ty sobie życie urządziłaś i jesteś zadowolona, więc dlaczego chcesz rzucać kamienie na drogę człowieka, którego ponoć kiedyś kochałaś? Po czwarte zastanów się nad sobą i dorośnij, bo bycie nieodpowiedzialną nastolaką do pięcdziesiątki jest żenujące!

0-
ZgłośOdpowiedz

To racczej kobieta pisze skoro ,,chcialaby sie dowiedziec,, ...ale co fakt to fakt -kazdy moze mieszkac gdzie chce i nie musi biegac do bylego partnera z pytaniem wkoncu ten kto sie opiekuje dzieckiem ponosi caly trud wychowawczy.

0-
ZgłośOdpowiedz

Każdy ma prawo mieszkać,gdzie chce...wybrałeś sobie taką kobietę na matkę swojego dziecka i ponosisz tego konsekwencje-Ty sam i nikt inny.

0-