Wyjazd z dzieckiem do Niemiec. Jaką szkołę wybrać i gdzie szukać pracy?

· 266 odsłon · 12 odpowiedzi · Autor:

Witam. Planuję wyjechac z dzieckiem do Niemiec. Jeżeli chodzi o mieszkanie mamy zapewnione u znajomych. Jeśli chodzi o formalności tez wiem mniej więcej co muszę załatwić po przyjeździe. Natomiast mam pytanie jeśli chodzi o szkołę i pracę. Córka ma 6 lat wiem,ze istnieje coś takiego jak rok adaptacji w danym kraju. Natomiast ja dopóki nie wyślę jej do szkoły nie mogę iść do pracy. Słyszałam,ze mogę się zapisać na kurs języka i wtedy będę dostawała pieniadze od Państwa na życie. Problem polega na tym,ze nie wiem czy uda mi się od razu wysłać dziecko do szkoły. Moze ktoś miał podobną sytuację i mógłby się podzielić swoimi doświadczeniami? Z góry dziekuje :).

Dodaj odpowiedź
Polub to!
Białystok, ostatnio online:
Wybrane specjalnie dla Ciebie
Odpowiedzi
odpowiedz
ZgłośOdpowiedz

jesli owi znajomi oferuja zameldowanie, to niech postaraja sie rowniez o prace. Majac prace i zameldowanie bedziesz miala ubezpieczenie, dostaniesz wtedy pieniadze na dziecko. W miejscu zameldowania zglaszasz do Schulamt ze chcesz wyslac dziecko do szkoly. Porozmawiaj najpierw ze swoimi znajomymi/znajomym, powiedz, ze najpierw musisz miec tez prace - legalna!!. Pamietaj, ze nie jestes sama wiec nie tylko swoim zyciem ryzykujesz ale rowniez dziecka. Czy jestes pewna tego znajomego? czy to nie handlarz zywym towarem? pomysl o dziecku!!

0-
ZgłośOdpowiedz

Do pani Agnieszki Skwarek, - zauwazylam ze ustawicznie wkleja pani pod wpisami naiwnych Polakow, ktorzy zamierzajä sie wybrac na zachod, czesto bez grosza przy duszy, z dzieckiem albo dziecmi , bez znajomosci jezyka , pani wkleja optymistyczne linki ktore stanä sie i tak gwodziem do trumny naiwniakow . Tym sposobem zacheca jeszcze do nieodwracalnych i pochopnych decyzji , "Niech przyjezdzajä i zobaczymy co z tego wyniknie . Plack za to pani ktos ? Jak tak mam nadzieje ze kiedys jakas bezdomna samotna matka oskarzy panä o falszywe obietnice i wprowadzenie w osobistä ruine . prosze poczytac .. https://wiadomosci.onet.pl/swiat/polscy-bezdomni-w-niemczech-ich-liczba-stale-rosnie/1ndy1gl

0-
ZgłośOdpowiedz

Witam,,potwierdzam slowa przedmowczyni Milka. To naiwnosc pojechac bez znajomosci jezyka,,juz o dziecku nie wspominam. Jezeli sie nic nie przepracowalo, to nie ma kursu jezyka. Po drugie mozna juz w polsce postarac sie o prace w urzedzie zatrudnienia, wtedy jest wszystko oficjalnie. Pozdrawiam i zycze szczescia.

0-
ZgłośOdpowiedz

Wyprowadzka z dzieckiem do Niemiec to poważny krok. Wiele informacji dot. życia w Niemczech znajdzie Pani w tej broszurze: https://www.bamf.de/SharedDocs/Anlagen/DE/Publikationen/Broschueren/willkommen-in-deutschland_pl.pdf;jsessionid=8686EFA9CECCAFE5189968812E539053.1_cid368?__blob=publicationFile Dalsze informacje w j.polskim znajdzie Pani również na tej stronie: https://www.eu-gleichbehandlungsstelle.de/eugs-pl/obywatele-ue/infoteka/niemcy-dla-pocz%C4%85tkuj%C4%85cych I jeszcze tutaj jest fajny poradnik, skierowany bezpośrednio do kobiet: http://polkiwberlinie.de/wp-content/uploads/2018/05/Poradnik.pdf

0-
Zgłoś

Tutaj żaden poradnik nie pomoże .Przeprowadzka do innego kraju bez znajomości jez. , bez pracy a do tego z dzieckiem to wielce ryzykowne posunięcie. A liczenie na kursy językowe lub inną pomoc kraju w którym nie przepracowało się ani dnia to dziecięca naiwność.

ZgłośOdpowiedz

Pewnie ci *znajomi *to jakis fagas , ktory chce Cie zwabic z dzieciakiem na zachod i wykorzystac . UWAGA ! Nie bedziesz pierwsza naiwna i nie ostatnia .W tym co piszesz nic sie nie zgadza . Ktos nizej napisal ze najpierw naucz sie jezyka, potem wyjedz . Chcesz narazic siebie to ok , narazaj ,-ale dziecko ? . W sumie wystarczy rok dwa i masz zupelnie inny start, nie bedziesz uzalezniona, na garnuszku . Pomysl !

0-
ZgłośOdpowiedz

ciekawi znajomi skoro matce z dzieckiem takie bzdury opowiadaja.....tak jak juz ci ktos napisal pomoc otrzymasz jezeli min. rok tu przepracujesz i z jakiegos powodu stracisz prace.Szkola bywa ze jest finansowana przez panstwo ale nie jest to regula.Czy napewno chcesz zaryzykowac przyszlosc swoja i dziecka w obcym kraju bez znajomosci jezyka i pracy? ktos sie tu bedzie nad toba myslisz litowal ? Nie pisze zlosliwie i zycze jak najlepiej bo tez jestem matka (moja corka ma 20 lat wiec to inna sprawa) ale uwazaj na to co planujesz.Powodzenia.

0-
ZgłośOdpowiedz

Nie bądź taka pewna, czy z zameldowaniem nie będzie problemów, jeśli twoi znajomi nie są właścicilami mieszkania. Jeżeli właściciel wyrazi zgodę na meldunek, to znajomym podskoczą koszta czynszowe - jak myślisz jak długo będą je płacili z uśmiechem na twarzy i jak długo będą ciebie i córkę żywili? Wasza znajomość skończy się krachem po miesiącu. ___________ Dziecko pójdzie do szkoły w dzielnicy w której będziesz mieszkała.___ Moja rada - ucz się niemieckiego w PL i jak się nauczysz i będziesz miała zapewnioną prace, to możesz przyjechać do DE. Każde inne rozwiązanie to wycieczka po nieszczęście. Masz jakiś zawód w ręku? Czy chcesz pracować na taśmie, lub na szmacie?

0-
ZgłośOdpowiedz

Żeby dostać środki na życie od państwa ,najpierw musisz prżepracować w DE conajmniej 12 miesięcy. Polecam też link poniżej - https://www.mypolacy.de/polska,0/s/artykuly/jak-zaczac-zycie-w-niemczech

0-
ZgłośOdpowiedz

Ktoś Ci naopowiadał bajek.Po pierwsze-czy znajomi będą mogli Cię zameldować w swoim mieszkaniu?Potem musisz się ubezpieczyć-spore koszta.Czy załapiesz się na jakiś kurs-wielka niewiadoma,bo te kursy nie są tak całkiem za darmo.Kto miałby Ci wypłacać te pieniądze "na życie"?Chyba,że jesteś w PL na bezrobotnym i możesz te świadczenia na 3 m-ce przetransferować do DE.W Polsce nadal krążą mity o Euro leżących na ulicy?

0-
Zgłoś

"Jakieś pieniądze na dziecko nie będą mi się należały?"-niestety NIE

Zgłoś

Jeżeli chodzi o zameldowanie to nie będzie problemu. Jakieś pieniądze na dziecko nie będą mi się należały? Oczywiście chce pójść do pracy tylko nie wiem jak będzie wyglądała sytuacja ze szkołą dla córki. Myślałam,ze ktoś może jest w stanie mi wytłumaczyć jak to wygląda jezeli chodzi o zapisy do szkoły.