Poważne złamanie, gdy dziecko było pod opieką szkoły

· Autor:

Witam Pierwszy w ogóle tak poważny uraz u naszego 6 latka więc za bardzo nie umiemy się odnaleźć. Klasa 0, pani robi dzieciom wycieczkę na plac zabaw niedaleko szkoły. Dziecko ponoć gdy chciało wejść na zjeżdżalnie na drugim stopniu drabinki zemsknela mu się rączka i upadło. To wersja szkoły, teraz fakty. Złamanie ręki zakończone 3 godzinną operacją, wstawione 3 druty usztywniające. Po zabiegu anestezjolog mówi że taki uraz się zdarza ale na więcej pytań odpowie już na sali lekarz. Przychodzi jakąś pani którą się tylko pyta dziecko czy jest ok i czy ja mam jakieś pytania do niej (mnie zamurowało bo godzinę wcześniej przyszedł inny lekarz do pacjenta w tej sali to wszystko opowiadał co robił, co będzie dalej itd). Najgorsze że dziecko utrzymywało wersję szkoły, dzisiaj żonie powiedział że wchodził na te zjeżdżalnię nie po drabicne ale od końca zjeżdżalni i na samej górze rączka mu się pośliznęła. Jeden rodzic mówi że jego dziecko nie chce opowiadać co się dzieje w szkole (Polacy), drugi rodzic że nasze dziecko się wspinało i tyle (obcokrajowiec), trzeci chyba z Rumuni że wspinał się od dołu na zjeżdżalnię a nie po żadnych drabinkach (co jest zabronione) Co robić, gdzie się udać?

Dodaj odpowiedź
Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Odpowiedzi
odpowiedz
Hamburg, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie