Dramat. Niemiec chciał się dobrze bawić na sankach. Zginął

· 11.7k odsłon · Skomentuj! · Autor:
Dramat. Niemiec chciał się dobrze bawić na sankach. Zginął

W austriackiej miejscowości Achenkirch podczas imprezy integracyjnej, w której udział brało kilku Niemców, doszło śmiertelnego wypadku. Ofiara to 20-letni mieszkaniec Bawarii.

20-letni Sebastan O. wraz z kolegami z pracy pojechał na wycieczkę do austriackiej miejscowości Achenkirch. Jedną z atrakcji imprezy integracyjnej miał być wypad na tor saneczkowy.

Zjeżdżając na sankach, uderzył w drzewo. Zmarł na miejscu

W czasie zjazdu na sankach Sebastian z niewyjaśnionych przyczyn uderzył z dużą prędkością w drzewo. Na ratunek chłopakowi ruszyli koledzy. Kiedy na miejscu wypadku pojawił się helikopter pogotowia ratunkowego, 20-latek już nie żył.

Stok był dobrze przygotowany, a warunki pogodowe idealne. Policja nie jest w stanie powiedzieć, jak doszło do wypadku

W dniu wypadku warunku na stoku nie były złe. Stok nie był pokryty lodem, a miękkim śniegiem. Dodatkowo odcinek, na którym doszło do śmiertelnego wypadku, jest bardzo łagodny. Co więcej, Sebastian miał dobre buty górskie, którymi bez przeszkód mógł wykonać manewr hamowania, by zatrzymać sanki.

Tyrolska policja nie jest w stanie powiedzieć dokładnie, jak doszło do tego śmiertelnego wypadku. Dochodzenie jest w toku.

Mieszkańcy Schiltberg są w szoku po śmierci 20-latka

Wszyscy jesteśmy oszołomieni. Jest to niesamowicie ciężka strata dla naszej wioski – powiedział Josef Schreier burmistrz Schiltberg, z którego pochodził Sebastian. Był lubianym członkiem tamtejszej społeczności, angażującym się w życie mieszkańców.

> Heroiczny czyn Syryjczyka. Przypłacił go życiem.

Zdjęcie: unsplash.com, autor: Igor Canacarevic

Źródło: merkur.de

Informacje o publikacji
Bielsko-Biała, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie