31-latek w desperacki sposób chciał uciec do Polski. Nie uwierzysz, czego się dopuścił

Na widok niemieckiej policji, zaczął uciekać
We wtorek (19.03.) około 3.00 w nocy uwagę policjantów z Frankfurtu nad Odrą zwrócił samochód kempingowy na berlińskich tablicach rejestracyjnych. Ku ich zaskoczeniu kierowca kampera gwałtownie zatrzymał pojazd, wysiadł z niego i zaczął uciekać w kierunku Odry.
Próbował przepłynąć Odrę i dostać się do Polski. Coś poszło nie tak
Policjanci pobiegli za kierowcą, ale ten wskoczył do wody i zaczął płynąć w kierunku polskiego brzegu.
(Nie)stety było ciemno i uciekinier zgubił kurs. Na domiar złego opadł z sił, bo jak się okazało przepłynięcie Odry wpław, nie jest proste, wymaga dobrej kondycji fizycznej i siły. Finalnie mężczyzna zatrzymał się na niewielkiej wysepce, gdzie czekali na niego funkcjonariusze niemieckiej policji.
Powód tajemniczej ucieczki został wyjaśniony
Mężczyzna został aresztowany. Okazało się, że samochód, którym jechał, był kradziony. Policja bada, czy 31-latek był zamieszany w kradzież.
Jak widać, przestępcy mają różne sposoby na ucieczkę przed policją. Niektórym się udaje, innym, jak widać, nie.
Zdjęcie: pixabay.com, autor: Free-Photos
Źródło: rmf24.pl