Absurdalne pomysły
Kolejny pomysł polityków tym razem na odchudzenie społeczeństwa. Pomysł, którego efekty w przypadku wprowadzenia, w portfelu odczują wszyscy.
Politycy zajmujący się zdrowiem zarówno z ramienia Unii jak i SPD chcą zmusić otyłe osoby do swoistej diety. Pomysł polega na wprowadzeniu rodzaju "podatku karnego" dla produktów o szczególnie wysokiej zawartości kalorii. Wysokość owego podatku miałaby być w wysokości połowy podatku od towarów i usług dla wszystkich produktów o kaloryczności wyższej niż 275 kac/100 g. Problem polega na tym, że w tej kategorii mieszczą się również produkty jak najbardziej codziennego spożycia, jak miód czy ser, które każdego dnia lądują na stołach milionów osób. "Huffington Post” pokusił się o sprawdzenie jakie produkty obejmowałby ów "odchudzający podatek”: wynik jest taki, że praktycznie wszystko byłoby droższe począwszy od pełnoziarnistego chleba, miodu, masła, wędlin, poprzez makarony, mięsa itd... Nie ma co mówić o przekąskach takich jak orzeszki, żelki czy słodycze. Ot pomysły...