Atak zimy
Drzewa łamiące się pod naporem śniegu, spadające na drogi i linie energetyczne – 3 maja w Polsce upłynął pod niespodziewanym atakiem zimy.
Nikt nie spodziewał się, że długi majowy weekend zakończy się w takich warunkach atmosferycznych. W górach w przeciągu kilku godzin spadło do 20 cm śniegu, temperatura w ciągu dnia nie przekraczała 1-2 stopni, w nocy ma spaść nawet do -4. Śliskie i zaśnieżone drogi i nakładające się na to tłumy ludzi wracające z przedłużonego weekendu spowodowały ogromne utrudnienia na drogach szczególnie Dolnego Śląska – od Kotliny Kłodzkiej do Jeleniej Góry. Na drogi wyjechały pługi i solarki i koło godz. 17 sytuacja trochę się unormowała. Problemem jest brak prądu w wielu miejscach gdzie łamiące się pod naporem śniegu gałęzie uszkodziły linie energetyczne